poniedziałek, 17 lipca 2017

Czyj to szkielet? Henri Cap, Raphael Martin, Renaud Vigourt

Czyj to szkielet? to kolejna perełka wydawnictwa Mamania, która ma szansę zasilić biblioteczkę każdego młodego czytelnika, żądnego odkryć i doświadczeń wizualnych.

Książka formatu a4 zachęca do eksplorowania jej wnętrza, czyniąc z czytelników młodych badaczy, zdolnych poznać różnice w budowie szkieletów różnych stworzeń, które zaistniały na drodze ewolucji  - od ryb aż do człowieka. Czemu by jednak nie zbadać hipopotama?



Rozpoznanie usprawniają quasi-okienka, pod którymi kryją się istoty, których szkielety możemy obserwować. Jest zatem cechą tej książki pewne odwrócenie tego, co znane – najpierw widzimy szkielet, a dopiero później żywą istotę, nie zaś jak to bywa w większości książek tego typu – najpierw istotę, pod nią zaś skryty jej układ kostny.

Nie jest to także książka statyczna – kościec ukazany został zarówno w momencie postoju, jak i podczas ruchu, unaoczniając zmiany zachodzące w ułożeniu tegoż. Układy kostne podobnych zwierząt zostały zestawione, prezentując nawet najdrobniejsze różnice. 

Publikacja skrzy się nadto od ciekawostek, ukrytych informacji i smaczków, o których nie miałam pojęcia. Niby dla dzieci – a jednak dorosły może zaczerpnąć z niej więcej, niż skłonny byłby przyznać.



Jestem pod wrażeniem formy i warstwy graficznej – książka ta nie potrzebuje żadnych słów, sama dla siebie będąc rekomendacją. Wystarczy spojrzeć, a uaktywniająca się w was właśnie dusza badacza, zmusi Was do sięgnięcia po książkę i kostnego rekonesansu. Zabawa będzie przednia, obiecuję!