Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 października 2016

Nowe na półce #październik



W październiku jak co roku urodzaj - znaczące wydarzenia kulturalne zmuszają wydawców do najważniejszych premier własnie w tym miesiącu, a co za tym idzie, czytelników do większych zakupów niż zazwyczaj. 

Nie dziwi mnie więc wcale ilość nowości zasypujących mój pokój. Szkoda jedynie, że tegoroczne przesilenie jesienne tak bardzo się na mnie odbiło, dobijając chandrą i niechęcią do jakiejkolwiek lektury. Książki zatem gromadzę, ale prawie nie czytam. Mam nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy, a lektury znów będą sprawiać przyjemność.


A mam co czytać!


E-booki:
Wszystko co mam
Ósme życie. Dla Brilki. T. 2
Gorzka czekolada
Lubię farbować wróble [przeczytana]


Już przeczytane:
Biblioteka dusz [recenzja]
Jeszcze jeden oddech 
O smoku spod Wawelu [recenzja]
W kraju Polan [recenzja]
Fredek i jeden do pary
Król Gromoryk i zagadkowy smok
Tajemnica więzienia [recenzja] 
Wielka księga inspiracji
Ćwiczenia i zabawy z  głoskami sz-s, ż-z , cz-c, dż-dz
Polska kuchnia. Rozsmakuj się w  tradcyji

W lekturze:
Jezus mówi do mnie
Pilch w sensie ścisłym. Pierwsza biografia
Jak nie umrzeć przedwcześnie. Co jeść, aby dłużej cieszyć się zdrowiem
Sekta 
Twój rok na zmianę

W kolejce:
Jeremy Poldark
Bar na starym osiedlu
Bajki terapeutyczne
Mutyzm wybiórczy
Dziecko wspomnień
O pisaniu
Boska bez włoska
Dom tajemnic. Starcie światów
Słowik
Sekrety dawnych zbrodni
Król
Rosyjski romans
Muza
Duński przepis na szczęście
Tokimeki
Stary Testament w  malarstwie
Sprzedawca arbuzów
Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem 2
Bracia  Burgess



Pozycje, które zdobyłam na Śląskich Targach Książki - w większości z wymiany - których na fotografii nie ma, bo zdążyłam je pochować w domowej biblioteczce, ale które radość sprawiają mi wielką;) 

Olive Kitteridge [za szalone 10 zł!]
Twoje ciało stworzone do życia [5 zł!]
Twoje ciało stworzone do miłości [5 zł!]
Przyjaciele i rywale [kupiona na śniadanie z Autorką:)]
Chłopak, który stracił głowę
Maybe someday
Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
Szczęśliwa ziemia
Dziewczyna z pociągu
House of cards
Nadchodzi
Perypetie Alicji na Czarytorium [w Fundacji Mam Marzenie]
Trzeci znak
Dlaczego nie Evans?
Życie deluxe
W jednej osobie
Ekspozycja
Funny girl
Ćwiczenia z utraty

Z Targów Książki w Krakowie przywiozłam zdecydowanie mniej. Właściwie ledwo dwie książki - Drogi Jezu Sekretne zapiski Agathy Christie  - bardziej obłowiłam się za to w gadżety i prezenty dla bliskich. Zrobiłam rekonesans, znam miejsca, gdzie pewne pozycje można kupić znacznie taniej, więc po co wozić;) O tym jednak wspomnę w poście potargowym:) 



środa, 31 sierpnia 2016

Nowe na półce #sierpień


Wiele z nowości sierpnia powędrowało już do znajomych, nie zobaczycie więc książek:
Idealna [recenzja], Kocham Rzym [recenzja], Czcij ojca swego, Żywopłot, Sztokholm - znam to miasto [recenzja], Ocal mnie [recenzja], Dlaczego bywam humorzastą zołzą, Millenium. Co nas nie zabije, Co kryje las?[recenzja na dniach]

Stos nie obejmuje również ebooków: Mów do mnie i W cieniu.

Widoczne są już za to moje próby ograniczenia nowego na półce, co bardzo mnie cieszy. Jestem także w trakcie przeglądu biblioteczki, więc na dniach można się spodziewać postu wyprzedażowego. Do części książek już nie wrócę, gros trzymam jedynie z sentymentu czy przyzwyczajenia, wiele okazało się dubletami, pora więc na oczyszczenie przestrzeni:)


A co mieści mój kosz nowości?  
Psy, Moja siostra mieszka na kominku, Dzień dobry. Śniadannia z  Małgosią Mintą, Zdrowa woda, Zimne ognie, Pierwsza przychodzi miłość, Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha, Małżeństwo, jakiego zawsze chcieliście, Harry Potter i komnata tajemnic [recenzja na dniach], Harry Potter i więzień Azkabanu [recenzja na dniach], Chcieć mniej [recenzja na dniach].

wtorek, 2 sierpnia 2016

Lipcowe nowości






W lipcu byłam naprawdę grzeczna, przynajmniej jak na moje standardy:) Mam nadzieję, że w sierpniu będzie jeszcze mniej nowości na półkach, bo postanowiłam się ograniczać - czuję się coraz bardziej przytłoczona ilością książek, których nie jestem w stanie przeczytać od razu. Muszę dać sobie i swoim półkom czas na oddech.
Zaczęłam z pompą - nie kupiłam  nic na absolutnie niesamowitej promocji w Biedronce. Nic. Oby tak dalej;)


A w lipcu moje regały zasiliły:
Powrót do tajemniczego ogrodu, Rita i Cosiek [recenzja], Kobiety w kąpieli, Oblany test, Nigdy nie zapomnieć, W  góry [recenzja wkrótce], NIENASYCONY. Robert Lewandowski, Maestra, Miasto cieni, Osobliwe szczęście Arthura Peppera, Mapy [recenzja wkrótce], Muki w podróży dookoła świata [recenzja wkrótce], Anne of Green Gables & Anne of Avonlea, The secret Garden, Pani Dalloway, Rok szczura, Tajemniczy ogród (wyd. 2016), Szum (+ebook), Oto jest ogród [recenzja wkrótce], Jak powietrze, Rzeka podziemna [recenzja jutro, 03.08.16], Okrążyć słońce, Urodzony, by się nie bać, Błąd, Idealna. 

Mam co robić;)
Co polecacie pierwszej lekturze? Z czym warto poczekać?


niedziela, 3 kwietnia 2016

Stos (z) marca.




Marzec, jak każdy mój miesiąc stał się miesiącem obfitości. Tym razem jako winnego podaję księgarnię Bonito.pl i jej okrutną promocję, która wraz z  moim (naszym:P) dodatkowym rabatem sprawiła, że książek przybyło sporo i to w skandalicznie niskich cenach. Było też Allegro, były konkursy, były łypiące na mnie w miejscu pracy pozycje, które oczywiście kupić musiałam, bo cóż innego mi pozostało.
Pomijam kwestie prezentowe i recenzenckie, które w  marcu też dawały o sobie znać, dzięki czemu mam co czytać na kolejne 20 latJ
Przedstawiam Wam moje wczesnowiosenne radości.



E-booki:

Pojedynek z diabłem
świetna pozycja Skąd się wzięło moje nazwisko [recenzja na dniach]
Pokalane poczęcia




Są ze mną Zimowe panny [recenzja na dniach] - mocno specyficzne, są wygrane Podróże po skryptorium, jest kiepski Wyjątkowy rok [recenzja], świetny Komisorz Hanusik i Sznupok, ukochane Zazdrośnice, czytany na krótko przed smutną dla wielu chwilą Grunt pod nogami, romansowy, na rozluźnienie Układ, czytana przed Wielkanocą Czego najabrdziej żałują umierający [recenzja na dniach], Primabalerina, skłaniający do refleksji Rok magicznego myślenia, śmiesznie tania Anna Jantar. Bursztynowa dziewczyna, przepięknie wydane  Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender, świetnie zapowiadające się Dobry kłamca i Stół króla Salomona, sprezentowany Diabeł stróż, (mam nadzieję) frapujące Niegczeczne księżniczki, Ród wyklętych, z którym wiążę duże nadzieje, Bajki dla dzieci. Stories for kids, intrygujące Zakonnice odchodzą po cichu, oby dobre Drzwi do nieba, czytane w ramach powrotu do młodzieżówek Daj mi odpowieź, wyśniony, wymarzony, wyszperany za prawie darmo na Allegro Firmin, klasyczny już Koszmarny Karolek. Władca mroku, wielokrotnie mi polecany Ross Poldark, wielka nadzieja Kamienna noc, w ramach zwieńczenia serii Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę, nowa współpraca i wynikające z niej Wróżenie z  wnętrzności, mocno reklamowana Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie, ponoć doskonały Ślepy trop, dobrze się zapowiadające W dół, najważniejsza lektura marca, czyli Listy, przybyła z dużym opóźnieniem Zjawa, jak zwykle boskie wydanie W  domu, w  dziczy, na ulicy, książka, której uległam dla szaty graficznej, czyli Harry Potter and the philosophers stone i kolejne już wznowienie Zanim zasnę, którym zostałam obdarowana.



Uff! Wybaczcie mi moje ostatnie zaległości w pisaniu i komentowaniu - przyzwyczajanie się do nowego trybu pracy nieco mi zajmie, tym bardziej, że poza kwestiami zawodowymi pojawiły się prywatne, które powodowały, że na blog właściwie nie zaglądałam. Będzie lepiej!

A tymczasem... co polecacie do czytania na już? Bo ja chciałabym wszystko:)

środa, 2 marca 2016

Nowości na półce - luty

Biorąc pod uwagę brak miejsca na półkach, długość lutego i zasobność portfela - byłam bardzo niegrzeczna:)


Części zwyczajowo już nie widać (pożyczone, e-booki), znakomita większość jest jednak dostępna, by cieszyć Wasze i moje oczy (u mnie przy okazji wzbudza poczucie winy:P). Usprawiedliwia mnie jedynie to, że sporo pochodzi z wymiany. No i te promocje.... :)

A oto co przybyło:

Zawsze nie ma nigdy [recenzja], Chcę Cię usłyszeć (e-book), Gorące krzesła, Moje pierwsze samobójstwo, Moja złota rybka zombie. T.1 Przybij płetwę na dzień dobry [recenzja], Zakochaj się we mnie [recenzja], Zakazane ciało, Sekrety urody Koreanek [recenzja], Podróże z  owocem granatu, Czerwony rycerz, Skrzydła ognia. Smocze proroctwo, Sekrety francuskiej kuchareczki, Krocząc w ciemności [recenzja], Rzymski poranek, Kawalerka [recenzja], Felek i Tola i porywacze [recenzja 04.03], Ofiara bez twarzy, Shantaram, Literat, Książka do przeżycia [recenzja], Krótka książka o miłości [recenzja], Jesteś za daleko [recenzja], Sedinum, Dziewczyna z portretu, Zachcianki, Rzeźnik,
Przebiegum życiae, Słowo o słowie, Cyfrowa twierdza, Ewangelia według Lokiego, Bezduszna, Gorączka chwili, Magonia, Rachunek, Lekcje z pingwinem, Judasz [recenzja 03.03], Duchy Dollangangerów, Wybrańcy, Sprawa Niny Frank, Audrey Hepburn w  domu [recenzja], Przyszywany dziadek.


Mniam! Pozostaje odwieczny dylemat: co czytać najpierw?!

niedziela, 1 listopada 2015

Październikowe nowości - stos obfitości





Październik obfitował nie tylko w zmiany życiowe i świetne wydarzenia, ale też pozwolił mi kąpać się w morzu nowości książkowych, których wciąż nie zdążyłam przepracować;)

Nie przeszkadza mi to jednak w dzieleniu się z Wami radością. Moje półki wzbogaciły się pozycjami pozyskanymi na wymianie i podczas wyprzedaży w jednym z likwidowanych katowickich antykwariatów - nie wszystkie są widoczne, bo nie jestem w stanie odtworzyć w swojej głowie miejscówki, którą zapewniłam im na regałach, część jednak od razu rzuci Wam się w oczy.

Kosztujcie, smakujcie, podziwiajcie, polecajcie;)


Na półce pojawiło się kilka wymarzonych pozycji, w tym Sześć dni w Leningradzie [recenzja na dniach], Cud Book. Dziennik o niebo lepszyŚwiat według Agathy ChristieMroczny Zakątek, Wszystkie lektury nadobowiązkowe.

Mam kilka fantastycznych propozycji dla młodszych czytelników: Zwrotki dla Dorotki, Pięciu nieudanych [recenzja na dniach]Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych.

Pojawiły się także równie mocno chciane: Pakt z diabłem, Vip Room, Córka papieżaDaj nam ostatnią szansę, Zgubiono znaleziono, Cokolwiek uczyniliście, Ocalenie Callie i KaydenaJutro ma na imię Bóg, Wtedy. O powojennym Krakowie, Jak ja to robię, Marsjanin, Osobisty (i osobliwy) pamiętnik niekrytego krytyka [recenzja jutro]Szczęście do wzięcia Wyśnij i mnie.

Ponadto:

E-booki:

Psychopata, Diabli nadali, Po drugiej stronie kartki, Świat według Garpa, Wolontariuszka


Zdobycze antykwariatowe:
Listy Nikodema, Bez mojej zgody, Spotkania Jasnogórskie, Obłęd i dorzuceni do zakupów przez sprzedającą Panią Nędznicy t.2,  Nędznicy t. 4

Wymiana
Pasja, Koniec, Droga, Pokój z widokiem, Poza strachem




wtorek, 6 października 2015

Nowości na mojej półce.

Ostrzegam, że będzie grubo:D
Wrzesień to czas wymian, nowości wydawniczych i Giełdy Książki, gdzie zakosiłam dosyć sporo, a co za tym idzie... realizacji przysłowia "od przybytku głowa nie boli":)

Zaprzyjaźniłam się z tyloma tytułami, że jeszcze do końca nie wiem gdzie je upchnąć:)
Niebosiężny stos po raz kolejny.


Na mojej półce zagościły widoczne na zdjęciu książki:
Oczami Jezusa, 
Taniec cieni, 
Śmiercionośny upominek,
Przypadki Callie i Kaydena [recenzja],
Walizka Pani Sinclair, 
Pamiętnik Mal [recenzja na dniach],
Zaginiony,
Arena szczurów, 
Warkocze. Przewodnik krok po kroku [recenzja],
Sałatka ze smerfów, 
Szwecja czyta, Polska czyta, 
Chłopiec-duch, 
Mężczyźni bez kobiet, 
W samotności, 
Róża i cis, 
Powiedz to inaczej. 17 zasad rozwiązywania konfliktów, 
Bolek i Lolek. 
Szalony pościg,
Pan Przypadek i fioletowoskórzy, 
Zmierzyć wiarę, 
Wielki skok, 
Dekalog szczęścia, 

Z Nocy Bukinistów:
Moje piosenki

E-booki:
Wielkie kłamstewka [recenzja na dniach], Przeprowadzka, Miniony świat,  Co się wydarzyło w Madison County?

Zdobyte na Giełdzie Książki, pokazywane na Facebooku, stąd nieobecne na fotografii:
C.S. Lewis. Od Narnii do Ewangelii, Wybrańcy gwiazd, Mio, mój Mio, Frank Furbo, Nigdy w życiu!, Billie, Próba generalna

Z wymiany, brak na zdjęciu:
Niebo i ziemia,  Wstręt do tulipanów, W głębi lasu, Fałszywy dowód, Dzika zachłanność

Rozdane znajomym, nieujęte na fotografii:
Bezużyteczna.pl Codzienna dawka wiedzy bezużytecznej [recenzja],
Historia Polski 2.0 Polak potrafi, Polka też [recenzja],
Pulse [recenzja]
Słowa św. Charbela [recenzja],
Grey [recenzja],
Szczurki chwytają życie za ogon [recenzja na dniach],  Szczurki nie dają się wygryźć [recenzja na dniach],
Babula Babalunga [recenzja],
Facet i kuchnia [recenzja],
Droga Mocy [recenzja],
Księga zaklęć Mal [recenzja na dniach],
Mały Książę. Rozszerzona rzeczywistość [recenzja na dniach],
Pamiętnik Mal [recenzja na dniach],
Pocałunki piasku [recenzja]

Wyjazd do Szwecji odłączył mnie od czytania, teraz mam więc co nadrabiać:) Nie pytajcie gdzie to mieszczę - nie mieszczę:) 
Na zdjęciu jak zwykle nie ma wszystkiego - część ruszyła w trasę po znajomych, część prezentowałam już na Facebooku, więc nie będę się powtarzać, chcąc Wam oszczędzić szoku:)

wtorek, 8 września 2015

Co nowego na półce?


Sierpień był dla mnie jak co roku - ze względu na liczne premiery, a także wakacyjne wyjazdy kończące się wizytami w "tanich książkach" - obfity w nowości na półce. Pojawiło się wiele, część z tego na zdjęciu, część już w rozjazdach.
Nad morzem poznałam Obietnicę Łucji i jej Marzenie.  
Z dala od zgiełku dowiedziałam się, że Bez siebie nie przetrwamy, bo jesteśmy Złączeni.
Założyłam Okularki (recenzja 11.09) i krzyknęłam Pan Bóg? Uwielbiam! 44 dobre wiadomości (recenzja jutro). Dowiedziałam się, że Nie taki diabeł jak Wyspa potępionych
Wczoraj frunęłam Na skrzydłach jak Nick Vujicic (recenzja 10.09) 

Właśnie czytam i może się dowiem Kiedy nadejdą dobre wieści?
We wrześniu znajdę odpowiedzi także na to jakie są Nieprzewidziane konsekwencje miłości oraz dlaczego Chłopaki nie płaczą. A krokodyle

Będę wspinać się na Tysiąc drzewek pomarańczowych, odwiedzę Skandynawię. Światło Północy oraz Opactwo świętego grzechu i Papierowe miasta. Oby nie natknął się na mnie Nieznajomy mąż, Rumo albo Pan Pip!  W krainie kolibrów może znajdę Narzeczoną Schulza i mam nadzieję, że nie dotknie mnie tam Głód.

I wiecie co? To wszystko są Bajki, które zdarzyły się naprawdę!


wtorek, 28 lipca 2015

Stos czerwcowo-lipcowy. UWAGA: ciężki!





W czerwcu darowałam sobie stos, dlatego teraz prezentuję moje dwumiesięczne zdobycze. Troszkę tego jest: z wymiany, przez wyjątkowe szczęście w konkursach, są też prezentu, zakupy własne no i co nieco od wydawnictw, a w rezultacie horrendalny stos. Niektórych rzecz jasna na zdjęciu nie ma - e-booków i tego, co zdążyło już pójść w świat. Na kilka wygranych pozycji wciąż czekam:)

Co czytaliście, co chcielibyście przeczytać?

Lipiec:
Grając w  miłość [recenzja], Łapacz snów. Relaksująca kolorowanka dla dorosłych, Słodycz wybaczania [recenzja], Robot w  ogrodzie, Wbrew sobie [recenzja], Szczęście w cichą noc, Gniew, Maszeńka, Kwadrans uważności. Ćwiczenia duchowe, Tajemnica domu Helclów [recenzja], Różowe środy albo podróż z  ciotką Huldą, Świat na żółto. 23 małe odkrycia, które uratowały mi życie  [recenzja] , Zbrodnia w szkarłacie, Dochodzenie. Na styku, Lody dla królowej, Nie zmienił się tylko blond, Coraz mniej olśnień, Atlas: Doppelganger, Krew na śniegu [recenzja 03.08], Czarna kawa, ABC zbrodni Agathy Christie, Znikasz, Jeśli się odnajdziemy, kotku [recenzja 01.08], Szczęście do poprawki [recenzja ok. 11.08], Pożyczalscy w  przestworzach, Pan Misio [recenzja 02.08], Kwiat pustyni

Czerwiec:
Pogromca lwów [recenzja], W matni marzeń [recenzja 31.07], Po schodach do nieba [recenzja]
Z  jednym wyjątkiem, Alfabet ciast  [recenzja], Wieczory w  Umbrii [recenzja], 500 zdań polskich, Notebook [recenzja], Sekret O'Brienów [recenzja], Masza i Niedźwiedź. Nie budzić do wiosny [recenzja], W głowie się nie mieści. Poznaj smutek. [recenzja], W głowie się nie mieści. Daj upust emocjom [recenzja], Przygody Tintina. Afera Lakmusa [recenzja], Sklep w  Paryżu [recenzja], Pora na śmierć, Skandale złotej ery Hollywood, Laura [recenzja],  Noora [recenzja]

Przypominam też inne wydarzenia z tego miesiąca:
Reaktywacja Złotej Zakładki
Wygraj wejściówki na ENEMEF: Noc Książek
Podaruj książki pacjentom szpitala.

sobota, 6 czerwca 2015

Jeszcze z maja - stos książek.



Maj, jak co roku, obfity był w nowości - często te najbardziej wyczekiwane w ciągu roku.
Nie było więc możliwości, by stos był mniejszy niż zazwyczaj:)

Wzbogaciłam się o jedną książkę ze smakowitymi przepisami - Wiem, co jem. Przepisy z  programu Kasi Bosackiej (recenzja) i jedną ukierunkowaną na odchudzanie - Konrad Gaca. Moje odchudzanie, a także coś dobrego autorstwa Katarzyny Błażejewskiej - książka z propozycjami koktajli, które co roku, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim chętnie przyrządzam.
Jako że mamy sezon ogródkowy, konieczna była też książka do poczytania w miłych okolicznościach przyrody. Taką okazała się Co, Gocha? Małgorzaty Kalicińskiej (recenzja 08.06).

W związku z niedawnym Dniem Dziecka pojawiło się także gros propozycji dla najmłodszych, a wśród nich: Dlaczego oczy kota świecą w nocy? (recenzja), Kubuś i lekcje ze Stumilowego Lasu (recenzja), Wielka ksiega. Świerszczyk (recenzja), Baśń o świętym spokoju (recenzja), Pan od angielskiego (recenzja), Głupi dzidziuś (recenzja), i Rozbójnicy z  Kardamonu (recenzja).

Nie zabrakło poezji - Jestem Julią, Elementarz Haliny Poświatowskiej dla szczęśliwych i nieszczęśliwych kochanków (recenzja). Poświatowskiej to nie koniec, jestem bowiem jeszcze bogatsza o pozycję Haśka Poświatowska we wspomnieniach i listach.

Rzecz jasna, żaden miesiąc nie jest pełny bez solidnej dawki kryminałów, sensacji i thrillerów, stąd na półkach Buźka (recenzja), Tulipanowy wirus (recenzja 12.06), Jaśnie pan, Wahadło Foucaulta
Pochłaniacz, Okularnik.

Dodatkowo Agatha Christie i Moja podróż po Imperium, a także pozostałe książki: Sylvia Plath w Nowym Jorku. Lato 1953, Święto nieistotności, Szaleńcy Pana Boga, Suki, Pierwsze piętnaście żywotów Harry'ego Augusta.
Ostatnią nowością na półce jest dość osobista publikacja, otrzymana na Dniu Otwartym mojego Liceum: Nie zbuduje mostów opiekuńcza mowa.  Antologia utworów literackich uczniów i absolwentów ZSO im. A. Mickiewicza. 

Jak zwykle nie wszystko jest na zdjęciu, bo zdążyło pójść w świat i cieszyć znajomych:)

A to moje wymarzone etui na książkę:))
Jest co czytać, jest w czym się zanurzyć, tym bardziej, że maj nie był zbyt łaskawy: najpierw kończenie i dopieszczanie pracy magisterskiej, później kłopoty rodzinne, w międzyczasie urodziny:) Spokojnego czasu na lekturę dla przyjemności było naprawdę niewiele, za to teraz, na parę dni przed obroną, próbuję nadgonić, ale pewnie stres zrobi swoje i znów spauzuję;)
Co polecacie poczytać w chwili wolnego, z tych dotąd nieprzeczytanych?  Wyznam, że już podskubuję Pierwsze piętnaście... i upajam się Koktajlami.

piątek, 1 maja 2015

Książki, książki, książki...



Mój kwiecień był całkowicie osadzony w książkach. Jego druga połowa minęła jednak w towarzystwie nie do końca tych, których bym chciała, a które widać poniżej;)




Praca dyplomowa w toku, wielkimi krokami zbliżam się do końca, zatem mam nadzieję, że wszystko co pojawiło się u mnie teraz (a z rożnych przyczyn jest tego naprawdę bardzo, bardzo dużo:P) zostanie przeczytane już po oddaniu ostatniego rozdziału. Nie mogę się doczekać, bo kwiecień obfitował w naprawdę starannie dobrane lektury!

Zresztą sami zobaczcie:

Na 7 rocznicę dostałam wymarzone nowe wydanie Muminków, do którego już tęsknie wyglądam, co rusz je kartkując - wraz z zakładką prezentuje się przecudnie.

Na zabrzańskiej wymianie pokusiłam się tym razem o bardzo wiele (ustawiczne oddawanie książek i wymienianie ich na inne staje się powoli moim nałogiem, nieubłaganie nadchodzi moment, w którym z żalem stwierdzę, że nie ma już co wynieść z domu). Wróciłam z wyproszoną Anią ze Wzgórza Świętego Edwarda, wyzwaniową Wodą dla słoni, Dantem na tropie, Trochę większym poniedziałkiem, drugą częścią Kobiet dyktatorów. Jest także Organista. Szeskpir, przeklęta wyspa i legendarne rękopisy oraz dwa tomy Rozlewiska, na które skusiło mnie spotkanie autorskie.
A tydzień wcześniej w Katowicach zawłaszczyłam Wiśniowy klub książki.

Oczywiście Biedronka w tym miesiącu również nie współpracowała. Zmusiła mnie do powrotu do domu z czwartym tomem sagi Virginii C. Andrews oraz klasyką. Jest więc Północ i południe, Panie z  Cranford, Opactwo Northanger, Rozważna i romantyczna  i Duma i uprzedzenie.

Także i Znak miał (jak ciągle) korzystne promocje, więc oczywiście skusiłam się i na grę (o niej przy innej okazji:P) i na dwie brakujące do pełnej kolekcji książki Schmitta: Napój miłosny i Papugi z  placu D'arezzo.

Jakby tego było mało  wydawnictwa również kusiły nad wyraz intensywnie! Oparłam się wielu, wielu, wielu tytułom, które naprawdę chciałabym mieć i czytać na korzyść tych które widzicie: Błąd w zeznaniach Sophie Hannach (po naprawdę sprawnie napisanych Inicjałach zbrodni nie mogłam przejść obojętnie), Tam, gdzie nie sięga już cień  Kowalewskiej, wyśniona, wymarzona Kiedy Cię poznałam Ahern, druga część serii After - Już nie wiem, kim bez ciebie jestem (to chyba z przekory:P), interesujące felietony Masłowskiej, które podczytuję między analizowaniem kolejnych e-nimów - Więcej niż możesz zjeść, dobrze rokujący Czas Beboka, dwie lżejsze, ale niezmiernie ciekawe: Szczęście na dzień dobry (recenzja) oraz Polak, Rusek i Niemiec... czyli jak popsuliśmy plany naszym sąsiadom (recenzja). Ostatnie jest Życie na pełnej petardzie o księdzu, który od dawna mnie inspiruje.


Są wreszcie niewidoczne na zdjęciach e-booki: Ostatnie pięć dni oraz Papierowy chłopiec.

Ufff. Kolejna monumentalna zbieranina, której gabaryty poznałam dopiero podczas prób ułożenia wszystkiego w całość i ustawienia do zdjęcia. Nieźle, prawda?:)

środa, 1 kwietnia 2015

W marcu jak w garncu - także w książkach (book haul)



Marzec upłynął raczej pod znakiem doczytywania tego, co nagromadziło się na półkach dużo wcześniej, choć i nowości znalazły swój czas chwały. Przeczytałam dużo, bo 28 książek, co daje niemalże jedną na dzień - to był zdecydowanie dobry czas na lekturę! Zdarzały się i dobre pozycje, i niemiłe niespodzianki.
W tym miesiącu dominują egzemplarze recenzenckie, choć parę sztuk sobie zakupiłam, parę wymieniłam w Sosnowcu i ostateczny efekt widać poniżej.
Zdjęcie nie obejmuje wszystkiego, bo część książek to e-booki i w większości raczej tak zostanie - tym razem chyba nie dokupię wersji drukowanej, przynajmniej jeśli idzie o Młynarską, bo jestem nią rozczarowana.
Zachęcam do zerkania na recenzje tam, gdzie coś przypadło Wam do gustu, a opinia wcześniej umknęła i jak co miesiąc pytam: co wpadło Wam w oko? Co polecacie/odradzacie?


Sekretne życie pszczół [recenzja na dniach]
Astrid Lindgren. Opowieść o życiu i twórczości [recenzja]
Sztuka porządkowania [recenzja]
Domek dla lalek
Sztuka minimalizmu w codziennym życiu
Twój umysł na detoksie [recenzja]
Podstępna żmija, czyli endometrioza [recenzja]
Sposób na happy end
Życie Pi
Piąta strona świata
Gnój
Pożyczalscy na wyspie
Ćwir! [recenzja]
A moja ciotka… [recenzja]
Siostra mojej siostry
Szyfr
Razem będzie lepiej [recenzja]
Wciąż czekam
Tully
Moje historie prawdziwe [recenzja]
Damą być [recenzja]
Bardzo polska historia wszystkiego [recenzja]
Na błędach! Poradnik-odradnik  [recenzja na dniach]
Blog w perspektywie genologii multimedialnej