wtorek, 3 stycznia 2017

Twoje DIY. Krok po kroku zrób to sam - Kasia Ogórek



Rękodzieło to coś, co relaksuje mnie jak nic innego. Uwielbiać robić dla bliskich kartki, pakować prezenty, wymyślać kolejne ozdoby do mieszkania, które małym kosztem mogą nadać wnętrzu smaku i nieraz całkowicie je odmienić. Inspiracji szukałam wszędzie: wokół siebie, w czasopismach, w książkach. Po czasie nie ogranicza mnie już jednak nic – jedynie wyobraźnia. Pomysły leżą praktycznie na podłodze, trzeba się jedynie po nie schylić.

Dla tych jednak, którzy potrzebują pewnych wskazówek, doskonałym pomysłem na start będzie książka Kasi Ogórek – Twoje DIY. Publikacja jest wynikiem chęcią podzielenia się przez autorkę z czytelnikami pasją tworzenia. Zachęca ona między innymi do samodzielnego wykonania elementów dekoracyjnych, takich jak modny ostatnio napis home, lustro na pasku, betonowe świeczniki czy kwietnik ombre; prezentów, w tym latarenkę z gwiazdkami, lawendowe mydło, tacę z konfetti czy marynarską torbę; organizerów, a wśród nich pojemniki kuchenne, filcowe koszyki, puszki na zioła i słoiki łazienkowe; ozdób świątecznych, a więc świeczki choinki, świecznik adwentowy, wielkanocny wianek, a także wiele, wiele innych.

Z pomysłów zaprezentowanych w książce można albo korzystać dosłownie, albo traktować je jedynie jako punkt wyjścia i samodzielnie wprowadzać innowacje. Grunt to dobra zabawa i satysfakcja płynąca z  samodzielnie wykonanej pracy.

W  mojej opinii pozycja ta zdecydowanie wygrywa z Wielką księgą inspiracji, która niedawno pojawiła się na rynku. Jej wydanie nie jest może tak dopieszczone i spektakularne, za to cena jest zdecydowanie przystępniejsza, a i wartość merytoryczna moim zdaniem na o wiele wyższym poziomie.

Oczywiście, książka ta – jak wszystkie jej podobne – przeznaczona jest przede wszystkim dla tych, którzy lubią rękodzieło, jednak niekoniecznie chcą spędzać godziny na przeszukiwaniu Internetu w pogoni za inspiracją. Punktem wyjścia i zachętą do dalszych działach z pewnością będą wybory Ogórek – mnie wiele z nich ujęło prostotą wykonania i pięknym wyglądem.


Zachęcam do lektury i własnych prób rękodzielniczych. Przekonacie się, że DIY uzależnia!