środa, 18 grudnia 2013

J.R.R. Tolkien – Upadek Króla Artura


Tytuł: Upadek króla Artura
Autor: J.R.R. Tolkien
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
ISBN: 9788378396574
Ilość stron: 284
Cena: 39, 90 zł

Nie dalej jak pięć lat temu świat obiegły informacje dotyczące odnalezionych w jednej z książek pochodzących z prywatnej biblioteki J.R.R. Tolkiena notatek, zawierających fragment poematu arturiańskiego jego autorstwa. Choć dzieło to nie zostało dokończone, wśród czytelników tego twórcy emocje wzięły górę. Z niecierpliwością oczekiwano premiery książki, która była już tylko kwestią czasu, a która miała stać się pośmiertną próbą zmierzenia się z własną legendą, a także ostatecznym potwierdzeniem nigdy niekwestionowanego talentu Tolkiena, jaki ten zaprezentował, oddając w ręce czytelników opis dziejów Śródziemia.

Upadek Króla Artura to napisany staroangielskim metrum poemat aliteracyjny, będący autorską wersją historii tego opiewanego przez podania władcy.
Tolkienowski wariant Artura zachowuje się nieco inaczej niż ten znany z pozostałych przekazów: podejmuje inne decyzje, a te prowadzą do odmiennych niż utrwalone w tradycji rozwiązań.
Choć tekst ów to ledwie zaczątek dzieła, które mogło stać się monumentalnym, już te fragmenty poświadczają o geniuszu autora. Niewątpliwy dar w konstruowaniu świata, niebywała zdolność do łączenia słów, dbałości o detale, zachowanie metrum bez straty dla warstwy fabularnej – takie umiejętności dane są jedynie największym mistrzom.
Legendy arturiańskie odcisnęły duże piętno na twórczości Tolkiena, a ich ślad odnajdujemy między innymi we Władcy Pierścieni, do którego to twórca ów przechwycił wiele motywów zaczerpniętych właśnie z podań, którym tak wiele analiz wcześniej poświęcił.

Publikacja wypuszczona na rynek przez wydawnictwo Prószyński i S-ka, nie jest jednak jedynie zapisem fragmentów poematu (ten zajmuje, bagatela, ledwie 83 strony! – w tym wersja oryginalna i polskie tłumaczenie), lecz w dużej mierze komentarzem syna twórcy – Christophera Tolkiena, będącym efektem mozolnej pracy i redakcji. On to najpierw podaje nam informacje wstępne dotyczące samego poematu i jego treści, a już po tekście właściwym dołącza obfite notatki, dotyczące roli tego gatunku w tradycji arturiańskiej, ewolucji poematu, dodatek o wierszu starooangielskim, a także rozważania na temat poematu nienapisanego i jego związku z koncepcją Silmarillionu. Do tego wszystkiego dochodzą przypisy i z samego tekstu autorstwa J.R.R. Tolkiena zostanie tak naprawdę niewiele. To w dużej mierze ogromne opracowanie, w mniejszej zaś treść właściwa, stąd warto wziąć to pod uwagę przy zakupie, by nie zostać rozczarowanym.
Tak naprawdę jednak, bez owych odautorskich dodatków, książka ta byłaby niepełna – by należycie docenić wartość Tolkienowskiego dzieła, należy dokładnie poznać zasady rządzące wierszem staroangielskim, a także fascynacje Mistrza. Wtedy dopiero będzie dam dana pełnia odbioru – zwłaszcza, jeśli zdecydujemy się na lekturę oryginału, niezwykle płynnego i rytmicznego, którego brzmienia nie byłoby w stanie oddać nawet najdoskonalsze tłumaczenie.
Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom twórczości Tolkiena – dzięki niej wiele luk zostanie uzupełnionych. Bez wątpienia jest to świadectwo geniuszu autora Władcy Pierścieni, tak ważnego dla całej współczesnej fantastyki.