wtorek, 6 grudnia 2016

Bracia Burgess - Elizabeth Strout





Bracia Burgess to książka, którą dozować należy powoli, dla wielu bowiem stanowić będzie gorzkie lekarstwo Elizabeth Strout opisując życie swoich bohaterów, ani nie bawi się w sztuczne moralizatorstwo, ani nie uładza ich życiorysów, reakcji i psychologicznych portretów. Zarysowuje życie takim, jakim jest, pokazuje rodziny takimi, jakimi są – nie maluje obrazu uśmiechniętych manekinów znanych z kolorowych magazynów, lecz tka opis relacji kruchych i niełatwych.

Bohaterowie Strout nie są śnieżnobiali, są podobni do nas, czytelników, targają nimi podobne emocje, borykają się z bliźniaczymi troskami dnia codziennego. Z łatwością się z nimi zidentyfikujemy, widząc, że siostra nie znosi brata, bliźniacy się nie dogadują, a mama faworyzuje synów, psychicznie znęcając się nad córką poprzez wygórowane wymagania nie do zaspokojenia.

Jim i Bob to bracia, którzy od lat nie potrafią uwolnić się od poczucia winy – obu z nich wydaje się, że doprowadzili do śmierci ich ojca w wypadku przed laty. Jim zrzuca odpowiedzialność na Boba, całe życie będąc egoistą dbającym jedynie o siebie i krytykującym brata; tamten zaś przytłoczony, wyrasta na niezaradnego mężczyznę o dobrym sercu, wielbiącego tego drugiego. Ich siostra Susan, bliźniaczka Boba, także nie radzi sobie z przeszłością. Myśli, że to ona sprowokowała wypadek, co sprowadziło na nią gniew matki okazywany przez lata. Ich kruche i fasadowe relacje zostają wystawione na próbę, gdy syn Susan – Zach – podrzuca odciętą głowę świni do miejsca zgromadzenia napływających do Shirley Falls Somalijczyków. Jego czyn odczytany zostaje jako przestępstwo na tle rasowym. Jim, wzięty prawnik, nie może pozwolić sobie na skandal ze swoim nazwiskiem, zrobi zatem wszystko, by pomóc siostrzeńcowi, a tak naprawdę – by chronić własną skórę. Bracia Burgess po latach mieszkania w  Nowym Jorku, wracają do rodzinnej mieściny, by wesprzeć siostrę. Ich wizyta wyzwoli skrywane przez lata emocje.

Czytając Braci Burgess wydaje Ci się, że odkrywasz to, co czai się tuż za rogiem – autorka z niezwykłą celnością opisuje to, co dzieje się za czterema ścianami każdego z nas. Ukazuje miłość, zazdrość, przywiązanie, poczucie niedostosowania, brak czułości, niskie poczucie własnej wartości, chorobliwą zależność, niewierność, egoizm, dumę, ale przede wszystkim uwikłanie w przeszłość i niemożność uwolnienia się od poczucia winy, które prowokuje kolejne nieprzemyślane kroki w życiu bohaterów.

Świetny obraz współczesnych relacji. Bardzo dobra rzecz. Zarówno literacko, językowo, jaki merytorycznie. Strout to świetna obserwatorka, zdolna przelewać swoje obserwacje na papier z wielką czułością i troską o szczegół. Jeśli szukacie dobrej książki dla kobiet - będziecie bardziej niż ukontentowani,