piątek, 9 grudnia 2016

Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem cz.2



Okres przedświąteczny to idealny czas jeśli chodzi o poradniki – księgarniane półki uginają się od publikacji oscylujących wokół zdrowego odżywiania, diety, przepisów, kucharzenia. Ludzie kupują je dla swoich bliskich z różnych okazji, jednak to właśnie Boże Narodzenie jest czasem, gdy cieszą sie one największą popularnością.

Jak jednak wybrać odpowiednią książkę spośród morza zalewających księgarniane półki nowości?
Dobrą propozycją wydaje się książka Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem część 2.

Karolina i Maciej Szaciłło, eksperci od zdrowego żywienia i ekologicznego stylu życia, już po raz drugi dzielą się z czytelnikami swoim doświadczeniem, proponując im przepisy na dania nie tylko smaczne, ale przede wszystkim zdrowie i otwierające na nowe doznania kulinarne. Ich propozycje obejmują szybkie dania do pracy – w  sam raz dla tych, którzy mają w zwyczaju stołować się poza domem.

Autorzy promują tzw. odżywianie wolne, powołują się także na opinię dietetyczki z Instytutu Żywności i Żywienia, Hanię Stolińską, dotyczącą nowej piramidy żywienia, według której ułożyli oni swoje przepisy. Dodatkowym plusem publikacji jest oznaczanie potraw wegańskich i bezglutenowych – będzie to miało szczególne znaczenie dla tych, którzy preferują taki sposób żywienia.

Istotne jest również – zamieszczone we wprowadzeniu do części kluczowej – zwrócenie uwagi na sprzęty konieczne do przygotowania większości potraw, sprzęty przydatne (choć niekonieczne) oraz najkorzystniejsze opcje przenoszenia jedzenia. Atutem jest także podzielenie publikacji na sezony – jesienno-zimowy i wiosenno-letni.

Same zaś przepisy – dla mnie w większości odkrywcze, nowe i… smaczne! A to najważniejsze. Od teraz mogę zabierać do pracy zbilansowane posiłki, nie zaś stołować się w pobliskich restauracjach czy fast foodach, jedząc nic innego, jak tłuszcz i sól. W miejsce takich dań otrzymuję hawajskie szaszłyki, gryczano-jaglaną foccacię,  grzanki z orzechowym hummusem czy krem z mielonych szparagów. Pycha!

Jeśli chcecie sprawić komuś przyjemność, kupując mu pod choinkę książkę kulinarną, a przy tym nie chcecie, by przepisy były sztampowe, trudne do wykonania czy niezdrowe – ta publikacja będzie jak znalazł.