czwartek, 18 kwietnia 2019

Before. Chroń mnie przed tym, czego pragnę - Anna Todd



Odkąd świat obiegła wieść o planowanym pojawieniu się w kinach serii After, recenzje tych książek na moim blogu zaczęły ponownie cieszyć się popularnością,a ja postanowiłam po latach trzymania odłogiem wrócić do Before, części, na której skończyłam moją znajomość z autorką.

Cykl spisany przez Annę Todd jest bardzo specyficzny  książki są irytujące, zachowania bohaterów niezrozumiałe i doprowadzające do szału, a jednak jakimś sposobem nie da się oderwać od lektury. Kartki przewracają się niemalże same, pozostawiając czytelnika w coraz większym stanie osłupienia  a jak ocenić coś, co obiektywnie rzecz biorąc jest głupowate i szkodliwe (jeśli młodzi braliby przykład z bohaterów), jednak napisane tak, że przez całość się płynie? Ramotka o sile oddziaływania jaką rzadko się spotyka.

Before w zamyśle miało być uzupełnieniem serii. Autorka postawiła na zabieg, który prawie zawsze stanowi odcinanie kuponów – przedstawiła historię głównych bohaterów z perspektywy tego drugiego, rzecz jasna, Hadriana. I, niestety, nie zawiodła mnie – historia miałka, byle jaka, będąca właściwie powtórzeniem tego, co znamy z poprzednich tomów. Dodatkowych elementów jest tak niewiele, że idea tworzenia nowej książki specjalnie po to, by je wprowadzić, wydaje się kompletnie bezzasadna. 

Jeśli ktoś ją kupi, wyrzuci w błoto swoje pieniądze. Jeśli przeczyta – zmarnuje kilka cennych godzin życia. Czy warto? Oceńcie sami.

Dla przypomnienia pozostawiam Was z recenzjami poprzednich tomów:




0 komentarze:

Publikowanie komentarza