Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kochanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kochanka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 marca 2014

Dwanaście słów – Jan Jakub Kolski


Tytuł: Dwanaście słów
Autor: Jan Jakub Kolski
Wydawnictwo: Wielka Litera
ISBN: 9788364142178
Ilość stron: 276
Cena: 29,90 zł
Przedziwna to książka, powieść płynąca jak kolejny autorski film Kolskiego, w którym co rusz zmieniają się klatki: szatkowana, z przybliżaniem kamery, ujęciami z daleka, podglądająca ludzkie losy z wyjątkowej perspektywy.
Te oniryczną wędrówkę otwierają sceny obrazoburcze: duchowa miłość zakonnicy do Jezusa, który kiedyś ocalił ją z płomieni, zmienia się w cielesną, erotyczną; to co czyste, staje się przyczyną jej grzechu; to co dla jednych jest wewnętrznym wytchnieniem, dla niej - fizyczną męką. Zakonnica, by nie przedłużać cierpień, ucieka wraz z obrazem budzącym w niej pożądanie, przybierając maskę zupełnie innej osoby.
Ucieka w kolejną przestrzeń pełną niebezpieczeństw, ostatecznie znajdując schronienie u wiejskiego nauczyciela muzyki, który, próbując uporządkować swój świat, narzucił mu niezmienny rytm: dwanaście słów dziennie miało wystarczyć do komunikacji.  Marianna staje się jego służącą, zmuszoną do codziennego oglądania życia skażonego grzechem i nieujawnionym cierpieniem.
Kobieta, ledwo uciekła, zaczęła tłumaczyć swój brak czasu na modlitwę licznymi obowiązkami – jakże to ludzkie, jakże znane, jakże oddalające ją od niegdysiejszej miłości w stronę erosa. Buzujące w Mariannie od dawna pożądanie, zaczęło szukać źródła ujścia – nie pomagały znalezione pornograficzne obrazki, widok oddającego się fizycznej miłości Fryderyka – kobieta uległa, początkowo czując do siebie jedynie pogardę, stopniowo jednak, zagłuszyła swoje wyrzuty sumienia. Grzechy usprawiedliwiała swoim człowieczeństwem, uzależnieniem, niemożnością wygrania z pokusami, aż wreszcie z wymówek rezygnuje, oddając się codzienności takiej, jaką zbudowała.

W budowaniu nowego świata duża rolę odgrywa Fryderyk, który perfekcji szuka nie tylko w kompozycjach muzycznych, które tworzy dla umierającego Kazia Mączki, lecz także w stosunkach czy trywialnie – w rozmieszczeniu składników na kanapce. Życie ustabilizowane to coś, co ma sprawić, że zapomni o bolesnej afrykańskiej przeszłości.
A tym co nam, czytelnikom o niej przypomina jest przede wszystkim okładka książki: na pozór chaotyczna, w rzeczywistości obwarowana sensem. Buduje ją zarys Afryki, otoczony owocami granatu – symbolem płodności, ale też uwięzienia – być może w pożądliwościach, być w może w tym, co minione. Prawą stronę konturu współtworzy wpisany w niego profil kobiecy – tak wkomponowany, że połowa twarzy, jak i włosy są na nim zasłonięte, sugerując, że być może jest to odbicie zakonnicy odzianej w habit, a być może – kogoś, kogo losy nieodłącznie przeniknięte są z czarnym lądem. Okładka otwiera mnogość odczytań, a to co wybierzemy, zależy jedynie od naszej interpretacji tekstu, z którym niewątpliwie koresponduje.

Z całą pewnością jest to utwór, w którym uleganie pokusom odsłania fałszywy świat relacji społecznych, opartych na przekupności, zdradach, hipokryzji. Coś takiego jak normy w opisywanej wsi właściwie nie istnieje – są one jedynie pozorowane, na wypadek gdyby ktoś, kiedyś zaczął zadawać pytania. Nie sposób nie zauważyć jego filmowości – dialogi są niczym wyrwane ze scenariusza, potęgując wrażenie jakoby czytelnik znalazł się właśnie w samym centrum planu filmowego, w którym ktoś zarządza światem przedstawionym, reżyseruje go i pociąga za sznurki, dążąc do ostatecznego – perfekcyjnego – ujęcia. A w nim świat zepsuty, pozbawiony wartości, zgniły od wewnątrz, epatujący beznadzieją, pornografią i wulgarnością.

Książkę tę czyta się, doświadczając całej gamy uczuć – od znużenia, przez zainteresowanie, obrzydzenie, odrzucenie aż do zadziwienia całokształtem.
Polecam, choć nie będzie to lektura…. zwyczajna.

niedziela, 16 lutego 2014

Kochanka Freuda - Karen Mack, Jennifer Kauffman


Tytuł: Kochanka Freuda
Autor: Karen Mack, Jennifer Kauffman
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 9788324024926
Ilość stron: 409
Cena: 34,90 zł

Charakter relacji łączącej Zygmunta Freuda i Minnę Bernays – siostrę jego żony, przez ponad siedemdziesiąt lat budził szereg plotek, rodzących się między biografami i historykami, w których podstawową wątpliwością było istnienie bądź nieistnienie romansu między tym dwojgiem. Zastanawiano się czy byli oni jedynie partnerami intelektualnymi, wzajemnymi muzami, czy też parą, za nic sobie mającą koligacje rodzinne i przyzwoitość. Kolejne lata przyniosły jednoznaczne dowody w tej sprawie, przemawiające za wysokim stopniem zażyłości kochanków, których historię każdy chciał odtąd poznać.
Kochanka Freuda stanowi powieść opartą na faktach (wybrana bibliografia została załączona), będącą jednak wyłącznie wytworem wyobraźni autorek, które korzystając z dostępnych informacji, pozwoliły sobie na zrekonstruowanie dziejów romansu, wzbudzającego wciąż szereg kontrowersji.
Gdy Minna Bernays po raz kolejny traci posadę, postanawia szukać schronienia u siostry i jej męża, którego praktyka naukowa staje się coraz poważniejsza, pozwalając tym samym na przyjęcie pod dach kolejnej osoby. Kobieta szybko odnajduje się w nowej przestrzeni – staje się nieocenioną pomocą dla Marthy, opiekunką i pocieszycielką dla jej dzieci, a dla Freuda – muzą i natchnieniem.
Mimo wielu starań poskromienia coraz silniejszej zażyłości, namiętność między tym dwojgiem wybucha jako naturalna konsekwencja ich intelektualnych dysput. Rozmawiając o seksualności i popędach, Minna i Zygmund szybko stali się ich ofiarami. Relacja dotąd czysto intelektualna, stała się odtąd związkiem skrywanym za wszelką cenę i wszystkimi dostępnymi środkami.
Dom Freudów przeobraził się w ośrodek pożądania, którego Martha zdawała się nie zauważać, doskonale znając charakter swojego skorego do uniesień męża.

Autorki nie tylko sprawnie ukazały kolejne etapy romansu, rozkwitłego w Wiedniu końca wieków, ale też zmyślnie wplotły w fabułę kolejne poglądy Freuda, spotykające się z nieufnością a nieraz i szyderstwem innych naukowców. Zaprezentowały naukowca, pragnącego za wszelką cenę dowieść swych racji, nieustępliwego i niezwykle oddanego sprawie (osobie), na której właśnie jest skupiony. Jego teorie na tema histerii czy znaczenia snów stały się doskonałym tłem do zakazanego romansu „kobiety o inteligencji mężczyzny” i człowieka, który ogromną wagę przypisuje ludzkiej seksualności i konieczności zaspokajania popędów.


Po lewej Martha, po prawej Minna
Autorki wykazały także dbałość o precyzyjne nakreślenie tła społeczno-obyczajowego, coraz silniejszej niechęci do środowiska żydowskiego oraz biegłość w portretowaniu swoich postaci.
Minna okazała się osobą nie tylko niezwykle inteligentną, ale też dociekliwą, samodzielną i niełatwo poddającą się sugestiom innych (szczególnie tym, dotyczących jej zamążpójścia).
Freud zaś to osoba tyleż skupiona na pracy i namiętna, co łatwo przerzucająca swoje zainteresowanie na kolejne osoby, którym poświęca się całkowicie, za nic wówczas mając innych. Nie jest postacią wybieloną i chwaloną – wręcz przeciwnie – ukazany został jako stereotypowy przedstawiciel swojego gatunku: zasłaniający prawdziwe rozmowy o problemach swoimi teoriami, nieustępliwy, źle znoszący porażkę, raniący kobiety.
Zadziwiła mnie postać Marthy – kobiety zrezygnowanej i pogodzonej z losem żony kontrowersyjnego naukowca i matki jego dzieci, która ma jedynie być i nie reagować na jego kolejne przygody, co też konsekwentnie robiła, usuwając się niejako w cień.
Jest coś w narracji Mack i Kaufman, co sprawiło, że nie mogłam oderwać się od lektury – jakieś subtelne przyciąganie, naglące do prędkiego poznania losów tej niezwykłej pary kochanków, której losy zostały na zawsze splecione. Nie jest to zwykły romans, oparty na schematyzmie, lecz dobrze skonstruowana powieść, przy której warto zatrzymać się na dłużej.
Wszak najlepsze historie pisze życia, a ile w niej prawdy – wiedzą tylko Freud i Bernays.




http://www.taniaksiazka.pl/kochanka-freuda-p-429673.html