wtorek, 4 lutego 2020

Chłopiec, kret, lis i koń - Charlie Mackesy



Przed Wami książka, którą trudno sklasyfikować do jednego gatunku, bowiem przypomina ona nieco Małego Księcia - ni to baśń, ni to bajkę, ni to powiastkę filozoficzną, a można by także stwierdzić, że okolicznościowy zbiór sentencji oparty na relacjach i spotkaniach tytułowych postaci.


Niesamowita mądrość ukryta w prostocie jakiej dziś nam brakuje. To zadziwiające, jak wiele przenikliwości może kryć się w tym, co najprostsze. Książka ta to nie tylko zestaw cytatów do zapamiętania, ale też gotowa lekcja życia. Rzeczowość i geniusz ukryte pod płaszczykiem historii obrazkowej, niepozornej, a jednak wybrzmiewającej długo i głośno.

I choć rozum nakazywał czytać ją niespiesznie, delektując się każdym zdaniem i traktując je z odpowiednim namysłem, serce wyrywało się do lektury na raz, po to tylko, by po skończonym czytaniu dokonać relektury, opartej już na głębokiej refleksji. 

Choć wydawać by się mogło, że to książka dla dzieci, podobnie jak w przypadku wspomnianego już Małego Księcia, to dorosły z otwartym umysłem i sercem zaczerpnie z niej więcej. 

Niesamowita kreska potęguje wrażenie ulotności, przemijalności i rozmywania się, podkreśla, na jak krótko tu jesteśmy i jak szybko należy dokonywać zmian, by nie zniknąć we wszechobecnej miałkości i bylejakości.

W czasach, gdy coraz częściej dostrzegamy pęd i chcemy zwolnić, to lektura idealna.

Choć książka najpierw zdobyła popularność na Instagramie - siedlisku pogoni za tym, co niedoścignione - dziś ma szansę dotrzeć do tych, co nie tylko scrollują, ale także szukają mądrości gdzie indziej i pragną ją zatrzymać na dłużej, a tylko na czas klikania kolejnych serduszek.

Ogromnie polecam - zachwycicie się i nabierzecie ochoty na zmianę życia - to nieuchronne konsekwencje tej lektury. Nie sposób bowiem przejść obojętnie wobec tekstu, który udowadnia, że nie trzeba mówić dużo, by wybrzmiało wiele.

Zachwycająca.

piątek, 31 stycznia 2020

Nienauczalni - Gordon Korman



Witajcie w sali nr 117, miejscu, w którym skupiono uczniów nazywanych Nienauczalnymi, przestrzeni odizolowanej od reszty szkoły i chodzących do niej nastolatków.

To oni - sprawiający trudności wychowawcze, dydaktyczne, odmieńcy, dziwacy, którym nikt nie chciał poświęcić więcej czasu, woląc ulokować ich w jednej grupie i tam czekać, aż nadejdzie ich czas na opuszczenie murów szkoły.

W tym roku niesforną klasę czekało jednak nieco zmian. Przypadkowo w ich szeregi trafiła Kiana,  dziewczyna, która w Greenwich zabawić miała tylko chwilę, a jej wyniki i zapał na pewno nie kwalifikowały jej do bycia w zapomnianej klasie, która jednak zapałała dziwną sympatią do zbiorowiska cudacznych i tajemniczych uczniów.

Ponadto zmienił się nauczyciel - do klasy zesłano Zachary'ego Kermita, nazywanego przez uczniów Kermitem - mężczyznę na chwilę przed emeryturą, któremu kurator na siłę chciał udowodnić, że na nią nie zasłużył. On to, po latach wypalenia, trafia do miejsca, w którym chciał jedynie odsiedzieć swoje i odejść.

Życie pisze jednak niesamowite scenariusze i nauczyciel, który po aferze sprzed lat zupełnie się wypalił, w tej klasie ożył i stał się na powrót zapaleńcem, który nie tylko dbał o sprawiedliwość względem każdego z uczniów, ale też walczył o nich bez względu na krążące na ich temat plotki; człowiekiem, który wierzył w swych wychowanków i uczył ich tej wiary na przekór wszelkim niepowodzeniom, budując w nich poczucie własnej wartości, a więc robiąc coś, czego nikt wcześniej nie próbował, z góry ich skreślając.


Cudowna, ciepła opowieść o nauczycielu jakiego każdy chciałby mieć i uczniach, którzy byli w stanie wskoczyć za nim w ogień, mimo że do tej pory traktowano ich jak najgorszych wyrzutków.

To opowieść o tym, jak ludzkie spojrzenie może odmieniać serca i kruszyć nawet najtwardsze mury.

Kapitalna historia, którą obowiązkowo powinien przeczytać każdy nauczyciel - tak młody i z zapałem, jak doświadczony, a także ten wypalony, który czuje, że skostniały system odarł go z wszelkiej chęci do pracy. To obowiązkowa lektura także dla uczniów, nie zawsze widzących wszystko tak, jak wygląda to w rzeczywistości.

Chciałabym za kilkanaście lat wciąż mieć w sobie tyle serca do pracy i wiary w to, że dzięki odpowiedniemu podejściu można zdziałać wszystko. Inspirująca historia, do której chętnie będę wracać. Napisana językiem przystępnym, prostym, bowiem z perspektywy nastolatki, zmagającej się z naturalnymi trudnościami tego wieku. Każdy młody czytelnik z łatwością się utożsami i znajdzie w niej swoje odbicie, co stanowi dodatkowy atut powieści. Tym bardziej, że plejada bohaterów jest naprawdę nietuzinkowa i barwna - takiego kłębowiska nastoletnich indywiduów trudno szukać gdziekolwiek indziej, a każda z postaci dręczona jest innymi problemami życia, co sprawia, że każdy znajdzie tutaj cząstkę siebie.


Polecam serdecznie.