Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa biblioteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa biblioteczka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 października 2016

Nowe na półce #październik



W październiku jak co roku urodzaj - znaczące wydarzenia kulturalne zmuszają wydawców do najważniejszych premier własnie w tym miesiącu, a co za tym idzie, czytelników do większych zakupów niż zazwyczaj. 

Nie dziwi mnie więc wcale ilość nowości zasypujących mój pokój. Szkoda jedynie, że tegoroczne przesilenie jesienne tak bardzo się na mnie odbiło, dobijając chandrą i niechęcią do jakiejkolwiek lektury. Książki zatem gromadzę, ale prawie nie czytam. Mam nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy, a lektury znów będą sprawiać przyjemność.


A mam co czytać!


E-booki:
Wszystko co mam
Ósme życie. Dla Brilki. T. 2
Gorzka czekolada
Lubię farbować wróble [przeczytana]


Już przeczytane:
Biblioteka dusz [recenzja]
Jeszcze jeden oddech 
O smoku spod Wawelu [recenzja]
W kraju Polan [recenzja]
Fredek i jeden do pary
Król Gromoryk i zagadkowy smok
Tajemnica więzienia [recenzja] 
Wielka księga inspiracji
Ćwiczenia i zabawy z  głoskami sz-s, ż-z , cz-c, dż-dz
Polska kuchnia. Rozsmakuj się w  tradcyji

W lekturze:
Jezus mówi do mnie
Pilch w sensie ścisłym. Pierwsza biografia
Jak nie umrzeć przedwcześnie. Co jeść, aby dłużej cieszyć się zdrowiem
Sekta 
Twój rok na zmianę

W kolejce:
Jeremy Poldark
Bar na starym osiedlu
Bajki terapeutyczne
Mutyzm wybiórczy
Dziecko wspomnień
O pisaniu
Boska bez włoska
Dom tajemnic. Starcie światów
Słowik
Sekrety dawnych zbrodni
Król
Rosyjski romans
Muza
Duński przepis na szczęście
Tokimeki
Stary Testament w  malarstwie
Sprzedawca arbuzów
Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem 2
Bracia  Burgess



Pozycje, które zdobyłam na Śląskich Targach Książki - w większości z wymiany - których na fotografii nie ma, bo zdążyłam je pochować w domowej biblioteczce, ale które radość sprawiają mi wielką;) 

Olive Kitteridge [za szalone 10 zł!]
Twoje ciało stworzone do życia [5 zł!]
Twoje ciało stworzone do miłości [5 zł!]
Przyjaciele i rywale [kupiona na śniadanie z Autorką:)]
Chłopak, który stracił głowę
Maybe someday
Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
Szczęśliwa ziemia
Dziewczyna z pociągu
House of cards
Nadchodzi
Perypetie Alicji na Czarytorium [w Fundacji Mam Marzenie]
Trzeci znak
Dlaczego nie Evans?
Życie deluxe
W jednej osobie
Ekspozycja
Funny girl
Ćwiczenia z utraty

Z Targów Książki w Krakowie przywiozłam zdecydowanie mniej. Właściwie ledwo dwie książki - Drogi Jezu i Sekretne zapiski Agathy Christie  - bardziej obłowiłam się za to w gadżety i prezenty dla bliskich. Zrobiłam rekonesans, znam miejsca, gdzie pewne pozycje można kupić znacznie taniej, więc po co wozić;) O tym jednak wspomnę w poście potargowym:) 



środa, 31 sierpnia 2016

Nowe na półce #sierpień


Wiele z nowości sierpnia powędrowało już do znajomych, nie zobaczycie więc książek:
Idealna [recenzja], Kocham Rzym [recenzja], Czcij ojca swego, Żywopłot, Sztokholm - znam to miasto [recenzja], Ocal mnie [recenzja], Dlaczego bywam humorzastą zołzą, Millenium. Co nas nie zabije, Co kryje las?[recenzja na dniach]

Stos nie obejmuje również ebooków: Mów do mnie i W cieniu.

Widoczne są już za to moje próby ograniczenia nowego na półce, co bardzo mnie cieszy. Jestem także w trakcie przeglądu biblioteczki, więc na dniach można się spodziewać postu wyprzedażowego. Do części książek już nie wrócę, gros trzymam jedynie z sentymentu czy przyzwyczajenia, wiele okazało się dubletami, pora więc na oczyszczenie przestrzeni:)


A co mieści mój kosz nowości?  
Psy, Moja siostra mieszka na kominku, Dzień dobry. Śniadannia z  Małgosią Mintą, Zdrowa woda, Zimne ognie, Pierwsza przychodzi miłość, Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha, Małżeństwo, jakiego zawsze chcieliście, Harry Potter i komnata tajemnic [recenzja na dniach], Harry Potter i więzień Azkabanu [recenzja na dniach], Chcieć mniej [recenzja na dniach].

wtorek, 2 sierpnia 2016

Lipcowe nowości






W lipcu byłam naprawdę grzeczna, przynajmniej jak na moje standardy:) Mam nadzieję, że w sierpniu będzie jeszcze mniej nowości na półkach, bo postanowiłam się ograniczać - czuję się coraz bardziej przytłoczona ilością książek, których nie jestem w stanie przeczytać od razu. Muszę dać sobie i swoim półkom czas na oddech.
Zaczęłam z pompą - nie kupiłam  nic na absolutnie niesamowitej promocji w Biedronce. Nic. Oby tak dalej;)


A w lipcu moje regały zasiliły:
Powrót do tajemniczego ogrodu, Rita i Cosiek [recenzja], Kobiety w kąpieli, Oblany test, Nigdy nie zapomnieć, W  góry [recenzja wkrótce], NIENASYCONY. Robert Lewandowski, Maestra, Miasto cieni, Osobliwe szczęście Arthura Peppera, Mapy [recenzja wkrótce], Muki w podróży dookoła świata [recenzja wkrótce], Anne of Green Gables & Anne of Avonlea, The secret Garden, Pani Dalloway, Rok szczura, Tajemniczy ogród (wyd. 2016), Szum (+ebook), Oto jest ogród [recenzja wkrótce], Jak powietrze, Rzeka podziemna [recenzja jutro, 03.08.16], Okrążyć słońce, Urodzony, by się nie bać, Błąd, Idealna. 

Mam co robić;)
Co polecacie pierwszej lekturze? Z czym warto poczekać?


czwartek, 30 czerwca 2016

Co przyniósł czerwiec?



Minął kolejny trudny dla moich regałów miesiąc. 
Książek przybywało, bo jak zwykle nie umiałam oprzeć się promocjom, nie stroniłam też od prezentów i różnego rodzaju współprac. Czasu na czytanie nie było - dawno nie miałam tak wycieńczającego okresu. Ostatnie kilka tygodni stały dla mnie pod znakiem pracy, nie uświadczyłam ani jednego prawdziwie wolnego dnia, zobowiązania - zawodowe, rodzinne i przyjacielskie - sprawiły, że pomimo satysfakcji płynącej z ich realizacji - ze zmęczenia czasami chce mi się aż krzyczeć. Z utęsknieniem wypatruję urlopu, ale żeby na niego zasłużyć, jeszcze dwa tygodnie muszę się przemęczyć:)

Brak czasu widać po suszy na blogu, nie piszę, bo brak mi sił - ale już niedługo, mam nadzieję.


Na półkach pojawiło się dość sporo literatury dziecięcej, z czego nigdy tłumaczyć się nie będę - uwielbiam ją i gromadzę zapamiętale:) Co do reszty...:)  Miłego buszowania pomiędzy moimi nowościami!

Na półce pojawiły się następujące tytuły: 

Rysiek i Królik. Pasztet z  trocin, Po co komu mamut? Gdy pada deszcz. Przejście, Rycerzem być. Jak się ubrać i zachować w  różnych sytuacjach, Piwnice. zagadki spod podłogi, Pelikan. Opowieść z miasta, Biała Rika, Egzekutor, Pierwszy telefon z  nieba, Cecylka Knedelek. Zasady bezpieczeństwa nie tylko dla przedszkolaków, Wyspa Obłąkanych, Nie omijaj szczęścia, Myśl jak oszust, To nie jest dieta, Myślnik. Twój codzienny motywator, Do zobaczenia następnym razem, Sam w  domu, Ziemna burza, Mam na imię Lucy, Księga wieszczb, Harda, Powrót na wyspę potępionych, Coraz koszmarniejsza dwójka, Pięć dni ze swastyką, Tomorrow never knows, Droga do domu, Z Galileusza też się śmiali, Sztokholm delete, Mniam!, Projekt Szekspir. Poskromienie złośnicy. Dziewczyna jak ocet, Lost and found, Oby wszyscy tak milczeli o Bogu, Moja mama, Mój tata, Zacznij od dziś.
Od A do Z.

Niektóre recenzje już na blogu, inne w oczekiwaniu na publikację, większość - w lekturze. 





niedziela, 3 kwietnia 2016

Stos (z) marca.




Marzec, jak każdy mój miesiąc stał się miesiącem obfitości. Tym razem jako winnego podaję księgarnię Bonito.pl i jej okrutną promocję, która wraz z  moim (naszym:P) dodatkowym rabatem sprawiła, że książek przybyło sporo i to w skandalicznie niskich cenach. Było też Allegro, były konkursy, były łypiące na mnie w miejscu pracy pozycje, które oczywiście kupić musiałam, bo cóż innego mi pozostało.
Pomijam kwestie prezentowe i recenzenckie, które w  marcu też dawały o sobie znać, dzięki czemu mam co czytać na kolejne 20 latJ
Przedstawiam Wam moje wczesnowiosenne radości.



E-booki:

Pojedynek z diabłem
świetna pozycja Skąd się wzięło moje nazwisko [recenzja na dniach]
Pokalane poczęcia




Są ze mną Zimowe panny [recenzja na dniach] - mocno specyficzne, są wygrane Podróże po skryptorium, jest kiepski Wyjątkowy rok [recenzja], świetny Komisorz Hanusik i Sznupok, ukochane Zazdrośnice, czytany na krótko przed smutną dla wielu chwilą Grunt pod nogami, romansowy, na rozluźnienie Układ, czytana przed Wielkanocą Czego najabrdziej żałują umierający [recenzja na dniach], Primabalerina, skłaniający do refleksji Rok magicznego myślenia, śmiesznie tania Anna Jantar. Bursztynowa dziewczyna, przepięknie wydane  Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender, świetnie zapowiadające się Dobry kłamca i Stół króla Salomona, sprezentowany Diabeł stróż, (mam nadzieję) frapujące Niegczeczne księżniczki, Ród wyklętych, z którym wiążę duże nadzieje, Bajki dla dzieci. Stories for kids, intrygujące Zakonnice odchodzą po cichu, oby dobre Drzwi do nieba, czytane w ramach powrotu do młodzieżówek Daj mi odpowieź, wyśniony, wymarzony, wyszperany za prawie darmo na Allegro Firmin, klasyczny już Koszmarny Karolek. Władca mroku, wielokrotnie mi polecany Ross Poldark, wielka nadzieja Kamienna noc, w ramach zwieńczenia serii Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę, nowa współpraca i wynikające z niej Wróżenie z  wnętrzności, mocno reklamowana Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie, ponoć doskonały Ślepy trop, dobrze się zapowiadające W dół, najważniejsza lektura marca, czyli Listy, przybyła z dużym opóźnieniem Zjawa, jak zwykle boskie wydanie W  domu, w  dziczy, na ulicy, książka, której uległam dla szaty graficznej, czyli Harry Potter and the philosophers stone i kolejne już wznowienie Zanim zasnę, którym zostałam obdarowana.



Uff! Wybaczcie mi moje ostatnie zaległości w pisaniu i komentowaniu - przyzwyczajanie się do nowego trybu pracy nieco mi zajmie, tym bardziej, że poza kwestiami zawodowymi pojawiły się prywatne, które powodowały, że na blog właściwie nie zaglądałam. Będzie lepiej!

A tymczasem... co polecacie do czytania na już? Bo ja chciałabym wszystko:)

poniedziałek, 21 marca 2016

ŚBK-owe przykurzątka, czyli książkowe wyrzuty sumienia

Marzec to dla Śląskich Blogerów Książkowych czas książkowego rachunku sumienia. Naszym zadaniem było spojrzenie na półkę i wyjęcie z niej pozycji, będących wyrzutami sumienia. Tych, które zalegają na regałach od dawna, a których wciąż z jakichś powodów nie przeczytaliśmy. Moja lista jest żenująca, ale tłumaczę się tym, że czytam wiele także spoza biblioteczki, poza tym czym więcej się ma, tym więcej siłą rzeczy zalega.




988 nieprzeczytanych książek ze zbioru liczącego niemalże 2500 pozycji. Około setka, to pozycje zdobyte na wymianie, w których miejsce pozbyłam się tego, co przeczytałam (tak, próbuję się trochę wytłumaczyć).

Czytam bardzo dużo i bardzo szybko. Problem tkwi w tym, że tak samo szybko kupuję, dostaję, wymieniam, zabieram do domu i wygrywam nowe pozycje, na skutek czego koło się zatacza.
Nie sposób zanudzać Was wymienianiem wszystkich nieprzeczytanych przeze mnie tytułów z  domowej biblioteczki (gdyby ktoś był ciekaw, mogę stosowną listę oczywiście udostępnić), stąd wybrałam 10 tytułów, będących moimi największymi wyrzutami i najdłużej koczującymi na półkach przykurzątkami.


Część moich gwiazd:)


1.       Gra w  klasy – kilka lat temu szalenie się na nią zafiksowałam i wreszcie dostałam jako prezent urodzinowy. Grzecznie odłożyłam na półkę i od tamtej pory ciągle coś przeszkadza mi w  lekturze (nie oszukujmy się, najczęściej są to nowe książki).

2.       Autobiografia Agathy Christie – lata temu, kiedy jeszcze pozycje autorki nie były tak chętnie wznawiane, udało mi się zdobyć dwutomowe wydanie za grosze,  na jednej z nadmorskich wyprzedaży u bukinistów. Emocjom nie było końca, oszalałam z radości!
Po powrocie z  wakacji jednak, książki wkomponowałam w regał i tak już zostały…

3.       Cholonek – oj, nawet nie wiecie jak bardzo, niesiona falą entuzjazmu po kapitalnym spektaklu Teatru Korez chciałam ją pochłonąć. Trudno było zdobyć, toteż samo pozyskanie książki mój entuzjazm pochłonęło i lektura dotąd leży nietknięta, patrząc na mnie z  ogromnym wyrzutem.

4.       Dwa kolejne tomy Jeźdźca miedzianego – po lekturze pierwszego załapałam książkowego kaca i postanowiłam dać sobie czas na złapanie oddechu. Łapię go już trzeci rok. Bez komentarza.

5.       Wahadło Foucaulta – znacie to? – „O matko, MUSZĘ mieć tę książkę NATYCHMIAST!!!!!! MUSZĘĘĘĘ!!!”. A gdy już mam… to mam. I nie ma po co się spieszyć.

6.       Służące – książka nawet nie jest moja. Pożyczona od przyjaciółki 3, a może już nawet 4 lata temu. Czeka. Ciągle na coś innego: na czas, na nastrój, na odpowiednie warunki. Kiedyś przeczytam, obiecuję!

7.       Middlesex – uwielbiam Eugenidesa. Książka długo była nie do zdobycia, udało mi się ją za bezcen zdobyć u katowickich bukinistów. Oczywiście od tamtej pory jej wartość rynkowa spadła, bo zanim zdążyłam ją przeczytać doczekała się wznowienia, co jedynie moje wyrzuty podkreśla i wzmaga.

8.       Moja walka – z  tą książką to było tak. „Błagam, kupcie mi ją na urodziny! Będę czytać natychmiast, obiecuję!”. Oczywiście okazało się, że u mnie czas płynie inaczej, a publikacja cierpliwie czeka aż nadejdzie jej czas.

9.       Norwegian wood – kupiona w  Biedronce, by wreszcie przekonać się o co chodzi z  tym całym Murakamim. Jak się domyślacie – nadal nie wiem.

10.   Opowieść dla przyjaciela – do tej książki tęskniłam długo, wypatrywałam okazji, by kupić ją w atrakcyjnej cenie lub ewentualnie dostać. Kupiłam. Każdego dnia widzę jej grzbiet, który woła do mnie z  wyrzutem. I każdego dnia mówię: „jeszcze tylko dokończę tę jedną i już się za Ciebie biorę”. Never ending story.

Listę mogłabym wydłużać i wydłużać, powiem Wam jednak, że aż mi się robi przykro. Dlatego przestaję, obiecując sobie i Wam, że w tym miesiącu przeczytam jedną książkę z listy. Niech to ŚBK-owe wyznanie ma jakieś pozytywne skutkiJ

A Wy? Macie swoje przykurzątka, swoje książkowe wyrzuty sumienia?
Czekam na Wasze wyznania i tytuły!




środa, 2 marca 2016

Nowości na półce - luty

Biorąc pod uwagę brak miejsca na półkach, długość lutego i zasobność portfela - byłam bardzo niegrzeczna:)


Części zwyczajowo już nie widać (pożyczone, e-booki), znakomita większość jest jednak dostępna, by cieszyć Wasze i moje oczy (u mnie przy okazji wzbudza poczucie winy:P). Usprawiedliwia mnie jedynie to, że sporo pochodzi z wymiany. No i te promocje.... :)

A oto co przybyło:

Zawsze nie ma nigdy [recenzja], Chcę Cię usłyszeć (e-book), Gorące krzesła, Moje pierwsze samobójstwo, Moja złota rybka zombie. T.1 Przybij płetwę na dzień dobry [recenzja], Zakochaj się we mnie [recenzja], Zakazane ciało, Sekrety urody Koreanek [recenzja], Podróże z  owocem granatu, Czerwony rycerz, Skrzydła ognia. Smocze proroctwo, Sekrety francuskiej kuchareczki, Krocząc w ciemności [recenzja], Rzymski poranek, Kawalerka [recenzja], Felek i Tola i porywacze [recenzja 04.03], Ofiara bez twarzy, Shantaram, Literat, Książka do przeżycia [recenzja], Krótka książka o miłości [recenzja], Jesteś za daleko [recenzja], Sedinum, Dziewczyna z portretu, Zachcianki, Rzeźnik,
Przebiegum życiae, Słowo o słowie, Cyfrowa twierdza, Ewangelia według Lokiego, Bezduszna, Gorączka chwili, Magonia, Rachunek, Lekcje z pingwinem, Judasz [recenzja 03.03], Duchy Dollangangerów, Wybrańcy, Sprawa Niny Frank, Audrey Hepburn w  domu [recenzja], Przyszywany dziadek.


Mniam! Pozostaje odwieczny dylemat: co czytać najpierw?!

wtorek, 2 lutego 2016

Co nowego w biblioteczce?



Oprócz książek w tym miesiącu moja biblioteczka na skutek likwidacji antykwariatu Kocham Książki wzbogaciła się o kolejne dwa regały. Dzięki temu połowa moich zbiorów ma wreszcie swoje godne miejsce i prezentuje się tak:

Jeszcze przed dodaniem dużego regału... Na zdjęciu mniej więcej połowa moich zbiorów


Reszta książek jest tak bestialsko upchana na starych regałach, że wolę misternej konstrukcji nawet nie poruszać, bo mieści w sobie tyle, ile widoczne wyżej regały razem wzięte i jakakolwiek próba ingerencji mogłaby się zakończyć tragicznie:D




Dobra, dobra.
Przecież nie obiecywałam, że nie będę kupować i recenzować.

Okej, okej. Nie mam już miejsca i muszę opanować moje zbieractwo książkowe, ale póki co... cieszę oko nowościami stycznia;) Tradycyjnie już części książek nie ma na fotografii, bo albo poszły w świat, albo zostały wkomponowane w półki tak bardzo, że nie sposób ich odnaleźć;)

E-booki
Lista Olafa, Nie patrz w  tamtą stronę, Chłopczyce z  Kabulu 

Zakupy niekontrolowane:
Mansfield Park, Przeminęło z  wiatrem, Nędznicy t.1, Nędznicy t.2, Dobre dziecko, Szopka, Wczesne sprawy Poirota, Dobrze się myśli literaturą

Z likwidacji antykwariatu:
Granica, Małżeństwo Anny, Ustawa Karta Nauczyciela, Sublokatorka, Namiętność, Radykalni


Wymiana w Bytomiu:
Nowe przygody Mikołajka, Między książkami, Twierdza, Gastrofaza, Na domiar złego, Lolo, Ostrze Darwina, Feblik, Marsz Polonia, Trzy metry nad niebem, Krwawy południk, Spis cudzołożnic, Alibi na szczęście, Krok do szczęścia

Prezenty:
Zima świata, Krawędź wieczności, Upadek gigantów, Antipolis


Reszta:
Ostatni raz, Akademia Pennyroyal [recenzja], Córka rzeźbiarza [recenzja], Ostatnia noc w  Tremore Beach, Ofiara dla burzy, Ginekolodzy [recenzja], Venla [recenzja], Brzemię, Córeczka, Żniwa zła, Lewa strona życia, Dziewczyna z ogrodu [recenzja jutro], Wiek cudów, Xięgi Nefasa. Trylogia Władca Losu, Raven [recenzja 02.03], Najlepsza książka na świecie [recenzja 05.02], Zima świata, Wisława Szymborska. Życie w obrazkach.




Łupy z wymiany



Co czytać?!


niedziela, 3 stycznia 2016

Stos, którym wchodzę w Nowy Rok:)





Stosu na blogu nie było już dawno - ostatni pamięta czasy targowe, a i między nim a wcześniejszym wiele pozycji nie załapało się na fotkę okolicznościową;)

W związku z powyższym Wasze oczy czeka uczta: choć, jak zwykle, wielu pozycji nie udało się uwiecznić - część z nich to ebooki, część spędza czas na półkach znajomych, część zakopałam tak głęboko, że ich wydobycia postanowiłam zaniechać.





Ogromna ilość nowości to efekt sprzyjającego mi ostatnio szczęścia - 13 pozycji to wygrane (w tym 10 od Wydawnictwa Znak), część to konsekwencja przecen i mojej nieumiejętności do opierania się tymże;)

Mało tym razem prezentów, więcej egzemplarzy do recenzji. Słowem - jest się w czym zaczytywać!



Oto co pozostało:

Plaster miodu [recenzja], Sekta egoistów [recenzja], Facecje [recenzja], Harry Potter i kamień filozoficzny. Edycja ilustrowana [recenzja], W krainie srebrnej rzeki, Królowa lodów z Orchard Street, Ember in the ashes. Imperium ognia, Przepaść czasu. Zimowa opowieść [recenzja], Sufrażystki, O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał, Gwiezdne wojny. Jak podbiły wszechświat?[recenzja], Obietnica pod jemiołą [recenzja], Żelazna krew [recenzja 05.01], Hyperion, Spowiedź nie musi bardzo boleć, Wypadek, Księżyc myśliwych, Żelazne damy, Pyszne na słodko [recenzja], Beowulf, Sekretna herbaciarnia, Julian Tuwim. Najpiękniejsze wiersze, Wilki [recenzja 04.01], Bioetyka w  dialogu, Dom tajemnic. Starcie potworów, Amber [recenzja 20.01 - przedpremierowa], Lustrzany świat Melody Black [recenzja dziś wieczór - przedpremierowa], Na drugie Stanisław [recenzja], Ani żadnej rzeczy, Jejku, jejku chce coś zmienić [recenzja 09.01], Pożyczalscy pomszczeni, Tylko martwi nie kłamią, Dziwna myśl w mej głowie.


E-booki: 
Czarnobylska modlitwa  [recenzja]
Dar morza [recenzja]
Pamiętnik Christophera [recenzja 08.01]

Po znajomych się rozeszły:
Szwedzi. Ciepło na Północy [recenzja], Obietnica pod jemiołą [recenzja]

Wygrane:
Flawia de Luce. Obelisk kładzie się cieniem, Ogrod czasu. Artystyczna kolorowanka
Biesy, Bracia Karamazow, Święci codziennego użytku, Smak świąt, Szczygieł, Tajemna historia
Dziennik duszy, Wiersze wszystkie


Sama nie wiem od czego kontynuować lekturę - mam apetyt dosłownie na wszystko, a na dniach kupuję kolejne perełki, co do których obawiam się, że nie będą mogły czekać :))

Zaczytanego stycznia!

niedziela, 1 listopada 2015

Październikowe nowości - stos obfitości





Październik obfitował nie tylko w zmiany życiowe i świetne wydarzenia, ale też pozwolił mi kąpać się w morzu nowości książkowych, których wciąż nie zdążyłam przepracować;)

Nie przeszkadza mi to jednak w dzieleniu się z Wami radością. Moje półki wzbogaciły się pozycjami pozyskanymi na wymianie i podczas wyprzedaży w jednym z likwidowanych katowickich antykwariatów - nie wszystkie są widoczne, bo nie jestem w stanie odtworzyć w swojej głowie miejscówki, którą zapewniłam im na regałach, część jednak od razu rzuci Wam się w oczy.

Kosztujcie, smakujcie, podziwiajcie, polecajcie;)


Na półce pojawiło się kilka wymarzonych pozycji, w tym Sześć dni w Leningradzie [recenzja na dniach], Cud Book. Dziennik o niebo lepszy, Świat według Agathy Christie, Mroczny Zakątek, Wszystkie lektury nadobowiązkowe.

Mam kilka fantastycznych propozycji dla młodszych czytelników: Zwrotki dla Dorotki, Pięciu nieudanych [recenzja na dniach], Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych.

Pojawiły się także równie mocno chciane: Pakt z diabłem, Vip Room, Córka papieża, Daj nam ostatnią szansę, Zgubiono znaleziono, Cokolwiek uczyniliście, Ocalenie Callie i Kaydena, Jutro ma na imię Bóg, Wtedy. O powojennym Krakowie, Jak ja to robię, Marsjanin, Osobisty (i osobliwy) pamiętnik niekrytego krytyka [recenzja jutro], Szczęście do wzięcia i Wyśnij i mnie.

Ponadto:

E-booki:

Psychopata, Diabli nadali, Po drugiej stronie kartki, Świat według Garpa, Wolontariuszka


Zdobycze antykwariatowe:
Listy Nikodema, Bez mojej zgody, Spotkania Jasnogórskie, Obłęd i dorzuceni do zakupów przez sprzedającą Panią Nędznicy t.2,  Nędznicy t. 4

Wymiana
Pasja, Koniec, Droga, Pokój z widokiem, Poza strachem




wtorek, 6 października 2015

Nowości na mojej półce.

Ostrzegam, że będzie grubo:D
Wrzesień to czas wymian, nowości wydawniczych i Giełdy Książki, gdzie zakosiłam dosyć sporo, a co za tym idzie... realizacji przysłowia "od przybytku głowa nie boli":)

Zaprzyjaźniłam się z tyloma tytułami, że jeszcze do końca nie wiem gdzie je upchnąć:)
Niebosiężny stos po raz kolejny.


Na mojej półce zagościły widoczne na zdjęciu książki:
Oczami Jezusa, 
Taniec cieni, 
Śmiercionośny upominek,
Przypadki Callie i Kaydena [recenzja],
Walizka Pani Sinclair, 
Pamiętnik Mal [recenzja na dniach],
Zaginiony,
Arena szczurów, 
Warkocze. Przewodnik krok po kroku [recenzja],
Sałatka ze smerfów, 
Szwecja czyta, Polska czyta, 
Chłopiec-duch, 
Mężczyźni bez kobiet, 
W samotności, 
Róża i cis, 
Powiedz to inaczej. 17 zasad rozwiązywania konfliktów, 
Bolek i Lolek. 
Szalony pościg,
Pan Przypadek i fioletowoskórzy, 
Zmierzyć wiarę, 
Wielki skok, 
Dekalog szczęścia, 

Z Nocy Bukinistów:
Moje piosenki

E-booki:
Wielkie kłamstewka [recenzja na dniach], Przeprowadzka, Miniony świat,  Co się wydarzyło w Madison County?

Zdobyte na Giełdzie Książki, pokazywane na Facebooku, stąd nieobecne na fotografii:
C.S. Lewis. Od Narnii do Ewangelii, Wybrańcy gwiazd, Mio, mój Mio, Frank Furbo, Nigdy w życiu!, Billie, Próba generalna

Z wymiany, brak na zdjęciu:
Niebo i ziemia,  Wstręt do tulipanów, W głębi lasu, Fałszywy dowód, Dzika zachłanność

Rozdane znajomym, nieujęte na fotografii:
Bezużyteczna.pl Codzienna dawka wiedzy bezużytecznej [recenzja],
Historia Polski 2.0 Polak potrafi, Polka też [recenzja],
Pulse [recenzja], 
Słowa św. Charbela [recenzja],
Grey [recenzja],
Szczurki chwytają życie za ogon [recenzja na dniach],  Szczurki nie dają się wygryźć [recenzja na dniach],
Babula Babalunga [recenzja],
Facet i kuchnia [recenzja],
Droga Mocy [recenzja],
Księga zaklęć Mal [recenzja na dniach],
Mały Książę. Rozszerzona rzeczywistość [recenzja na dniach],
Pamiętnik Mal [recenzja na dniach],
Pocałunki piasku [recenzja]

Wyjazd do Szwecji odłączył mnie od czytania, teraz mam więc co nadrabiać:) Nie pytajcie gdzie to mieszczę - nie mieszczę:) 
Na zdjęciu jak zwykle nie ma wszystkiego - część ruszyła w trasę po znajomych, część prezentowałam już na Facebooku, więc nie będę się powtarzać, chcąc Wam oszczędzić szoku:)

środa, 1 kwietnia 2015

W marcu jak w garncu - także w książkach (book haul)



Marzec upłynął raczej pod znakiem doczytywania tego, co nagromadziło się na półkach dużo wcześniej, choć i nowości znalazły swój czas chwały. Przeczytałam dużo, bo 28 książek, co daje niemalże jedną na dzień - to był zdecydowanie dobry czas na lekturę! Zdarzały się i dobre pozycje, i niemiłe niespodzianki.
W tym miesiącu dominują egzemplarze recenzenckie, choć parę sztuk sobie zakupiłam, parę wymieniłam w Sosnowcu i ostateczny efekt widać poniżej.
Zdjęcie nie obejmuje wszystkiego, bo część książek to e-booki i w większości raczej tak zostanie - tym razem chyba nie dokupię wersji drukowanej, przynajmniej jeśli idzie o Młynarską, bo jestem nią rozczarowana.
Zachęcam do zerkania na recenzje tam, gdzie coś przypadło Wam do gustu, a opinia wcześniej umknęła i jak co miesiąc pytam: co wpadło Wam w oko? Co polecacie/odradzacie?


Sekretne życie pszczół [recenzja na dniach]
Astrid Lindgren. Opowieść o życiu i twórczości [recenzja]
Sztuka porządkowania [recenzja]
Domek dla lalek
Sztuka minimalizmu w codziennym życiu
Twój umysł na detoksie [recenzja]
Podstępna żmija, czyli endometrioza [recenzja]
Sposób na happy end
Życie Pi
Piąta strona świata
Gnój
Pożyczalscy na wyspie
Ćwir! [recenzja]
A moja ciotka… [recenzja]
Siostra mojej siostry
Szyfr
Razem będzie lepiej [recenzja]
Wciąż czekam
Tully
Moje historie prawdziwe [recenzja]
Damą być [recenzja]
Bardzo polska historia wszystkiego [recenzja]
Na błędach! Poradnik-odradnik  [recenzja na dniach]
Blog w perspektywie genologii multimedialnej