czwartek, 28 stycznia 2016

Venla - J. K. Johansson





Venla stanowi zwieńczenie trylogii o miasteczku Palokaski, spisanej przez fińskich autorów, skrywających się pod pseudonimem J.K. Johansson.

Tytułowa dziewczyna to zaginiona przed laty siostra byłej policjantki, Mii Pohjavirty, pracującej jako szkolna pedagog. Jej zaginięcie zostaje przypomniane, gdy w  podobnych okolicznościach znikają Laura i Noora.

Kobieta prowadzi prywatne śledztwo w sprawie siostry, a jego efekty nie są dla niej zadowalające. Niestety, każdy kolejny trop prowadzi do bliskich jej osób, pokazując, że nikt komu do tej pory ufała, nie był jej zaufania godzien, a sprawa niebezpiecznie się komplikuje, zataczając niespodziewane kręgi.

Mimo dobrego pomysłu na zakończenie całości, odbieram tę część jako mocno odbiegającą poziomem od poprzednich. To, co tam budziło zainteresowanie, tutaj jest z  jakiejkolwiek aury tajemniczości odarte, wątki zdają się poszarpane, a cała historia mało spójna. Nie sposób odwołać się do konkretu, by nie zdradzić wiążących szczegółów, ocenę własną pozostawiam Wam zatem na czas po lekturze.

Niestety, w mojej opinii jest to najgorszy ze wszystkich trzech tomów. Zabrakło w nim napięcia typowego dla poprzednich tomów, a i samo rozwiązanie zagadki podane jest w sposób nie do końca zadowalający. Żałuję, że tak świetna seria, została w finale potraktowana niemalże po macoszemu.


Jeśli znacie dwa poprzednie tomy – mimo wszystko zachęcam do lektury, by dokończyć rozpoczęty w  głowie obraz całości. Ostrzegam jednak, że możecie być zawiedzeni. Ci, który serii jeszcze nie znają, niech koniecznie sięgną po znacznie lepsze dwa pierwsze tomy.

Recenzje poprzednich części: