Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 listopada 2016

Osobliwe szczęście Arthura Peppera - Phaedra Patrick

Osobliwe szczęście Arthura Peppera to powieść-zaskoczenie. Przyjemne i pozytywne zarazem.

Arthur Pepper nie potrafi pogodzić się ze śmiercią swojej żony.

(...)
Przeszukując jej ubrania, w jednym z butów znajduje zdobną bransoletkę z drogimi zawieszkami – widzi ją pierwszy raz w życiu. 

(...)

Na jednej z nich mężczyzna odnajduje numer telefonu i wiedziony impulsem dzwoni. Telefon ten staje się początkiem serii zaskakujących informacji z  życia jego zony, o których nigdy mu nie wspominała, a które sprawiają, że bohater traci grunt pod nogami – wydaje mu się, że tak naprawdę wcale nie znał Miriam i żył w ciągłym kłamstwie. Arthur postanawia podążyć śladem ukochanej, a jego podróż będzie tyleż egzotyczna, co katartyczna. 

Jakie sekrety kryje słoń z  szafirem, pierścionek, naparstek, kwiat, książka, serce, tygrys i paleta? Czy zawsze warto mącić obraz ukochanej osoby dochodzeniem sięgającym głęboko w przeszłość?

Osobliwe życie Arthura Peppera to powieść, z której bije wielka mądrość, ale też ogromne ciepło. 

(...) Niezwykła podróż od Londynu, przez Paryż i Indie, a przy tym bardzo dobry powieściowy debiut Phaedry Patrick, dotąd autorki opowiadań.




Cała recenzja na:


niedziela, 24 marca 2013

Intryga małżeńska - Jeffrey Eugenides


Tytuł: Intryga małżeńska
Autor: Jeffrey Eugenides
ISBN: 9788324021208
Wydawnictwo: Znak
Cena: 39,90zł
Ilość stron: 496



Nie jestem przekonana czy uda mi się znaleźć odpowiednie słowa, by wyrazić to, co kłębi się w mej głowie po lekturze tej nieprawdopodobnie dobrej powieści.

Madeleine, Leonard i Mitchell właśnie kończą studia, stając przed czasem trudnych decyzji dotyczących przyszłego życia. Ich sytuacja wydaje się być tym silniej skomplikowana, że połączyło ich coś w rodzaju nierozerwalnej relacji. Mitchell od zawsze kocha Madeleine, która zdaje się widzieć w nim jedynie dobrego przyjaciela. Ona zaś pokochała Leonarda – geniusza cierpiącego na zaburzenia afektywne dwubiegunowe.
Chwile wzmożonej aktywności i pobudzenia umysłowego, przeplatają się u niego z wydłużonym czasem depresji i stagnacji. Wskutek choroby plany Leonarda ulegają zmianie, a wizja świetlanej przyszłości coraz częściej wydaje się jedynie mrzonką.
Mitchell z kolei, to młody mężczyzna pasjonujący się religiami, który postanawia wyruszyć w podróż po Europie, USA i Indiach, by odnaleźć siebie i określić swoje miejsce w świecie.
To od Madeleine zależy, jak potoczą się losy tej trójki – młodych ludzi z marzeniami i perspektywami; całkowicie rożnych, a jednak w jakiś sposób połączonych czytanymi przez siebie lekturami i niekończącymi się rozmowami.
Źródło
Intryga małżeńska, to wciągająca i doskonale skonstruowana opowieść, w której zapach książek i głośno cytowane słowa teoretyków i klasyków literatury mieszają się z wykrzyczanymi w złości i przypływie kąśliwej złośliwości epitetami. Historia miłości i dojrzewania do niej, bogata analiza psychologiczna człowieka borykającego się z kliniczną depresją, a także ludzi, którzy mu towarzyszą, wędrówka przez religijny miszmasz świata – to tylko próbka tego, co znajdziecie w tej wielopłaszczyznowej opowieści, którą czyta się z nieporównywalną do niczego zachłannością.


Jeffrey Eugenides wykonał kawał dobrej roboty, tworząc perełkę literacką o ogromnej sile. Intryga małżeńska to historia rozpalająca wyobraźnię i utwierdzająca w przekonaniu, że współcześni powieściopisarze mają jeszcze wiele do powiedzenia. To opowieść o szukaniu samego siebie, opieraniu życia na ideałach i niespełnionych marzeniach, wreszcie – o dorastaniu do wzięcia życia we własne ręce, której narracja jest niewymuszona i wzbija się wysoko ponad przeciętność. Autor w nieprzyzwoicie dobry sposób operuje dramaturgią i gra na ludzkich emocjach, wykorzystując przy tym wszelkie możliwości jakie daje analiza psychologiczna. Ponadto wciąga czytelnika w korowód postaci i wydarzeń, a nierzadko i pikantnych szczegółów. U Eugenidesa połączenie wątków Matki Teresy i scen łóżkowych w żaden sposób nie powoduje dysonansu. Wręcz przeciwnie – wskazuje na różnorodność i barwność postaci, a także na ich ciągłe poszukiwania i trwanie w drodze do samopoznania i odnalezienia własnego miejsca w świecie.
Pisarz posłużył się słowem w sposób tak przemyślany, że mimo zachowania narracji trzecioosobowej wykreował świat, w którym mamy do czynienia z intymnymi ludzkimi spowiedziami, gdzie bohaterowie obnażają swoje myśli i uczucia, otwierając się przed czytelnikiem i wskazując na to, co najsilniej ich dotyka.
Przy tym wszystkim nad powieścią tą unosi się duch semiotyki w ujęciu Barthesa, Derridy, Eco – wisienka na torcie dla wszystkich filologów – oraz duch literatury. To książka, na którą składają się inne książki, obfitująca w nazwiska i tytuły, stanowiące dla oczytanych doskonały odautorski prezent. W kontekście tytułu i całej tradycji intryg małżeńskich, Eugenides wyrywa się pewnym schematom. Cała książka przypomina uwspółcześnioną wersję tradycyjnych, znanych z wiktoriańskich powieści zachowań i zabiegów towarzyszących marriage plot, jednak zakończenie jest formą buntu – przekreśleniem znanego i wyjściem w nieznane, skądinąd zagraniem doskonale pomyślanym. Ciekawostką jest, że powieść ta zawiera elementy autobiograficzne.
Intryga małżeńska jest dopieszczona pod każdym względem. Wspaniała, pozostawiająca w czytelniku pewną dozę niezaspokojenia, przez co jeszcze silniej uzależnia i sprawia, że myśli się o niej na długo po skończonej lekturze.  Znakomita!

Mole książkowe, KONIECZNIE czytajcie Eugenidesa! Absolutny majstersztyk!


___
Zapraszam do zaglądania na polski oficjalny fanpage autora: klik.

czwartek, 22 września 2011

Gdy nie nadejdzie jutro – Paweł Skawiński



Seria Lektury reportera wypuszczona na rynek przez Wydawnictwo Dobra Literatura to niezwykła podróż w głąb ludzkich tradycji, historii i sumień. Wraz z autorami każdej kolejnej książki poznajemy nowe kultury i światy, a co najważniejsze – ludzi, którzy te lokalne rzeczywistości kształtują. Historie ich życia służą temu, by w świecie przepełnionym fikcją i obdartym z prawdy, ukazać miejsca i osoby, które mogłyby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby ktoś zaczął o nich głośno mówić i dążyć do zmian.
Reportaż to charakterystyczny gatunek literacki balansujący na granicy publicystyki, literatury pięknej i literatury faktu. Jako jedyny pozwala na ukazanie zastanych wydarzeń w taki sposób, by kosztem pokazania prawdy nie rezygnować z wprowadzania niezbędnych opisów, dialogów i charakterystyk. Staje się on gatunkiem coraz popularniejszym i coraz bardziej potrzebnym współczesnemu czytelnikowi – ludzie przestają szukać w książkach ucieczki do świata wyobraźni, zamiast tego coraz częściej wybierają lektury mające nauczyć ich czegoś o świecie, w którym żyją i otworzyć oczy na wiele trudnych spraw.

Gdy nie nadejdzie jutro, to druga [zaraz po Każdy zrobił co trzeba] część serii, stawiająca sobie za cel opowiedzenie czytelnikowi o współczesnych Indiach.
Okiem wnikliwego reportera Pawła Skawińskiego i utalentowanej fotograf Ewy Morawskiej poznamy świat obdarty z piękna sari, bolywoodzkiego kina i pięknych widoków rodem z wycieczkowego folderu. Zamiast tego odwiedzimy brudne slumsy i burdele z egzotycznymi prostytutkami. Poznamy prawdziwe oblicze podziałów kastowych, które choć prawnie zabronione, wciąż istnieją i nadal determinują życie wielu mieszkańców.
Autor uświadomi nam jakie dramatyczne konsekwencje dla lokalnych kultur niesie za sobą technologizacja i proces przyspieszania życia objawiający się m.in. łatwością odbywania dalekich podróży.

Reportaż ten obnaży także prawdę o różnicach między przesądami a religią, między zabobonami a wiarą, które w Indiach w sposób szczególny ulegają zatarciu.
Rzeczywistość znana Europejczykom z bollywoodzkich produkcji drastycznie zderzy się z tym co tak naprawdę zastaniemy po przyjeździe do Indii.

Autor zaprezentuje nam również konflikt od lat trwający na kontynencie, zabierze w sam środek domowej wojny.
Po lekturze tej książki przestaniemy postrzegać Indie jedynie jako barwny świat zabytków o bogatej kulturze i religii. Dostrzeżemy, że jak każdy kraj, również i ten posiada swoje problemy, które nie zauważane przez resztę świata kumulują się i zamiast maleć, mają tendencję wzrostową.

Seria Lektury reportera, to kawał dobrej literatury, otwierającej oczy i kształtującej nasz światopogląd.

Koniecznie przeczytajcie! To książka z wyższej półki, napisana z polotem, wzbogacona o wspaniałe fotografie. Utrzymanie ich w tonie czarno-białym jedynie podkreśla atmosferę towarzyszącą wielu opisywanym wydarzeniom. Doskonałe uzupełnienie, pokazujące ciemne strony kolorowych Indii.

Za książkę serdecznie dziękuję Pani Agnieszce z Wydawnictwa Dobra Literatura:)

środa, 7 września 2011

Sekretna córka – Shilpi Somaya Gowda




Indie to wciąż kraj wielu kontrastów i paradoksów. Brutalna rzeczywistość napiętnuje matki, które nie mogą dać mężowi syna. Córki mające nieszczęście przyjścia na świat w biednych rodzinach, są najczęściej zabijane lub oddawane do domów dziecka –  jednak nawet tam, te, które przeżyją są nieliczne. Wiele z nich nigdy nie znajdzie nowej rodziny. By uchronić swoje nowo narodzone córeczki przed śmiercią, indyjskie kobiety zdolne są do wielu poświęceń – mimo bólu, zmęczenia i czekającej kary ze strony męża, przemierzają pieszo długie kilometry, po to, by umieścić je w sierocińcach.
Podobna sytuacja miała miejsce w rodzinie Kavity. Po raz kolejny urodziła ona córeczkę. Pierwsza została zabita przez jej męża, na śmierć drugiej młoda matka nie mogła się zgodzić. Zrobiła wszystko, by Usha przeżyła. Niestety jej decyzja odcisnęła piętno na całym życiu jej i jej męża. Nawet urodzenie upragnionego syna nie pozwoliło zapomnieć Kavicie o utraconej córeczce.

W tym samym czasie, pewna amerykańska lekarka usilnie starająca się o dziecko, mająca za sobą kilka poronień, dowiaduje się o swojej bezpłodności. Wraz z mężem wywodzącym się z Bombaju decydują się na adopcję. Ich wybór pada na indyjski sierociniec. Z wielu przebywających tam dzieci, jedna niespełna roczna dziewczynka, dostaje szansę na życie w dostatku, z dala od miasta, które pozbawiło ja naturalnej rodziny.

Dorastająca Asha ma wszystko czego tylko może zapragnąć. Jej serce i myśli wciąż jednak kierują się ku Indiom. Mimo protestów ze strony mamy decyduje się na udział w programie dziennikarskim gwarantującym zwycięzcom stypendium w Bombaju. Po kilu miesiącach dowiaduje się, że udało jej się znaleźć w gronie wygranych. Jej podróż do Indii okaże się nie tylko wyjazdem naukowym, lecz także podróżą w poszukiwaniu własnej historii i korzeni.

Sekretna córka, to doskonała proza ukazująca zderzenie się dwóch kultur: amerykańskiej i indyjskiej, tradycji i nowoczesności. Dzięki niej czytelnik pozna smak wyobcowania i samotności, które dotyka osoby wykazujące nieznajomość zwyczajów o tradycji obowiązujących na danym terenie. Autorka poprowadzi odbiorcę do świata kontrastów: ukaże bogate centrum Bombaju, po to by za chwilę skierować wzrok w stronę biednych slumsów, w których podstawę i opokę wszystkiego stanowią silne kobiety. Obedrze z wszelkiej wspaniałości amerykański sen – ukaże go jako pozbawione treści marzenie o niczym.

Shilpi Somaya Gowda podkreśla, że połączenie dwóch światów wymaga wspólnego wysiłku. Przepaść dzieląca Indie od Ameryki jest niewyobrażalna, nie oznacza to jednak, że nie są to światy nie do scalenia.

W Sekretnej córce narracja prowadzona jest dwutorowo: poznamy zarówno losy Kavity, jak i Somer – dwóch kobiet, których historie zostały połączone dzięki dziewczynce o niezwykle egzotycznych oczach.

Wielkim plusem książki jest jej strona graficzna – piękne wykończenie poszczególnych rozdziałów oraz nagłówki naprowadzające na treść kolejnych części powieści w dużej mierze ułatwiają podróż między Indiami a San Francisco.

Wartościowa pozycja ukazująca siłę miłości oraz potęgę kobiet i tradycji. Warto zwrócić na nią uwagę.



niedziela, 3 kwietnia 2011

"Błękitny chłopiec" Rakesh Satyal


Rakesh Satyal pracował jako redaktor w amerykańskim Random House, współpracując z Chuckiem Palahniukiem i Tori Amos. Aktualnie, jako  redaktor w wydawnictwie Harper Collins, sprawuje pieczę na książkami Paula Coelho.

Z bohaterem jego debiutanckiej powieści, Kiranem, łączy go miejsce urodzenia, jakim jest Ohio.

Kiran to hinduski chłopiec wyróżniający się wśród swoich rówieśników nie tylko ponadprzeciętną inteligencją, lecz także zachowaniami, które według powszechnie uznanych norm nie przystają chłopcu i nie są wyznacznikami męskości.
Znajduję się on w trudnym wieku, ma dwanaście lat, rozpoczyna niełatwą drogę ku dojrzałości oraz poszukiwania tożsamości.
Zaczyna podejrzewać, że jest kolejnym wcieleniem Kriszny, dlatego wytycza sobie cele do zrealizowania, by w pełni osiągnąć boskość.
Stawia bardzo wiele pytań, zwłaszcza dotyczących wiary oraz relacji międzyludzkich.
Znajduje się w miejscu, w którym stykają się dwa światy- świat dorosłych oraz świat dzieci, a on czuje, że nie należy do żadnego z nich. Jego dorosłość zaczyna być wymuszana przez środowisko. Kiran staje się świadkiem erotycznej sceny rozgrywającej się między szkolnymi kolegami. Zaczyna dostrzegać ludzką seksualność, wkracza w sferę erotyki oraz pornografii, jednocześnie dostrzegając jak opacznie rozumiane jest dążenie do miłości. Dostrzega różnicę między seksem powodowanym miłością a pożądaniem. To drugie jawi mu się jako dehumanizacja, uprzedmiotowienie ludzi, budzi w nim wstręt i obrzydzenie.
Kiran, jako wielki esteta uwielbiający muzykę, taniec, grę zmysłów, seksualność widzi jako piękno, idealne zespolenie ciał i dusz, postanawia więc stanąć w obronie moralności.
Jednak odrzucony przez środowisko, poznaje smak zemsty i wybuchów niekontrolowanej złości.
Szansą na akceptację wśród rówieśników i rodziny staje się dla niego coroczny Festiwal Talentów, na którym Kiran chce pokazać całemu światu, kim tak naprawdę jest.

Tłem dla toczącej się akcji jest bogata, niezwykle skrupulatnie opisana kultura, a także wierzenia hinduskie
Prowadzona narracja, jest narracją pierwszoosobową, czytelnik ma więc szansę poznać i zrozumieć odczucia Kirana, niejako wejść w jego umysł.


Książka ta jest ważną lekcją o poszukiwaniu własnej tożsamości. Kończy się bardzo poetycką i metaforyczną sceną o odnalezieniu siebie.
Uczy, że do samego końca należy walczyć o siebie samego, że nie należy poddawać się presji grupy, lecz walczyć o swoje „ja”. Uświadamia, że świat nie kończy się na szkole i obowiązkach z nią związanych, że należy mieć pasje, których rozwijanie będzie kształtowało naszą osobowość.

Debiut Rakesha Satyala na długo pozostanie w mojej pamięci.
Osoba czytająca nieuważnie, widząca tylko warstwę powierzchniową, nie próbująca odnaleźć w utworze tym głębszego sensu, mogłaby uznać go za kolejną naiwną historyjkę próbującą przemycić kulturę hinduską między wierszami. Tak jednak nie jest.
Dlatego zachęcam do lektury i bycia mądrym czytelnikiem, odważnym krytykiem i uważnym obserwatorem literackiej głębi.


Czasami jesteśmy tak pochłonięci płomieniem, tak boleśnie spalamy się w jego gorącu, że nie dostrzegamy absolutnej wspaniałości ognia[1]


Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze
ISBN: 978-83-240-1509-2
Opracowanie graficzne: Katarzyna Borkowska
Rok wydania: 2011
Format: 140x205
Ilość stron: 312
Wydawnictwo: Znak
Cena detaliczna: 34,90 zł
______________
[1] Rakesh Satyal, Błękitny chłopiec, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011, s. 299.