Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja retro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja retro. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lipca 2017

Czerwony Kapturek - Vojtěch Kubašta

Czerwony kapturek Vojtěcha Kubašty to kolejna odsłona kolekcji retro, której pierwsze wydania pamiętają dzisiejsi trzydziestolatkowie, a która przez lata zyskała rzesze fanów na całym świecie, pozwalając rodzicom na uatrakcyjnienie dzieciom ich książkowych zmagań.

Oparta na przestrzenności książka zachęca najmłodszych do wejścia w ciemny las w ślad za Czerwonym Kapturkiem zmierzającym do babci. Czyhający za drzwiami chatki wilk, później przebrany w babciną piżamę niemalże z publikacji wyskakuje, gwarantując dziecku podwójne wrażenia lekturowe. Mimo brutalności samej baśni, opowiedzianej skrótowo, książka pomija drastyczne sceny, skupiając się na tym co najistotniejsze – na szczęśliwym zakończeniu. I to do niego doprowadzić może dziecko, po drodze wysuwając poszczególne elementy, przeciągając, powiększając i przybliżając. Prostota i efektowność publikacji tkwi w możliwości interakcji na linii autor-czytelnik, czy raczej bohater-czytelnik oraz opowieść-czytelnik.

Zdecydowanie mniej tutaj niż w przypadku Jasia i Małgosi elementów ruchomych, które dziecko mogłoby dowolnie przesuwać, wciąż jednak pozostaje książka doskonałą formą zaznajamiania z klasyką baśni i oswajania najmłodszych ze słowem pisanym. Atrakcyjność wpisana w pop-upy jest niekwestionowana, a Kubašta już zawsze pozostanie ich mistrzem. Ilustracje w starym stylu wyróżniają się na dzisiejszym rynku literatury dla dzieci, czyniąc pozycję tę wartościową w dwójnasób – jako podwójny powrót do klasyki.


Dla najmłodszych będzie to okazja do eksplorowania świata czytanej baśni, dla dorosłych zaś podróż w czasie. 



niedziela, 11 czerwca 2017

Jaś i Małgosia - Vojtěch Kubašta



Czy Wasze dzieciństwo, tak jak i moje, znaczone było fantastycznymi wydaniami książek Vojtěcha Kubašty?

Teraz, gdy moda na pop-upy nareszcie powraca, znów możemy zachwycać się klasyką baśni z kultowej już serii książek przestrzennych, na których wychowało się kilka pokoleń. Póki co wznowiony został Czerwony kapturek oraz Jaś i Małgosia.  



Historia stworzona przez braci Grimm, wzbogacona o cudowne ilustracje w starym stylu, które można przeciągnąć, przesunąć, obejrzeć z  każdej strony, obrócić i podnieść, nadając opowieści dynamiki, to kapitalna zachęta do czytania dla najmłodszych – szczególnie tych łasych na doznania wizualne. 

W wydaniach tych uwielbiam jedno – tekst baśni znajduje się u dołu strony i zapisany jest nie gdzie indziej, jak w otwartej księdze. Nad nią zaś unoszą się ilustracje, niejako wychodzące z tejże. Doskonałe odzwierciedlenie gry wyobraźni, ”wychodzenia” postaci z książek, ich ożywania, przenoszenia się czytelnika do ich świata, przenikania dwu przestrzeni, które w momencie czytania stają się jednym. Kubašta osiągnął w tej dziedzinie mistrzostwo, prowokując każdego czytelnika do eksplorowania wnętrza książki, w której tekst tak naprawdę staje się jedynie pretekstem do dalszej gry wyobrażeń.


Cudowne wydanie, które niezmiennie od lat mnie zachwyca. Liczę, że dwa pierwsze tomy to dopiero wstęp do wznowienia całej serii, którą – koniecznie – musicie skompletować.





Jeśli zatem nie mieliście okazji zetknąć się z mistrzowską serią Kubašty – macie na to niepowtarzalną szansę. Jeśli zaś na jej widok łezka kręci Wam się w oku na wspomnienie dzieciństwa – pretekst do zakupu również jest. A jeśli i te wymówki nie wystarczą, kupcie dla dzieci – własnych, kuzyna, sąsiada – nieważne.



Jedno jest pewne – zachwyci się każdy, bez względu na wiek. Jest po prostu doskonała.