Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andy Mansfield. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andy Mansfield. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 marca 2017

Pop-up powraca! [Kto się kryje w lesie? i Kto się kryje w wodzie?]



Kto się kryje w lesie? i Kto się kryje w wodzie? to dwie książeczki typu pop-up wydawnictwa Mamania, które swoją trójwymiarowością zachwycą niejedno dziecko i tak samo wielu rodziców.

Są to tak naprawdę kilkustronicowe publikacje, po których otwarciu jesteśmy „atakowani” przez kolejno wyłaniające się zwierzęta – a to węża, a to sowę, a to krokodyla, hipopotama czy też niedźwiedzia. Obie prowadzą do zaskakujących finałów, pokazując, że tak naprawdę strach ma wielkie oczy, a to co skrywają morskie głębiny czy zielone lasy, to tak naprawdę przestrzeń bezpieczna i znana, niesłusznie czasem demonizowana.


Moim faworytem jest las – jednak przez celowy wybór ciemnej tonacji, mającej oddać mrok prezentowanej przestrzeni, rodzice pewnie częściej wybierać będą wodę – jako tę bardziej oswojoną i jasną strefę, w której na dziecko nie czyhają żadne niebezpieczeństwa – szczególnie te wyobrażone. Wyobraźnia bowiem, to ten element, do którego obie książeczki odwołują się niezwykle silnie. Utrwalenie wizerunków poznanych zwierząt z całą pewnością przyczyni się do fantazjowania na ich temat, szczególnie w sferze marzeń sennych. Tutaj zaś wolimy ciemnych, kojarzących się dziecku z koszmarami projekcji nie uaktywniać. Warto zatem Kto się kryje w lesie? czytać za dnia, by strachów nie uruchamiać przed bezpośrednim zaśnięciem. A na noc – pozostaje dociekanie Kto się kryje w wodzie?

Kapitalne książeczki, zdecydowanie jednak dla dzieci powyżej 3 roku życia. Maleńkie elementy składające się na całość mogą bowiem zostać z łatwością oderwane i nieopatrznie włożone przez malucha do buzi.


Gorąco polecam!



sobota, 3 grudnia 2016

Znajdź kropki - Andy Mansfield







Znajdź kropki to jedna z lepszych książek aktywizacyjnych dla dzieci, jakie ostatnio widziałam. Jej koncept jest bajecznie prosty – na każdej stronie wypełnionej kropkami po brzegi, dziecko musi znaleźć tę jedną, odpowiednią, wskazaną przez instrukcję zamieszczoną u góry. By tego dokonać, musi wykonać którąś z aktywności: popchnąć, pociągnąć, podnieść, obrócić, przekręcić, zgiąć, popatrzeć i / lub zajrzeć.

Kapitalna zabawa, także dla dorosłych. Możliwości eksplorowania książeczki jest bez liku – stworzona jest ona w sam raz dla ciekawskich rączek i oczek. Poza możliwością badania i wkładania paluchów w każde możliwe miejsce, dziecko ćwiczy pomysłowość, spostrzegawczość i zdolność kojarzenia faktów oraz wyciągania logicznych wniosków. Czasem bowiem trzeba się nieźle nagimnastykować, by wykonać polecenie.


Niby nic – umiejętnie poskładany papier, a zabawy jest co niemiara! Pomysł Andy’ego Mansfielda to strzał w dziesiątkę, zapewniający wypełnione rozrywką i bezbolesnym główkowaniem popołudnia.
Największa niespodzianka czeka na tych najwytrwalszych na samym końcu książeczki – jest do czego dążyć!

Ja jestem pod wrażeniem – urzeka mnie prostota pomysłu, który jest wręcz genialny oraz staranność wydania – jest kolorowo, jest edukacyjnie, jest wspaniale.
Polecam!