Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2019

Siedem śmierci Evelyn Hardcastle - Stuart Turton




Posiadłość Blackheat i wszyscy obecni w niej goście dziewiętnaście lat temu stali się świadkami ogromnej tragedii - oto syn gospodarzy został brutalnie zamordowany. Teraz, po tak długim czasie, hrabina postanawia zaprosić do siebie wszystkie obecne wówczas osoby na Bal Maskowy, zastrzegając, by unikali rozmów na temat tragedii sprzed lat. Jaki zatem może być powód zaproszenia tych samych osób?

Wśród obecnych znajdują się zarówno znamienici goście (m.in. adwokaci rodziny, lekarz, bankier, funkcjonariusz policji), jak i służba (w tym kamerdyner, pokojówka, masztalerz, kucharka). Pośród owych osób znalazł się jednak ktoś jeszcze - Aiden Bishop, mężczyzna zupełnie niezwiązany ze sprawą sprzed lat, jednak postawiony w sytuacji, w której musi rozwiązać zagadkę, jeśli chce odzyskać wolność i uciec z terenu posiadłości, która uniemożliwia mu jej opuszczenie.

O jedenastej wieczorem na oczach wszystkich zamordowana zostanie Evelyn Hardcastle - córka gospodarzy. Zadaniem Bishopa jest znaleźć sprawcę. Ma na to osiem dni i osiem różnych wcieleń. Bohater będzie nie tylko rezydował ich ciała, ale również (nie tracąc świadomości bycia kimś innym) przejmując ich charakter i umiejętności. Jego zadanie okaże się niezwykle trudne - poza nim, odnaleźć mordercę mają też inni, co rusz próbujący popsuć mu szyki. Aiden będzie zmuszony nie tylko czujnie obserwować to, co dzieje się wokół niego i toczyć sprytną grę, ale też unikać Lokaja, który próbuje uśmiercić każde z jego wcieleń, by uniemożliwić mu prowadzenie dochodzenia, a tym samym ucieczkę z Blackheat.  




Szalenie wciągająca, klaustrofobiczna i duszna od intryg unoszących się w powietrzu, a przy tym wszystkim wykorzystująca tak dobrze znany i ograny przez królową kryminałów motyw ulokowania bohaterów w przestrzeni zamkniętej, do której ani nikt nie może wkroczyć, ani z której nikt nie może się wydostać.

Duch Agathy Christie powrócił i patronuje tej historii - od początku ma się świadomość kim inspirował się , doskonale ogrywając jednak znane schematy i wykorzystując je, by stworzyć coś nietuzinkowego.

Kapitalnie poprowadzona narracja, fantastyczny koncept podróży w czasie w innych wcieleniach, po to tylko, by spojrzeć na sprawę z różnych perspektyw i finał, wyjaśniający co stało się przyczyną uwięzienia bohatera w Blackheath i będący praprzyczyną całej historii.

Doskonale skrojona, kapitalnie pomyślana książka, która porwała mnie całkowicie już od pierwszych stron. Nie potrafiłam się od niej oderwać, bo tak bardzo byłam ciekawa tego, co stanie się dalej i w jakim kierunku potoczy się sprawa. Gwarantuję Wam, że czeka Was doskonała przygoda, której nie sposób do niczego porównać. Język jest świetny, akcja wartka, napięcie rośnie z każdym kolejnym wcieleniem, a Wy macie wrażenie, że jesteście Aidenem - tak silne utożsamienie z postacią sprawia, że wszystkimi siłami mobilizujecie swoje szare komórki, by znaleźć rozwiązanie. Niesamowicie dobra intelektualna gra i rozrywka, która sprawia, że krew szybciej krąży w żyłach, a Wy niecierpliwie odliczacie czas i liczycie swoje wcielenia. Zegar tyka, a cena, jaką będziecie musieli zapłacić, gdy nie uda Wam się znaleźć rozwiązania jest ogromna.

Ogromnie polecam - bardzo, bardzo dobra rzecz! 

Czy po tym wszystkim co przeczytałeś, zgodzisz się przyjąć zaproszenie na Bal Maskowy? (Nie) pożałujesz.



Nie mogę przejść obojętnie również wobec okładki, która - nie ukrywam - była pierwszym, co przyciągnęło moją uwagę do tego tytułu. Obłędna i rewelacyjnie komponująca się z klimatem powieści.






czwartek, 2 marca 2017

Co przeczytam w marcu?

Źródło

Marzec to jeden z tych miesięcy w roku, kiedy wydanych zostaje mnóstwo fantastycznych książek, po które chciałabym sięgnąć. Wiele z nich zakupię już teraz, by cieszyć się nimi podczas wakacji, są jednak takie, które będę musiała przeczytać natychmiast.

Przedstawiam Wam 5 tytułów na które czekam najmocniej, i których lekturę potraktuję priorytetowo.  Kolejność przypadkowa.



Życie po duńsku. Rok w najszczęśliwszym państwie na świecie - Helen Russell



Szczęście, komfort i poczucie bezpieczeństwa? Hygge!

Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na świecie i choć nikt nie odkrył jeszcze tajemnicy ich szczęścia to cały świat próbuje ich naśladować. Brytyjska dziennikarka Helen Russell postanowiła przeprowadzić się na rok do Danii, żeby poznać przepis jej mieszkańców na zadowolenie z życia.
W każdym rozdziale autorka przygląda się innemu elementowi kultury Danii lub jej społeczeństwa. Z poczuciem humoru opowiada o duńskim dizajnie, podejściu do pracy i sposobach spędzania wolnego czasu. Obserwuje też tradycje związane z jedzeniem, religią, wychowywaniem dzieci czy opieką zdrowotną. „Życie po duńsku” pokazuje, co w najmniejszym z państw skandynawskich się sprawdza, czego nie warto naśladować i co zrobić, żeby wprowadzić elementy duńskiego życia do naszej codzienności.

Przeprowadzka do wiejskiej Jutlandii uświadomiła Russell, że Dania ma do zaoferowania o wiele więcej niż długie zimy, wędzone śledzie, klocki Lego i słodkie bułki. Próbując zrozumieć poczucie szczęścia u Duńczyków, dziennikarka sama poczuła się szczęśliwa. Na końcu książki przekazuje 10 porad dotyczących tego, jak żyć do duńsku, przez co dzieli się tym szczęściem z Czytelnikami.


Wiosna - Karl Ove Knauskard 

Po jesiennej nostalgii i zimowym oczekiwaniu w życiu Karla Ovego Knausgarda rozkwita szczęście. Oto jego czwarte dziecko, córka, z myślą o której stworzył cykl "Cztery pory roku", ma już trzy miesiące. Czterdziestosześcioletni ojciec odczuwa jednak ulotność tych chwil i — by ocalić je od zapomnienia — wykorzystuje swój talent...

„Nie wiem, jak potoczy się Twoje życie, nie wiem, co będzie z nami, ale wiem, jak teraz wygląda Twoje życie i jak nam się obecnie wiedzie, a ponieważ nic z tego nie zapamiętasz, żadnego, nawet najmniejszego szczegółu, opowiem Ci o pierwszej wiośnie, którą spędziliśmy ra­zem”.

Trzecia część jest wyjątkową powieścią, zdecydowanie wyróżniająca się na tle cyklu. Wiosna to jeden dzień z życia ojca i córki, podczas którego, pomiędzy wschodem a zachodem słońca, Karl Ove w typowy dla siebie i nieoczywisty sposób daje upust swojej miłości do dziecka i świata.


I cóż, że o Szwecji - Natalia Kołaczek


Co to jest „syndrom Bullerbyn”? Jak dogadać się z małomównym Szwedem? Czego potrzebuje do szczęścia przeciętny mieszkaniec kraju, w którym, jak mawiają złośliwcy, lato trwa jeden dzień? Czy to prawda, że król Karol XVI Gustaw w trosce o środowisko naturalne zakaże swoim krajanom używania wanien? Jak w praktyce wygląda słynne szwedzkie równouprawnienie?Autorka odpowiada na te pytania, oprowadzając czytelnika po galerii utopijnych portretów jednego z najszczęśliwszych narodów Europy, w otoczeniu stereotypowych łatek i etykiet przypisywanych Szwedom, jak również pośród krytycznych przedstawień w krzywym zwierciadle. Wszystko po to, żeby lepiej poznać Szwecję i jej mieszkańców. Czy dzieli nas coś więcej niż Bałtyk?


Księga morza - Morten A. Strøksnes



Przez fiordy na otwarte morze. Bestseller z Norwegii o przyrodzie, która nie przestaje nas zachwycać i stawiać przed nami wyzwania oraz drzemiącej w nas tęsknocie za wielką przygodą.

Śmiała wyprawa, szaleńczy pomysł, wielkie wyzwanie, groźny żywioł i piękna natura. Dwójka przyjaciół – Morten i Hugo – pakuje sprzęt, wsiada do małego pontonu i wyrusza w misję, która ciągnąć się będzie przez cały rok, w tempie zmieniających się pór roku. Jaka to misja?

W głębinach morskich w pobliżu Archipelagu Lofoty, uznawanego za jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie, żyje wielki rekin polarny. Dorasta do 8 metrów długości, waży ponad tonę i dożywa pięciuset lat. Jego mięso zawiera toksyny, przyprawiające ludzi o halucynacje. Morten i Hugo postanawiają na niego zapolować.

Zarzucając przynęty, walcząc ze sztormem, mijając mielizny i szkiery, rozmawiają o życiu, polowaniu, ucieczce od cywilizacji i morzu – jego tajemnicach, niezwykłości, istotach zamieszkujących głębiny. I owszem, nie stronią też od alkoholu.

Ten arcyciekawy reportaż o morzu, pełen odniesień do historii, literatury, sztuki, mitologii, ekologii czy życiowych mądrości prostych rybaków jest zarazem książką, która pozwala nam uciec na chwilę od cywilizacji i zaspokoić dziecięce marzenie o wielkiej przygodzie. Jej literackie wartości doceniono, przyznając autorowi Nagrodę Bragego i Nagrodę Krytyków.

Bóg w wielkim mieście - Katarzyna Olubińska

    Była jedną z wielu młodych, ambitnych dziewczyn, które zjeżdżają z całej Polski do Warszawy, aby spełnić swoje marzenia. Konsekwentnie realizowała plan na idealne życie. Praca kilkanaście godzin na dobę, perfekcja w każdym calu, błyskotki wielkiego miasta. Tylko dlaczego to wszystko nie dawało jej szczęścia?

    W końcu, wycieńczona pustką swojego życia, zawołała: "Ratuj!". On zareagował od razu, jakby tylko czekał na ten krzyk. Przyszedł w łagodnym powiewie.
    On - Bóg, który odpowiada na nasze wołania.

    Ona - Katarzyna Olubińska, dziennikarka programu Dzień Dobry TVN. Autorka bloga "Bóg w wielkim mieście". Opowiada o swojej drodze do Boga, pięknie małych gestów, celebracji życia. Rozmawia z gwiazdami pierwszego formatu o sprawach, wobec których wszyscy jesteśmy równi: o miłości, przyjaźni, strachu, cierpieniu, śmierci, rodzinie, karierze, marzeniach, szczęściu. Co się zmienia, gdy najważniejsze wydarzenia życia przeżywa się razem z Bogiem?
    W wielkim mieście muzyków - Krzysztof Antkowiak, Marika
    W wielkim mieście mediów - Agnieszka Cegielska, Anna Kalczyńska-Maciejowska, Krzysztof Skórzyński
    W wielkim mieście kucharzy - Wojciech Modest Amaro
    W wielkim mieście aktorów - Sebastian Fabijański, Iza Miko, Maciej Musiał, Kamila i Tomasz Schuchardt, Krystian Wieczorek, Ida Nowakowska
    W wielkim mieście sportowców - Marcin Gortat

    Zmysłowa opowieść o Duchu z wielkim miastem tętniącym w tle. Bliskie rozmowy o sprawach najważniejszych.


    A Wy na co najbardziej czekacie?:)

    sobota, 28 maja 2016

    Stos maja





    Nie przedłużając, prezentuję moje majowe nowości;)

    E-booki:
    Po pierwsze nie szkodzić 
    Ósme życie
    Genialna przyjaciółka


    Książki tradycyjne:
    Porcelanowy konik
    Większy kawałek nieba
    Kupiec wenecki. Shylock się nazywam
    Uczeń architekta
    Przeznaczeni (recenzja w produkcji)
    W  krainie wodospadów
    Góra Tajget (recenzja w produkcji)
    On
    Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość
    Bliskie kraje
    Uroki
    Czasem warto zabić
    Leona. Kości zostały rzucone
    Małe życie 
    Miłość i kłamstwa (recenzja w produkcji)
    Samotna gwiazda (recenzja)
    Wchodzi koń do baru
    Hirameki (recenzja w produkcji) 
    Żywe trupy
    Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
    Odnalezieni
    Demelza
    Simon oraz inni homo sapiens
    Płyń z  tonącymi
    Giełda słów
    Perswazje
    Żony i córki
    Śmiech morderców. Breivik i inni
    Criminal minds. Ostre cięcie
    Czarna wołga
    Listy niezapomniane, t. II
    Promyczek




    Nie mogę się nawet tak naprawdę usprawiedliwić urodzinami, bo dostałam tylko dwie książki, w tym jedna to e-book:) Nie był to jednak koniec prezentów w tym miesiącu, bo i Taniec ze smokami został mi podarowany, i Muminki. 
    Kłopoty rodu Pożyczalskich, Fatum i furia, Baśniobór, Florystka, Jasioł i Mgłosia były formą rozliczenia za pewne zlecenia, tak więc również nie moja wina :D

    Co do reszty: nie mam nic na swoją obronę, poza tym, że wydawnictwa z okazji Targów weszły w zmowę i wydały w maju same rewelacyjne, co zmusiło mnie do ich zdobycia. Ot, tyle :)




    środa, 2 marca 2016

    Nowości na półce - luty

    Biorąc pod uwagę brak miejsca na półkach, długość lutego i zasobność portfela - byłam bardzo niegrzeczna:)


    Części zwyczajowo już nie widać (pożyczone, e-booki), znakomita większość jest jednak dostępna, by cieszyć Wasze i moje oczy (u mnie przy okazji wzbudza poczucie winy:P). Usprawiedliwia mnie jedynie to, że sporo pochodzi z wymiany. No i te promocje.... :)

    A oto co przybyło:

    Zawsze nie ma nigdy [recenzja], Chcę Cię usłyszeć (e-book), Gorące krzesła, Moje pierwsze samobójstwo, Moja złota rybka zombie. T.1 Przybij płetwę na dzień dobry [recenzja], Zakochaj się we mnie [recenzja], Zakazane ciało, Sekrety urody Koreanek [recenzja], Podróże z  owocem granatu, Czerwony rycerz, Skrzydła ognia. Smocze proroctwo, Sekrety francuskiej kuchareczki, Krocząc w ciemności [recenzja], Rzymski poranek, Kawalerka [recenzja], Felek i Tola i porywacze [recenzja 04.03], Ofiara bez twarzy, Shantaram, Literat, Książka do przeżycia [recenzja], Krótka książka o miłości [recenzja], Jesteś za daleko [recenzja], Sedinum, Dziewczyna z portretu, Zachcianki, Rzeźnik,
    Przebiegum życiae, Słowo o słowie, Cyfrowa twierdza, Ewangelia według Lokiego, Bezduszna, Gorączka chwili, Magonia, Rachunek, Lekcje z pingwinem, Judasz [recenzja 03.03], Duchy Dollangangerów, Wybrańcy, Sprawa Niny Frank, Audrey Hepburn w  domu [recenzja], Przyszywany dziadek.


    Mniam! Pozostaje odwieczny dylemat: co czytać najpierw?!

    wtorek, 8 września 2015

    Co nowego na półce?


    Sierpień był dla mnie jak co roku - ze względu na liczne premiery, a także wakacyjne wyjazdy kończące się wizytami w "tanich książkach" - obfity w nowości na półce. Pojawiło się wiele, część z tego na zdjęciu, część już w rozjazdach.
    Nad morzem poznałam Obietnicę Łucji i jej Marzenie.  
    Z dala od zgiełku dowiedziałam się, że Bez siebie nie przetrwamy, bo jesteśmy Złączeni.
    Założyłam Okularki (recenzja 11.09) i krzyknęłam Pan Bóg? Uwielbiam! 44 dobre wiadomości (recenzja jutro). Dowiedziałam się, że Nie taki diabeł jak Wyspa potępionych
    Wczoraj frunęłam Na skrzydłach jak Nick Vujicic (recenzja 10.09) 

    Właśnie czytam i może się dowiem Kiedy nadejdą dobre wieści?
    We wrześniu znajdę odpowiedzi także na to jakie są Nieprzewidziane konsekwencje miłości oraz dlaczego Chłopaki nie płaczą. A krokodyle

    Będę wspinać się na Tysiąc drzewek pomarańczowych, odwiedzę Skandynawię. Światło Północy oraz Opactwo świętego grzechu i Papierowe miasta. Oby nie natknął się na mnie Nieznajomy mąż, Rumo albo Pan Pip!  W krainie kolibrów może znajdę Narzeczoną Schulza i mam nadzieję, że nie dotknie mnie tam Głód.

    I wiecie co? To wszystko są Bajki, które zdarzyły się naprawdę!


    piątek, 1 maja 2015

    Książki, książki, książki...



    Mój kwiecień był całkowicie osadzony w książkach. Jego druga połowa minęła jednak w towarzystwie nie do końca tych, których bym chciała, a które widać poniżej;)




    Praca dyplomowa w toku, wielkimi krokami zbliżam się do końca, zatem mam nadzieję, że wszystko co pojawiło się u mnie teraz (a z rożnych przyczyn jest tego naprawdę bardzo, bardzo dużo:P) zostanie przeczytane już po oddaniu ostatniego rozdziału. Nie mogę się doczekać, bo kwiecień obfitował w naprawdę starannie dobrane lektury!

    Zresztą sami zobaczcie:

    Na 7 rocznicę dostałam wymarzone nowe wydanie Muminków, do którego już tęsknie wyglądam, co rusz je kartkując - wraz z zakładką prezentuje się przecudnie.

    Na zabrzańskiej wymianie pokusiłam się tym razem o bardzo wiele (ustawiczne oddawanie książek i wymienianie ich na inne staje się powoli moim nałogiem, nieubłaganie nadchodzi moment, w którym z żalem stwierdzę, że nie ma już co wynieść z domu). Wróciłam z wyproszoną Anią ze Wzgórza Świętego Edwarda, wyzwaniową Wodą dla słoni, Dantem na tropie, Trochę większym poniedziałkiem, drugą częścią Kobiet dyktatorów. Jest także Organista. Szeskpir, przeklęta wyspa i legendarne rękopisy oraz dwa tomy Rozlewiska, na które skusiło mnie spotkanie autorskie.
    A tydzień wcześniej w Katowicach zawłaszczyłam Wiśniowy klub książki.

    Oczywiście Biedronka w tym miesiącu również nie współpracowała. Zmusiła mnie do powrotu do domu z czwartym tomem sagi Virginii C. Andrews oraz klasyką. Jest więc Północ i południe, Panie z  Cranford, Opactwo Northanger, Rozważna i romantyczna  i Duma i uprzedzenie.

    Także i Znak miał (jak ciągle) korzystne promocje, więc oczywiście skusiłam się i na grę (o niej przy innej okazji:P) i na dwie brakujące do pełnej kolekcji książki Schmitta: Napój miłosny i Papugi z  placu D'arezzo.

    Jakby tego było mało  wydawnictwa również kusiły nad wyraz intensywnie! Oparłam się wielu, wielu, wielu tytułom, które naprawdę chciałabym mieć i czytać na korzyść tych które widzicie: Błąd w zeznaniach Sophie Hannach (po naprawdę sprawnie napisanych Inicjałach zbrodni nie mogłam przejść obojętnie), Tam, gdzie nie sięga już cień  Kowalewskiej, wyśniona, wymarzona Kiedy Cię poznałam Ahern, druga część serii After - Już nie wiem, kim bez ciebie jestem (to chyba z przekory:P), interesujące felietony Masłowskiej, które podczytuję między analizowaniem kolejnych e-nimów - Więcej niż możesz zjeść, dobrze rokujący Czas Beboka, dwie lżejsze, ale niezmiernie ciekawe: Szczęście na dzień dobry (recenzja) oraz Polak, Rusek i Niemiec... czyli jak popsuliśmy plany naszym sąsiadom (recenzja). Ostatnie jest Życie na pełnej petardzie o księdzu, który od dawna mnie inspiruje.


    Są wreszcie niewidoczne na zdjęciach e-booki: Ostatnie pięć dni oraz Papierowy chłopiec.

    Ufff. Kolejna monumentalna zbieranina, której gabaryty poznałam dopiero podczas prób ułożenia wszystkiego w całość i ustawienia do zdjęcia. Nieźle, prawda?:)

    sobota, 7 marca 2015

    Jeszcze trochę radości z lutego...:)


     Po ubogim styczniu luty okazał się nad wyraz obfity, gwarantując tym samym wspaniałe lektury na cały miesiąc i jeszcze na kawałek marca:) Część wygrałam, sporo wymieniłam w Zabrzu, kawałek kupiłam resztę dostałam do recenzji - mam w czym wybierać! A choć marzec ma dopiero tydzień, już zaopatrzyłam się w kolejne nowości, m.in. na dzisiejszej ŚBK-owej wymianie w Sosnowcu, ale o tym napiszę więcej w osobnym poście:)
    A oto wszystko co widać na stosie i to, czego nie widać, bo już poszło w świat:

    Bellagrand
    Jeden Bóg
    Wiadomość [recenzja]
    Nieważkość
    Pajączek na rowerze [recenzja]
    Marta i zagadkowy pojazd [recenzja]
    Wielka księga psot. Hania Humorek [recenzja]
    Żółte cytrynki
    Pretty Little Liars. Kłamczuchy
    Tancerz
    Pan na Wisiołach. Krzyk Mandragory
    Smaczne życie Charlotte Lavigne. T.1
    Sam & Riko [recenzja]
    Bramy raju [recenzja]
    Milcząca siostra [recenzja]
    Dom na jeziorze [recenzja]
    Wyjdziesz za mnie, kotku? [recenzja]
    Będzie dobrze kotku
    [recenzja]
    Baobab. Historia Afryki
    Córka Słońca. Bajki afrykańskie
    Pęknięte odbicie
    Lichotek i Dragodon
    Lichotek i Czarnoksięznik
    Malowanki na szkle
    [recenzja] - od autorki, z moją opinią na okładce - dziękuję!:)
    Kuchnia domowa, czyli synowa kontra teściowa [recenzja]
    Opowiedz, jak tam żyjecie
    Jamie Dornan. Wszystkie jego twarze
    [recenzja]
    Anatomia kłamstwa
    Sekretne życie pszczół
    My [recenzja]

    Widzicie coś ciekawego dla siebie?:)

    niedziela, 8 czerwca 2014

    Książkowe majobranie


    Maj jak co roku przyniósł mi kilka smakowitych lektur:) Wiem, że z czerwcem będzie jeszcze lepiej, bo już widzę co i z jaką częstotliwością przybywa na moje półki. Na szczęście już za niecałe dwa tygodnie wakacje i będę mogła cieszyć się niespieszną lekturą:))) Co polecacie w pierwszej kolejności na poegzaminacyjny relaks? (;


    Kroniki raka- w trakcie lektury
    Na początku był negatyw [recenzja]
    Zagubione niebo
    Trzej muszkieterowie
    Londyn NW
    Miód na serce [recenzja]
    Dzieci wolności
    Zbrodniarz i dziewczyna
    Między teraz a wiecznością
    Błękitny zamek 2 [brak na zdjęciu]
    Demon i panna Prym [brak na zdjęciu]
    Robinson Crusoe [brak na zdjęciu]
    Dzieje Tristana i Izoldy [brak na zdjęciu]
    Moje pory roku
    Herbata. 100 przepisów
    Uparte serce. Biografia Poświatowskiej
    Zwierciadło pęka w odłamków stos
    Przepraszam, czy tu straszy?
    Zdrada
    Moja walka t.1
    Nie traćmy ani chwili

    poniedziałek, 30 września 2013

    Wrześniowy stos




    Miał być mały, miała być książkowa abstynencja w kupowaniu i zamawianiu, a wyszło jak zwykle:) Czytelniczo miesiąc należał bardziej do nadrabiania zaległości niż zatapiania się w nowościach.
    Przeczytałam ledwie 17 pozycji, choć plany były inne. Pełna lista dostępna będzie już niedługo, gdy w końcu, po wielu miesiącach posuchy zaktualizuję zakładkę. No cóż, zobaczymy co przyniesie wrzesień:)
    Nie będę nic już dodawać, po prostu zapraszam do zaglądania między moje półki i polecania co czytać najpierw i dzielenia się opiniami:)




    A oto co w stosie, bez zachowania jakiejkolwiek kolejności:

    Modlitewnik amerykański - Lucius Shepard
    Samozwaniec t. IV - Jacek Komuda [recenzja czeka na publikację w portalu Sztukater]
    Posępna litość  - [recenzja czeka na publikację w portalu Sztukater]
    Bracia Hioba  - Rebecca Gable

    Ulice Bangkoku - Christopher G. Moore
    Taniec z przeszłością
    - Karolina Monkiewicz-Święcicka
    Zanim się pojawiłeś  - Jojo Moyes
    Szczęście w twoich oczach
    - Caroline Leavitt
    Gołębiarki  - Alice Hoffman
    Życie listami pisane - Agnieszka Stabro
    Błękitny zamek - L.M. Montgomery
    Odessa i tajemnica Skrybopolis -
    Peter van Olmen [recenzja]
    Polyanna - Eleanor H. Porter
    Alchemia miłości
    - Eve Edwards [recenzja]
    Nie mów nic, kocham Cię - Mhairi McFarlane
    Sprzedawca papieru - Mateusz Kaptur
    Między wariatami
    - Marcin Meller
    Przyjaciółka z młodości - Alice Munro
    Gabryś, nie kapryś  - 
    Wiktor Woroszylski [recenzja]
    Pamiątka z Paryża
    - Tina Oziewicz [recenzja]
    Mroczna wieża - C.S. Lewis

    Pożyczone innym chętnym i nieobecne na stosie:
    Ona już nie wróci- Hans Koppel [recenzja]
    Posiadłość - Maggie Moon [recenzja]

    E-booki:
    To co zostało - Jodi Picoult [recenzja]
    Doktor sen - Stephen King

    Zakupy u bukinistów:
    Józki, Jaśki, Franki - Janusz Korczak [1zł]
    Adrien Mole lat 13 i 3/4 - Sue Townsend [1zł]
    Rodzina Penderwicków - Jeanne Birdsall [1zł]
    Fircyk w zalotach - Franiszek Zabłocki [1zł]
    Moja droga Aleksandro - Krystyna Siesicka [1zł]
    Middlesex - Jeffrey Eugenides [5zł]