niedziela, 20 sierpnia 2017

Amelka vs Mozaika




Chciałabym dziś zaprezentować Wam wyjątkową publikację – komiks Amelka vs Mozaika poświęcony prawdziwej dziewczynce, Amelce, która jest małą bohaterką, na co dzień zmagającą się z trudnościami znacznie większymi niż te, które udaje jej się pokonać na łamach tejże publikacji.

Dziewczynka cierpi a rzadką wadę genetyczną – trisomię chromosomu 20 w postaci mozaiki. Objawami są m.in. wrodzona wada kręgosłupa wymagająca specjalistycznego gorsetowania oraz częstej rehabilitacji; opóźnienie psychoruchowe; wada wzroku; cechy autystyczne oraz zaburzenia integracji sensorycznej. Amelka od dziecka przemierza korytarze przychodni, udając się od neurologa, poprzez gastrologa, alergologa, okulistę, audiologa, ortopedę, ortooptyka aż do genetyka. Jej dzieciństwo upływa pod znakiem specjalistycznych wizyt i zabiegów, które dziewczynka bardzo dzielnie znosi, okazując się prawdziwą małą bohaterką.

Leczenie Amelki nie jest tanie. Kompleksowa rehabilitacja pochłania mnóstwo pieniędzy. Dziewczynkę można wesprzeć wpłacając środki na specjalne konto. Po więcej informacji zapraszam tutaj i tutaj.

Akcja charytatywna zogniskowana wokół Amelki stała się także źródłem pomysłu na stworzenie specjalnego komiksu, według scenariusza Andrzeja Włudeckiego (taty Amelki) i Macieja Kura.

Zaczęło się od pewnego rysunku, który tata dziewczynki otrzymał od Nikodema Cabały, a który prezentował ją jako superbohaterkę. Zainspirowało to komiksiarzy, którzy z miejsca podchwycili pomysł. Rysunkami zajęli się wspomniany już Nikodem Cabała, Katarzyna Koleta, Adam Święcki, Krzysztof Budziejewski, Małgorzata Szymańska, Dominik Szcześniak, Konrad Guliński, Michał Ambrzykowski, David Korgnai, Jarosław Ejsymont, Tomasz Kleszcz, Tomasz Kaczkowski, Dagmara Matuszak, Piotr Rosner, Nika Jaworowska-Duchlińska, Piotr Nowacki, Agnieszka Szymańska, Jacek Frąś, Adam Kmiołek, Kajetan Wykurz, Michał Dziekan, Tony Sandoval, Katarzyna Witerscheim, ASCALEREEN oraz Dominik Broniek.

Na publikację składają się dwie dłuższe opowieści Mali bohaterowie oraz Nie-wesołe miasteczko. W  każdej z nich bohaterka stawić będzie musiała czoło Mozaice – sprawa jest o tyle trudna, że ma ona możliwość ukrywania się pod różnymi postaciami – raz jest klaunem, innym razem czarodziejką, wszystko po to, by zmylić Amelkę i uśpić jej czujność. Ta jednak, wspierana przez inne dzielne dzieci, nie da się ogłupić, raz po raz tocząc z nią kolejną zwycięską bitwę.

Komiks jest o tyle ciekawy, że ilustracje stworzyło do niego wielu autorów, z których każdy nadał Amelce inny, typowy dla siebie rys, zachowując jednocześnie taką samą kolorystykę. Całość  prezentuje się zaskakująco spójnie, a nade wszystko – wyjątkowo. Przypomina przy tym jak wiele dobrych ludzi znajduje się wokół Amelki – prawdziwa mozaika. Ważniejsza niż walory estetyczne oraz fabularne jest w  przypadku tegoż motywacja i przyczyna powstania komiksu. Jako że przyświeca jej wyjątkowy cel, nie sposób przejść wobec wydania obojętnie. Każde zerknięcie w  jego stronę  przypomina, jak wielu małych bohaterów znajduje się wokół nas i jak bardzo potrzebują oni naszego wsparcia.

Walka z chorobami genetycznymi jest nierówna i niepewna. Pomagajcie na tyle, na ile potraficie. Niech skazujcie małej superbihaterki na samotną bitwę.

Grafika Nikodema Cabały, od której zaczęło się całe zamieszanie