niedziela, 20 listopada 2016

Binek i Pulpet w świątyni Majów - Krzysztof Łaniewski-Wołłk



Binek i Pulpet w świątyni Majów, to publikacja Krzysztofa Łaniewskiego-Wołłka, wydana nakładem mojej ulubionej oficyny Dwie Siostry i wpisująca się w serię książeczek bazujących na zasadzie „znajdź i wskaż”. Ilustracje Adama Wójcickiego bogate są w prawdziwą wielość elementów, szczególików i drobiazgów, sprawiających, że oko młodego czytelnika musi wykazać się nie lada sprawnością i spostrzegawczością.


Binek wraz z grupą turystów wysiał właśnie z  autokaru wiozącego podróżnych do zapomnianej świątyni Majów. Pech chce, że jego psiak – Pulpet – wyrywa się i mknie wprost do niej, za nic sobie mając zakazy, nakazy czy przebieg podróży. Binkowi nie pozostaje nic innego, jak puścić się za nim w pościg. Książka ta jest tak naprawdę zapisem ucieczki i pogoni, rozrysowanej na kilkanaście stron, na których mnoży się od elementów kultury Majów, typowej zabudowy, ukrytych w szczelinach zwierząt i wyrastających zewsząd roślin. Pulpet ucieka, a Binek wraz z czytelnikiem próbuje go złapać, co rusz natrafiając na pułapki. 




Pomysłowa książka z kartonowymi kartkami zaprasza młodego odbiorcę do udziału w niesamowitej (i niebezpiecznej!) przygodzie. Spostrzegawczość będzie ćwiczona na jeszcze jeden sposób – na ilustracjach zaszyfrowana została bowiem wiadomość pochodząca od Majów. Można ją odczytać za pomocą kodu umieszczonego z tyłu. Jej odkrycie zapewni kolejną porcję przygód.

Świetna!