wtorek, 7 marca 2017

Food pharmacy - Lina Nertby Aurell i Mia Clase



Food pharmacy spod pióra Liny Nertby Aurell i Mii Clase to książka afirmująca zdrowe, lecznicze jedzenie, będące ratunkiem dla naszej zmęczonej i zaniedbanej flory bakteryjnej, która na skutek wieloletnich błędów żywieniowych może prowokować przewlekłe stany zapalne, a wraz z nimi najpopularniejsze choroby długoterminowe, w  tym cukrzycę typu 2 czy nowotwory złośliwe.

Publikacja ta nie jest – jak mogłoby się wydawać – książką kucharską po brzegi wypełnioną propozycjami gotowych przepisów. Owszem, znajdziemy kilkanaście pomysłów na przeciwzapalne smoothie, shota czy sałatkę, jednak tak naprawdę autorki oddają nam wolną rękę, wymieniając jedynie przyprawy i składniki odżywcze, których powinniśmy sobie dostarczać, chcąc przeciwdziałać zapaleniom. Bardziej niż na serwowaniu gotowych propozycji, skupiają się one na dostarczaniu nam wiedzy na temat leczniczych właściwości konkretnych warzyw, ziół i przypraw. Pokazują te najlepsze, najchętniej przez nie wykorzystywane, informują jak stopniowo eliminować cukier ze swojej diety i jak go zastępować w chwilach kryzysu, jak rezygnować z makaronów, ryżu, chleba i zrobić spaghetti bolognese bez spaghetti bolognese, rzadko podawać mięso. Autorki prezentują listy zamienników i – nie uwierzyłybyście – mnie, pierwszej mięsoholiczki – ślinka ciekła na myśl o niektórych sporządzanych potrawach.

Oczywiście autorki zdają sobie sprawę, że w  świecie rzeczywistym, gdzie liczba obowiązków i czas pracy często nie pozwalają na ścisłe stosowanie się do zasad, a drożdżówki oraz naprędce wsunięty makaron wydają się praktyczniejsze niż nie-makaron z  marchwi, dlatego nie proponują radykalnej rezygnacji z wszystkiego naraz. Proponują za to stopniowe eliminowanie konkretnych produktów i zmienianie nawyków żywieniowych małymi kroczkami, po to, by ostatecznie obrócić się w  stronę kuchni roślinnej, jedynie okazjonalnie pozwalając sobie na małe grzeszki, z  którymi nasza odbudowana flora bakteryjna poradzi sobie bez problemu, nie narażając nas na przewlekłe zapalenia.

Książka nie jest moralizatorska, okraszona jest humorystycznymi wstawkami, a przez to jeszcze silniej otwiera oczy na pewne kwestie. Nie mówi – nie jedz mięsa, zostań weganem natychmiast! Zamiast tego proponuje niewielkie zmiany i pokazuje jak wielkie dadzą one efekty. Jest więc propozycja zmiany, jakiś proponowany przepis, a do tego opis pozytywnych efektów ubocznych. Takie postawienie sprawy powoduje, że czytelnik ma ochotę natychmiast przewrócić swoją lodówkę do góry nogami i wcinać jarmuż na kilogramy. A ten wcale nie pójdzie Wam w boczki, lecz we florę bakteryjną. 
Brzmi obiecująco, prawda?

Samo wydanie jest przepiękne - tak okładka, jak wnętrze są dokładnie przemyślane i spójne jeśli idzie o formę. Bogactwo zdjęć zachęca do przyrządzania tego, co sugerują autorki, a kolorowe strony wyłuszczające najważniejsze wnioski płynące z kolejnych rozdziałów, ułatwiają poruszanie się po publikacji,


Zapobieganie chorobom jeszcze nigdy nie było tak smaczne. Hipochondrycy – do lektury!

Dla mnie (energetyczna) bomba.

poniedziałek, 6 marca 2017

Pop-up powraca! [Kto się kryje w lesie? i Kto się kryje w wodzie?]



Kto się kryje w lesie? i Kto się kryje w wodzie? to dwie książeczki typu pop-up wydawnictwa Mamania, które swoją trójwymiarowością zachwycą niejedno dziecko i tak samo wielu rodziców.

Są to tak naprawdę kilkustronicowe publikacje, po których otwarciu jesteśmy „atakowani” przez kolejno wyłaniające się zwierzęta – a to węża, a to sowę, a to krokodyla, hipopotama czy też niedźwiedzia. Obie prowadzą do zaskakujących finałów, pokazując, że tak naprawdę strach ma wielkie oczy, a to co skrywają morskie głębiny czy zielone lasy, to tak naprawdę przestrzeń bezpieczna i znana, niesłusznie czasem demonizowana.


Moim faworytem jest las – jednak przez celowy wybór ciemnej tonacji, mającej oddać mrok prezentowanej przestrzeni, rodzice pewnie częściej wybierać będą wodę – jako tę bardziej oswojoną i jasną strefę, w której na dziecko nie czyhają żadne niebezpieczeństwa – szczególnie te wyobrażone. Wyobraźnia bowiem, to ten element, do którego obie książeczki odwołują się niezwykle silnie. Utrwalenie wizerunków poznanych zwierząt z całą pewnością przyczyni się do fantazjowania na ich temat, szczególnie w sferze marzeń sennych. Tutaj zaś wolimy ciemnych, kojarzących się dziecku z koszmarami projekcji nie uaktywniać. Warto zatem Kto się kryje w lesie? czytać za dnia, by strachów nie uruchamiać przed bezpośrednim zaśnięciem. A na noc – pozostaje dociekanie Kto się kryje w wodzie?

Kapitalne książeczki, zdecydowanie jednak dla dzieci powyżej 3 roku życia. Maleńkie elementy składające się na całość mogą bowiem zostać z łatwością oderwane i nieopatrznie włożone przez malucha do buzi.


Gorąco polecam!



niedziela, 5 marca 2017

Dzisiaj rozmawiamy o Pani - Agnieszka Nabrdalik



Dzisiaj rozmawiamy o Pani to książka, na którą składają się wywiady Agnieszki Nabrdalik z żonami sławnych mężów – Moniką Gawlińską, Alicją Kapuścińską, Wacławą Myśliwską, Karoliną Niedenthal, Jolantą Pawlik, Anną Religą i Wiesławą Starską.

Dotąd kobiety te żyły niejako w cieniu, zawsze oddając głos swoim mężom lub też o nich się wypowiadając. Tym razem jednak, autorka postanowiła wydobyć je zza sławy ich małżonków i dowiedzieć się kim są, o czym marzą, jak radzą sobie z popularnością swych partnerów i jak wpływała ona na ich życie rodzinne.

Rozmówczyniom – choć strofowanym przez prowadzącą wywiady – ciężko było całkowicie odciąć się od dyskusji o mężach. Każda z nich, mniej lub bardziej, krążyła wokół nich, ukazując jak wielkie znaczenie mają oni w ich życiach, jak dużo miejsca zajmują i jak trudno mówić żonie o sobie, nie uwzględniając męża. Każda z pań sprawia wrażenie scalonej z małżonkiem. Każda jednocześnie ma bardzo interesujące życie prywatne – zarówno jeśli chodzi o kwestie zawodowe, jak i hobbystyczne.

Poza warstwą merytoryczną, dobrą, bardzo podoba mi się warstwa graficzna i okładka – kobieta widziana z  profilu na pierwszym planie, mężczyzna zaś w jej cieniu – ta czasowa zamiana ról idealnie oddaje sedno książki i niejako ją streszcza, niczego jej nie ujmując.

Publikacja jest bardzo przekrojowa – tak naprawdę każdy z wywiadów mógłby zostać spokojnie rozwinięty do rozmiarów jednej książki. Mielibyśmy wówczas siedem kompletnych opowieści, nie zaś wyrywkowych, skrótowych. Najdłuższa rozmowa, to wywiad z Religą – i przez tę długość chyba także dla mnie najciekawszy, bo najwnikliwiej pokazujący relację małżeńską, nieco inną niż ta, którą niedawno obserwowaliśmy na ekranie za sprawą filmu Bogowie. Owa rozmowa to szansa na weryfikację niektórych wydarzeń – i już samo to jest niezwykle cenne. O wielu sprawach dotyczących znanych mężów dowiedziałam się dopiero z kart tej książki – chyba dlatego, że nie śledzę wnikliwie ani popularnych czasopism, ani serwisów internetowych, ani tym bardziej telewizji. Podejrzewam jednak, że gros to sprawy już przegadane i medialnie przeanalizowane, co potwierdzają zresztą moje naprędce przeprowadzane miniśledztwa.

Dzisiaj rozmawiamy o Pani to ostatecznie ciekawe wejrzenie w życie sławnych par, klucz do poznania żon sławnych mężów – na tyle, na ile są one skłonne się otworzyć. Wiadomo wszak, że wszystkiego nie zdradziły.


Dobra, choć jak dla mnie – zbyt krótka. 

Premiera 16 marca.

piątek, 3 marca 2017

Znamy pierwszych gości festiwalu Apostrof




Znamy pierwszych gości festiwalu Apostrof

Druga edycja Apostrofu będzie obfitować w liczne spotkania z uznanymi zagranicznymi i polskimi pisarzami. Między 15 a 21 maja na organizowany przez Empik Międzynarodowy Festiwal Literatury przyjadą między innymi David Lagercrantz, Charlotte Link, Maja Lunde i Katja Kettu. Przez cały tydzień o książkach będziemy rozmawiać w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Szczecinie. Kuratorem drugiej edycji festiwalu został Szczepan Twardoch.

Apostrof nie zwalnia tempa. W tym roku czeka nas jeszcze więcej wrażeń, od których serca miłośników literatury zabiją mocniej. Wielbicieli mocnych wrażeń ucieszy „Oszukana” – nowa książka i wizyta niemieckiej królowej kryminałów Charlotte Link. Pierwszy raz nad Wisłę przyjedzie David Lagercrantz – to dzięki niemu miliony czytelników na całym świecie mogły znowu przeczytać o losach Mikaela Blomkvista i Lisbeth Salander z sagi Millennium. Apostrof będzie także pierwszą okazją do porozmawiania z Mają Lunde, która pisząc bestsellerową Historię Pszczół, pokazała meandry ludzkiej psychiki. Nigdy wcześniej w Polsce nie była też Katja Kettu, która Akuszerką weszła na giełdę najbardziej fascynujących głosów literatury północy a jeszcze przed festiwalem ukaże się jej Ćma.
Nowa książka Jakuba Żulczyka Wzgórze psów to najbardziej wyczekiwany rodzimy tytuł tej wiosny. Autor po raz pierwszy po premierze spotka się z czytelnikami właśnie na Apostrofie. To tylko jedna z festiwalowych premier. 

Z Wojciechem Kuczokiem porozmawiamy o opartej na faktach powieści Czarna a z Wojciechem Miłoszewskim o Inwazji, czyli pierwszym tomie z serii Wojna.PL. Nie zabraknie klasyków literatury współczesnej. Na Apostrofie pojawi się niekwestionowana ikona polskiego reportażu, Hanna Krall razem z wyjątkowym zbiorem jej wszystkich reportaży wydanych w jednym tomie zatytułowanym Fantom bólu. Listę kolejnych gości organizatorzy zdradzą już pod koniec marca.

Kuratorem tegorocznej edycji został Szczepan Twardoch – jeden z najbardziej cenionych polskich współczesnych pisarzy. Autor bierze udział w przygotowaniu programu festiwalu, zaproponował część zaproszonych autorów, tematy dyskusji i wydarzeń specjalnych. – Zawsze zastanawiałem się co skłania czytelników do udziału w festiwalach literackich. Może właśnie dlatego przyjęcie roli kuratora Apostrofu jest dla mnie ciekawym i zupełnie nowym doświadczeniem, które pozwala spojrzeć na literaturę z innej perspektywy. Będę się starał włączyć w festiwal tematy, które mnie szczególnie interesują. Jeśli moje wybory mogą sprowokować kogoś do przemyślenia pewnych spraw, sprowokować do lektury książek, które są dla mnie ważne, to z pewnością warto spróbować – mówi Twardoch.


Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury jest organizowany przez Empik. To podziękowanie dla czytelników, którzy – wbrew statystykom – z entuzjazmem podchodzą do książek i ich autorów.  Zeszłoroczna, pierwsza edycja festiwalu, której kuratorką była Sylwia Chutnik, gościła ponad 100 autorów, wśród których znaleźli się m.in. Jaume Cabré, Lars Saabye Christensen, Paullina Simons, Olga Tokarczuk, Katarzyna Bonda, Katarzyna Grochola, Janusz Głowacki, Wiesław Myśliwski czy Jerzy Pilch.

Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury
15-21 maja 2017 roku
Miasta festiwalowe: Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Katowice i Szczecin
Organizator: Empik
Partnerzy: Teatr Powszechny w Warszawie, Wydawnictwo Świat Książki, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Czarna Owca, Wydawnictwo W.A.B, Od Deski Do Deski, Wydawnictwo Sonia Draga

Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/273349523078383/ 


Jak Internet ratował Kubę - Wioletta Szczepańska




O historii Kubusia słyszeli już prawie wszyscy. Maleńkie dziecko, u którego wykryto siatkówczaka, bezradni rodzice i polscy lekarze oraz morze ludzi dobrych serc, którzy w 3 dni zebrali dwukrotność kwoty niezbędnej do przeprowadzenia operacji dającej szansę na wyleczenie chłopca.

Jak Internet ratował Kubę to historia trudnej drogi, którą przebył nie tylko maleńki chłopiec, lecz także jego najbliżsi. To opowieść o tym, jak wiele dobra spotkało ich ze strony całkowicie obcych ludzi i jak teraz to dobro próbują oni przekuć w coś wspaniałego i trwałego. To świadectwo życia ludzi, którzy nigdy się nie poddali i nawet wbrew złym prognozom dalej szukali ratunku. To opowieść o rzeczywistości sali szpitalnych, o cierpieniu niewinnych dzieci i ich rodzin. To historia bezinteresownej miłości. Głos oddany został w niej również Irkowi – mężczyźnie, który zdołał zachęcić tysiące ludzi do pomocy finansowej dla Kuby i innych dzieci.

Choć książka całkowicie pozbawiona jest redakcji oraz korekty, choć słowa płyną w niej nieujarzmione – nie o to chodzi. Sens w tym, by historia Kubusia docierała jak najdalej, otwierając kolejne hojne serca i pomagając kolejnym dzieciom, pilnie potrzebującym wsparcia.

Podobno wydawca odmówił publikacji książki, uznając, że jest zbyt mocna. Chętnie dowiedziałabym się która oficyna odmówiła, tym bardziej, że opowieść o powrocie do zdrowia Kubusia zdążyła już wcześniej okrążyć cały świat; tym bardziej, że rokrocznie wydaje się mnóstwo zupełnie bezwartościowych tekstów, które dochodów nie przynoszą. Tutaj dochodem miało być zdrowie dziesiątek dzieci. Nie sensacja, nie tania rozrywka, lecz prawda mająca nieść ratunek innym.

Wszak książka nie ma szkalować polskiej służby zdrowia, nie ma krytykować, osądzać, oceniać, lecz zachęcać do szukania pomocy za wszelką cenę, gdzie tylko się da.

Zabrakło jednak dobrej woli. Odmowa wydania nie zabiła jednak motywacji waleczne matki, szukającej wsparcia i nagłośnienia sprawy gdziekolwiek można. W dystrybucję książek wśród osób, które mogą o niej napisać, włączyła się internetowa księgarnia Lovebooks, prowokując samonapędzającą się machinę.

Także i moim celem nie jest recenzowanie książki, która opinii nie potrzebuje. Moim celem i jednocześnie powierzonym mi zadaniem jest apel do Waszych serc – zajrzyjcie na stronę www.podajdalej.net . Można na niej zakupić książkę, z której dochód przeznaczony jest na leczenie dzieci. Zobaczcie kto czeka na Waszą pomoc, pomóżcie i… ślijcie wieść dalej. Założona przez mamę Kuby, panią Wiolettę, fundacja cechuje się tym, że jednorazowo pomaga tylko jednemu dziecku. Jednemu, za to kompleksowo. Jest z nim od początku do końca jego leczenia, gwarantując, że zrobi naprawdę wszystko, by doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału.

Jeśli zatem macie odrobinę dobrej woli i możliwości – przekazujcie wieść dalej. Wspaniale byłoby, gdybyście mogli wesprzeć fundację także finansowo, nawet najdrobniejszą kwotą. Jeśli jednak sytuacja Wam na to nie pozwala – udostępniajcie post, piszcie o książce, wchodźcie na stronę fundacji i podejmijcie kampanię na rzecz pomagania. Każdy gest będzie na wagę złota.

Tak dzieci, jak rodzice będą Wam niezmiernie wdzięczni.



czwartek, 2 marca 2017

Co przeczytam w marcu?

Źródło

Marzec to jeden z tych miesięcy w roku, kiedy wydanych zostaje mnóstwo fantastycznych książek, po które chciałabym sięgnąć. Wiele z nich zakupię już teraz, by cieszyć się nimi podczas wakacji, są jednak takie, które będę musiała przeczytać natychmiast.

Przedstawiam Wam 5 tytułów na które czekam najmocniej, i których lekturę potraktuję priorytetowo.  Kolejność przypadkowa.



Życie po duńsku. Rok w najszczęśliwszym państwie na świecie - Helen Russell



Szczęście, komfort i poczucie bezpieczeństwa? Hygge!

Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na świecie i choć nikt nie odkrył jeszcze tajemnicy ich szczęścia to cały świat próbuje ich naśladować. Brytyjska dziennikarka Helen Russell postanowiła przeprowadzić się na rok do Danii, żeby poznać przepis jej mieszkańców na zadowolenie z życia.
W każdym rozdziale autorka przygląda się innemu elementowi kultury Danii lub jej społeczeństwa. Z poczuciem humoru opowiada o duńskim dizajnie, podejściu do pracy i sposobach spędzania wolnego czasu. Obserwuje też tradycje związane z jedzeniem, religią, wychowywaniem dzieci czy opieką zdrowotną. „Życie po duńsku” pokazuje, co w najmniejszym z państw skandynawskich się sprawdza, czego nie warto naśladować i co zrobić, żeby wprowadzić elementy duńskiego życia do naszej codzienności.

Przeprowadzka do wiejskiej Jutlandii uświadomiła Russell, że Dania ma do zaoferowania o wiele więcej niż długie zimy, wędzone śledzie, klocki Lego i słodkie bułki. Próbując zrozumieć poczucie szczęścia u Duńczyków, dziennikarka sama poczuła się szczęśliwa. Na końcu książki przekazuje 10 porad dotyczących tego, jak żyć do duńsku, przez co dzieli się tym szczęściem z Czytelnikami.


Wiosna - Karl Ove Knauskard 

Po jesiennej nostalgii i zimowym oczekiwaniu w życiu Karla Ovego Knausgarda rozkwita szczęście. Oto jego czwarte dziecko, córka, z myślą o której stworzył cykl "Cztery pory roku", ma już trzy miesiące. Czterdziestosześcioletni ojciec odczuwa jednak ulotność tych chwil i — by ocalić je od zapomnienia — wykorzystuje swój talent...

„Nie wiem, jak potoczy się Twoje życie, nie wiem, co będzie z nami, ale wiem, jak teraz wygląda Twoje życie i jak nam się obecnie wiedzie, a ponieważ nic z tego nie zapamiętasz, żadnego, nawet najmniejszego szczegółu, opowiem Ci o pierwszej wiośnie, którą spędziliśmy ra­zem”.

Trzecia część jest wyjątkową powieścią, zdecydowanie wyróżniająca się na tle cyklu. Wiosna to jeden dzień z życia ojca i córki, podczas którego, pomiędzy wschodem a zachodem słońca, Karl Ove w typowy dla siebie i nieoczywisty sposób daje upust swojej miłości do dziecka i świata.


I cóż, że o Szwecji - Natalia Kołaczek


Co to jest „syndrom Bullerbyn”? Jak dogadać się z małomównym Szwedem? Czego potrzebuje do szczęścia przeciętny mieszkaniec kraju, w którym, jak mawiają złośliwcy, lato trwa jeden dzień? Czy to prawda, że król Karol XVI Gustaw w trosce o środowisko naturalne zakaże swoim krajanom używania wanien? Jak w praktyce wygląda słynne szwedzkie równouprawnienie?Autorka odpowiada na te pytania, oprowadzając czytelnika po galerii utopijnych portretów jednego z najszczęśliwszych narodów Europy, w otoczeniu stereotypowych łatek i etykiet przypisywanych Szwedom, jak również pośród krytycznych przedstawień w krzywym zwierciadle. Wszystko po to, żeby lepiej poznać Szwecję i jej mieszkańców. Czy dzieli nas coś więcej niż Bałtyk?


Księga morza - Morten A. Strøksnes



Przez fiordy na otwarte morze. Bestseller z Norwegii o przyrodzie, która nie przestaje nas zachwycać i stawiać przed nami wyzwania oraz drzemiącej w nas tęsknocie za wielką przygodą.

Śmiała wyprawa, szaleńczy pomysł, wielkie wyzwanie, groźny żywioł i piękna natura. Dwójka przyjaciół – Morten i Hugo – pakuje sprzęt, wsiada do małego pontonu i wyrusza w misję, która ciągnąć się będzie przez cały rok, w tempie zmieniających się pór roku. Jaka to misja?

W głębinach morskich w pobliżu Archipelagu Lofoty, uznawanego za jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie, żyje wielki rekin polarny. Dorasta do 8 metrów długości, waży ponad tonę i dożywa pięciuset lat. Jego mięso zawiera toksyny, przyprawiające ludzi o halucynacje. Morten i Hugo postanawiają na niego zapolować.

Zarzucając przynęty, walcząc ze sztormem, mijając mielizny i szkiery, rozmawiają o życiu, polowaniu, ucieczce od cywilizacji i morzu – jego tajemnicach, niezwykłości, istotach zamieszkujących głębiny. I owszem, nie stronią też od alkoholu.

Ten arcyciekawy reportaż o morzu, pełen odniesień do historii, literatury, sztuki, mitologii, ekologii czy życiowych mądrości prostych rybaków jest zarazem książką, która pozwala nam uciec na chwilę od cywilizacji i zaspokoić dziecięce marzenie o wielkiej przygodzie. Jej literackie wartości doceniono, przyznając autorowi Nagrodę Bragego i Nagrodę Krytyków.

Bóg w wielkim mieście - Katarzyna Olubińska

    Była jedną z wielu młodych, ambitnych dziewczyn, które zjeżdżają z całej Polski do Warszawy, aby spełnić swoje marzenia. Konsekwentnie realizowała plan na idealne życie. Praca kilkanaście godzin na dobę, perfekcja w każdym calu, błyskotki wielkiego miasta. Tylko dlaczego to wszystko nie dawało jej szczęścia?

    W końcu, wycieńczona pustką swojego życia, zawołała: "Ratuj!". On zareagował od razu, jakby tylko czekał na ten krzyk. Przyszedł w łagodnym powiewie.
    On - Bóg, który odpowiada na nasze wołania.

    Ona - Katarzyna Olubińska, dziennikarka programu Dzień Dobry TVN. Autorka bloga "Bóg w wielkim mieście". Opowiada o swojej drodze do Boga, pięknie małych gestów, celebracji życia. Rozmawia z gwiazdami pierwszego formatu o sprawach, wobec których wszyscy jesteśmy równi: o miłości, przyjaźni, strachu, cierpieniu, śmierci, rodzinie, karierze, marzeniach, szczęściu. Co się zmienia, gdy najważniejsze wydarzenia życia przeżywa się razem z Bogiem?
    W wielkim mieście muzyków - Krzysztof Antkowiak, Marika
    W wielkim mieście mediów - Agnieszka Cegielska, Anna Kalczyńska-Maciejowska, Krzysztof Skórzyński
    W wielkim mieście kucharzy - Wojciech Modest Amaro
    W wielkim mieście aktorów - Sebastian Fabijański, Iza Miko, Maciej Musiał, Kamila i Tomasz Schuchardt, Krystian Wieczorek, Ida Nowakowska
    W wielkim mieście sportowców - Marcin Gortat

    Zmysłowa opowieść o Duchu z wielkim miastem tętniącym w tle. Bliskie rozmowy o sprawach najważniejszych.


    A Wy na co najbardziej czekacie?:)