środa, 11 stycznia 2012

słów parę

Problemy w życiu osobistym i sesja czyhająca za rogiem zmuszają mnie do mniejszej aktywności na blogu. Wybaczcie, ale nie mam nawet sił i nastroju na czytanie, co zupełnie mi nie odpowiada, jednak jak to w życiu - czasem tak po prostu jest. Mam nadzieję, że już niedługo wrócę do Was z nowymi recenzjami i zapałem do pracy.
Tymczasem - trzymajcie za mnie kciuki;)

sobota, 7 stycznia 2012

Żółta sukienka – Beata Gołembiowska



Są takie książki, po których przeczytaniu wokół nas rozchodzi się jedynie dudniąca i przejmująca cisza. Są książki, które budzą tak silne emocje, że żadne słowa nie są w stanie ich wyrazić. Jakaż szkoda, że tak często są to pozycje jeszcze nieodkryte!

Przede mną leży prawdziwa perełka. Niepozorny wolumin, którego okładka, choć intrygująca, nie zapowiada pokładów bólu, przez który będziemy musieli się przedrzeć, nim dobrniemy do końca. Mimo jedynie 159 stronic, lektury tej nie można nazwać łatwą. Czyta się ją z wieloma przerwami, by dać sobie czas na odpoczynek, na odetchnięcie i uporządkowanie myśli. Nie sposób wyobrazić sobie, że tę historię z pewnością ktoś przeżył i nie miał możliwości odcięcia się od swojego cierpienia.

Jej przedmiotem jest tematyka niezwykle trudna: niezrozumienie ze strony najbliższych wynikające z nieumiejętności zwierzenia się komukolwiek, tłamszenie w sobie emocji, powolne stawanie się dziwadłem, nie pasującym do żadnej rzeczywistości.

Anna, to kobieta, która w młodości zdecydowała się na emigrację do Kanady. Swój wybór tłumaczyła ucieczką od komunistycznej Polski, tak naprawdę jednak była to forma eskapizmu. Po traumatycznym przeżyciu z dzieciństwa – gwałcie, o którym nikomu nie opowiedziała oraz życiu w szponach tłamszącej matki, kobieta odcina się od swojej rodziny. Okłamuje ukochanego ojca, mówiąc mu, że doskonale sobie radzi, podczas gdy tak naprawdę jej kanadyjskie życie jest kontynuacją pasma życiowych porażek. Zamiast artystycznej kariery, Anna pracuje jako sprzątaczka, co rusz zwalniana z kolejnych posad. Jej córka, Julia, nie potrafi zrozumieć dramatycznie zmiennych nastrojów matki, widzi jej cierpienie, jednak w żaden sposób nie jest w stanie jej pomóc.

Gdy na drodze Anny staje trudna miłość, uczucie do którego trzeba dojrzeć, uczucie dla którego trzeba zmierzyć się z demonami przeszłości, bohaterka w końcu dostaje szansę na katartyczną podróż do przeszłości. Stanie się ona dla niej szansą na uporanie się z traumą dzieciństwa, kiedy to jako mała dziewczynka w żółtej sukience otrzymanej od ukochanej babci, wybrała się na niedzielny spacer, z którego wróciła całkowicie zmieniona…

Książka Beaty Gołembiowskiej jest rewelacyjna, przejmująca. Jej lekturze towarzyszą emocje nie do opisania. Uczucia i reakcje zarówno bohaterów, jak i czytelnika zmieniają się jak w kalejdoskopie. U postaci jest to symptomem rozchwiania emocjonalnego spowodowanego bolesną przeszłością, u odbiorcy niemożnością zrozumienia wszystkiego od razu, chęcią niedopuszczenia do siebie traumatycznych wydarzeń, których chwilę wcześniej stał się świadkiem.
Doskonała. Już dawno żadna książka nie zrobiła na mnie tak piorunującego wrażenia.
Fikcja, która mogła się zdarzyć, a co gorsza – która urzeczywistnia się niemalże każdego dnia.  Wstrząsająca, mocna lektura. Na trwałe wryje się w Wasze serca.


czwartek, 5 stycznia 2012

Szary kostium – Andrea Camilleri

Andrea Camilleri, to włoski pisarz i reżyser. Od momentu wydania przez niego pierwszej powieści detektywistycznej, stał się czytelniczym fenomenem. We Włoszech jego popularność jest ogromna, a co najważniejsze – stale wzrasta. Rok 2011 przyniósł autorowi prestiżowe wyróżnienie Premio Campiello.
Szary kostium nie należy do kręgu powieści detektywistycznych, jest to historia obyczajowa, w której motywem spajającym wszystkie elementy jest tytułowy kostium, wkładany przez bohaterkę w okolicznościach zbliżającej się śmierci lub trwającej żałoby.
Bohaterem jest everyman, bohater bez imienia, którym tak naprawdę może być każdy. Książka rozpoczyna się w pierwszym dniu jego emerytury. Po długiej karierze w dziale bankowości, mężczyzna musi przyzwyczaić się do życia, w którym  nie ma ustalonego planu dnia zagospodarowanego co do minuty. Jego dom wypełnia przenikliwa cisza, która prowokuje do snucia refleksji nad minionymi latami. Odnajduje on trzy listy, z których jeden dotyczy niewierności jego żony, Adele. To właśnie one stają się zaczątkiem jego retrospekcji i drobiazgowej analizy tego, jak przeżył swoje życie.

Adele, to druga żona emerytowanego bankowca, która podobnie jak i on, straciła pierwszego małżonka. Młodsza od niego o ćwierćwiecze, cierpi na niegasnący popęd seksualny,  a jej erotyczny apetyt nie zna granic. Gdy nie znajduje spełnienia w domu, zaczyna szukać go poza nim, wdając się w coraz to nowe romanse. Wraz z mężem wpadają w pajęczynę kłamstw – ona łudzi się, że dzięki jej usprawiedliwiającym opowieściom on się niczego nie domyśli, a on z kolei udaje, że o niczym nie wie, by wpędzić ją w niegasnące poczucie winy.
Ich rodzinne kłopoty dodatkowo potęguje wykryta u mężczyzny choroba, która przewraca ich życie do góry nogami.

Książka ta to nie tylko studium życia rozbijającego się małżeństwa, lecz także bezbłędna psychoanaliza tradycyjnej femme fatale. Mąż do samego końca nie wie kim tak naprawdę jest jego zmienna i kokieteryjna żona,; żona do końca nie zdaje sobie sprawy z tego jakie uczucia żywi do męża. Odwieczny konflikt płci, walka rozegrana w domowym zaciszu, bez publicznych prowokacji i niepotrzebnych kłótni. Cicha wojna o dominację.

Fenomenalne poprowadzona fabuła prowadzi nas ostatecznie do zaskakującego finału, w którym kobieta fatalna przestaje grać, zrzuca maskę, pod którą skrzętnie ukrywała swój smutek spowodowany bezpłodnością i jawi się jako niezwykle opiekuńcza i ciepła małżonka, zdolna ukoić cierpienia męża w najtrudniejszych dla niego chwilach.
Camilleri wykreował postaci dynamiczne, które co rusz na oczach czytelnika ulegają kolejnym transformacjom

Akcja toczy się wartko, budzi niepokój i rosnące zainteresowanie.
Niepozorna  objętość książki może być myląca, bowiem choć jest to wolumin do pochłonięcia w kilka chwil, w pamięci pozostaje na o wiele dłużej, skłaniając tym samym do rozważań.  Porusza tematy wielkiej wagi, jak małżeńska wierność, bezpłodność, zagubienie, osamotnienie, odrzucenie, choroba.
To powieść małych rozmiarów, a wielkich treści, którą każdy powinien mieć w swojej biblioteczce. Szary kostium stanowi metaforę, przeznaczoną do samodzielnego zgłębienia przez kolejnych czytelników. 





wtorek, 3 stycznia 2012

Słonecznik i róża – Marcin Jeleń OP



Marcin Jeleń OP urodził się w Warszawie, w 1973 r.
Ukończył studia psychologiczne na UW,  następnie podjął pracę z młodzieżą autystyczną oraz upośledzoną. Rok 1999 przyniósł w jego życiu wiele zmian, bowiem to właśnie wtedy wstąpił do zakonu dominikanów.  Obecnie jest przeorem w Szczecinie. W wolnych chwilach chodzi po górach, biega oraz korzysta z uroków spływów kajakowych.

Nakładem wydawnictwa W drodze wydał kilka książeczek dla dzieci, mających w sposób przystępny zaprezentować najmłodszym podstawowe prawdy wiary. Są to Dziki Owoc, Słonecznik i róża oraz Dwie krainy.

Przy zastosowaniu baśniowej poetyki wprowadza czytelników w świat złych i dobrych duchów, Pana Boga, przy czym metaforyka jest tak bogata, że niejeden dostrzeże również inne nawiązania.

Bohaterką Słonecznika i róży jest Łucja – dziewczynka zamieszkująca Brązową Krainę, która pewnego dnia siada na brzegu jeziora, by w ciszy i zamyśleniu obserwować wodę. Miejsce to należało do jej ulubionych: często można było ją tutaj spotkać biegającą po łące, zbierającą kwiaty czy podążającą za napotkanymi owadami i zwierzętami. Ulubiona sukienka Łucji miała kolor żółty niczym słonecznik. Pozorna radość dziewczynki była jednak zakłócona z powodu poważnej choroby mamy, której nikt nie potrafił pomóc. Dziewczynka bardzo chciałaby znaleźć lekarstwo na jej dolegliwości, niestety nie jest to takie proste. Na szczęście pewnego dnia na jej drodze staje Starzec, który zachęca ją do odbycia podróży, na której mecie odnajdzie lekarstwo mające uzdrowić chorą mamę.
Wszystko wydaje się bardzo proste, jednak by osiągnąć zamierzony cel, Łucja będzie musiała stawić czoło wielu niebezpieczeństwom i dokonać niejednego trudnego wyboru. Poddawana kuszeniom będzie zdana jedynie na swój rozum i serce. Zachowując w nim rady Starca, powinna bezpiecznie dotrzeć do wytyczonego celu. Czy małej dziewczynce uda się jednak przezwyciężyć pokusy tego świata?

Słonecznik i róża to bogato ilustrowana książeczka, która przenosi nas w świat zapomnianych i przykurzonych prawd, które pora sobie odświeżyć. Dzięki wspanialej metaforyce może być ona odczytywana na kilku płaszczyznach – co innego znajdzie tutaj czytelnik młody, poszukujący Pana Boga, a co innego czytelnik dojrzały, który już Go odnalazł, a który chce się dowiedzieć jak w prosty i piękny sposób dzielić się Nim z najmłodszymi. Ta książeczka to wstęp do przygody, w której biorą udział głownie dzieci. To one są tutaj najważniejsze. Dorośli stanowią jedynie swoiste drogowskazy stawiane na drodze podopiecznych, ukierunkowują ich postrzeganie, jednak starają się w nie nie ingerować.
Marcin Jeleń napisał książkę mądrą, która spodoba się każdemu, bez względu na wiek.
Z całą pewnością sięgnę po kolejne dwie i Wam, moi Drodzy radzę uczynić to samo. Nie zawiedziecie się, a swoim pociechom sprawicie dużo radości. Taką pozycję zawsze warto mieć na półce.






poniedziałek, 2 stycznia 2012

Wyniki Rozdawajki:)

Nie przedłużając ogłaszam, że ekspresową rozdawajkę wygrywa megii24. Serdecznie gratuluję!
Proszę o kontakt:)) [shczooreczek@interia.pl ]
A Was Kochani, zapraszam na kolejne losowania, które już niebawem:)


niedziela, 1 stycznia 2012

WYNIKI KONKURSU + EKSPRESOWA ROZDAWAJKA

Kochani, no cóż, bardzo blado wypadł najnowszy konkurs.
Nadeszło jedynie 5 zgłoszeń.
Przyznaję, że liczyłam na większy odzew - chciałam zrobić Wam noworoczny prezent w postaci rewelacyjnej książki, a niestety jedynie nieliczni wykazali chęć jej posiadania.
Pani Joanna wybrała już jedną zwyciężczynię i jest nią Soulmate. Gratuluję!!:)  Proszę również o jak najszybsze dostarczenie danych do wysyłki. [shczooreczek@interia.pl]

Został mi jeden egzemplarz książki do rozlosowania. Postanowiłam dać Wam jeszcze jedną szansę i zorganizować ekspresowe zapisy.
Wśród osób, które do jutra do godziny 8 rano pod tą notką zgłoszą chęć wzięcia udziału  zostanie rozlosowany drugi egzemplarz z autografem. Osoby, które już wcześniej zgłosiły swoje propozycje konkursowe, zostaną uhonorowane dodatkowym losem.

To jak, zawalczycie?:)
Pozwólcie mi się obdarować:)