czwartek, 27 grudnia 2012

Magiczna gondola – Eva Voller

Tytuł: Magiczna gondola
Autor: Eva Voller
ISBN: 978-83-237-5292-9
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: EGMONT
Udostępnienie: Sztukater
Ilość stron: 368

Do tej książki, jak do rzadko której robiłam nieporównywalne z niczym podchody. Bardzo ciągnęła mnie Wenecja, którą kusiła autorka, intrygowała mnie okładka, zachęcał opis wydawcy i rekomendacja Kerstin Gier, autorki Trylogii Czasu. Krótko mówiąc – wszystkie okoliczności wraz z moim wewnętrznym czytelniczym instynktem, zapraszały mnie do lektury.
Ja natomiast, spotkanie z Evą Voller i stworzonym przez nią światem, co rusz odraczałam. Przeczuwałam, że to lekturowe doświadczenie pochłonie mnie na tyle mocno, że nie będę w stanie zrobić czegokolwiek innego, dlatego czekałam na moment odpowiedni, który miał zaowocować doskonałą przygodą w piętnastowiecznej Wenecji. I, na szczęście, nie pomyliłam się.
Voller rozpoczyna swoją historię przytoczeniem dość enigmatycznej wiadomości pochodzącej z roku 1499, po to, by na kolejnej stronicy przenieść czytelnika w XXI wiek, do czasów, gdy pewien zapalony archeolog odnajduje ów rękopis i próbuje zdobyć dowody na potwierdzenie jego autentyczności. W tym celu przybywa do malowniczej Wenecji wraz z rodziną, oswajając ją z kulturą, zachęcając do zwiedzania i zainteresowania tym bogatym w zabytki miejscu.
Podczas jednego z rodzinnych wyjść, w dniu regat, jego córka Anna, zauważa czerwoną gondolę.  Pamiętając opowieść przewodnika o tym, że te weneckie środki transportu wodnego są stuprocentowo czarne, zaciekawiła się. Podeszła na tyle blisko, że w pewnym momencie przepychający się przez tłum mężczyzna, strącił ją do wody, po czym szybko się zreflektował i wciągnął ją na gondolę. Jedynym problemem okazało się to, że wraz z próbą zejścia na ląd Anna została przeniesiona do Wenecji sprzed pięciuset lat.
Jej dalsze losy, to ciąg nieprawdopodobnych przygód, mających na celu uratowanie znanego nam świata, przed ludzi co rusz odbywających podróże w czasie. Jaki udział w tych działaniach będzie miała Anna i niezwykle przystojny Sebastian – człowiek, który wciągnął ją na gondolę? Tego nie zdradzę, ale gwarantuję mocne wrażenia:) Okaże się bowiem, ze przeskok bohaterki w czasie nie jest bynajmniej dziełem przypadku, lecz skutkiem pewnego równie nieprzypadkowego zakupu w sklepie z maskami…

Książka Voller, to typowo młodzieżowa romantyczna opowieść o rodzącym się uczuciu, nie robiącym sobie nic z granic czasowych, o zgubnej żądzy władzy i sile zawieranych znajomości.
Magiczna gondola przeniesie Was z Wenecji, jaka jest nam dziś dostępna, do Wenecji kurtyzan, nierozwiniętej stomatologii, publicznych egzekucji, słabych możliwości dbania o higienę osobistą, ale też miejsca pełnego zagadek i tajemnic, nieskażonego przez technologię. Voller snuje swoją opowieść w sposób tak swobodny, że od książki nie da się oderwać! Nie tylko fabuła toczy się poza czasem – to my, rozpoczynając lekturę, jesteśmy oderwani od rzeczywistości, wyłączeni z drobiazgowego śledzenie pędzących minut.
Żywa akcja, tajemnicze układy, walka o przeżycie, próba powrotu do domu – to tylko niektóre elementy tej magicznej układanki, które sprawią, że godzina na zegarku w ogóle nas nie zainteresuje. Wszystko pisane jest językiem przejrzystym, nie zwracającym na siebie uwagi. Nie o język bowiem tutaj chodzi, lecz o przeżycie emocjonującej przygody wraz z bohaterami: Anną, Sebastianem, Jose, Jacopem, Alvisem, Doroteą, Mariettą, Esperanzą, Bartolomeem, Trevisanem i Klaryssą. Dzięki nim, choć przez chwilę będziecie mogli wyobrazić sobie barwne weneckie życie, zdominowane przez bale, w którym to siedemnastolatka przezywa nie tylko pierwsze prawdziwe uczucie, lecz uczy się także odwagi, niezłomności, sztuki radzenia sobie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji.
Zapraszam na pokład czerwonej gondoli – dajcie się porwać przygodzie i przenieść w czasie:)

9 komentarzy:

  1. Czyli jednak warto - bardzo mnie to cieszy:) Na pewno sięgnę, ten tytuł kusi mnie od dawna:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto!:) Ja o mały włos przeszłabym obok tej książki obojętnie..

      Usuń
  2. od dawna mie korci ta książka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie! Musisz koniecznie się z nią bliżej zaprzyjaźnić;)

      Usuń
  3. Muszę przeczytać!

    Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie dam się porwać, jak tylko wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczyta, dlatego nie mogę się doczekać, gdy wpadnie mi w ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj czytałam i również dałam się porwać tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń