sobota, 16 maja 2015

Wiem, co jem. Przepisy z programu – Katarzyna Bosacka, Aleksandra Misztal




Jakaż to apetyczna książka! Zjadłabym z niej dosłownie wszystko, fotografie potraw aż do mnie krzyczą, nawołują, żeby je natychmiast zrobić, a co najlepsze – wszystko jest zdrowe, nietuczące, domowe i wyglądające obłędnie! Są pomysły na śniadania, na ryby, na mięso, na grilla, na desery, na domowe fast foody, na superproste dania i na te nieco trudniejsze w  wykonaniu. Są wreszcie pomysły na to jak wykorzystać wszystko to, co nam zostaje, tak aby nie musieć wyrzucać resztek albo po raz kolejny nie robić potrawki o niezidentyfikowanych składnikach i konsystencji.

Co dobrego proponuje łasuchom Katarzyna Bosacka?

Jest domowa pizza, są dietetyczne frytki, jest chałwa, zdrowe batony, domowe krówki, napoje izotoniczne wyrobu rąk własnych, superowsainaka,  grzanki z  serem pleśniowym i gruszką, masło klarowane, pasztet św. Katarzyny, łosoś z  mulami, mleko kokosowe, cukinia z kozim serem, majonez domowy, gulasz z dzika, domowa musztarda, ćwikła, lane kluski, omlet z  białek, smażone banany – czysta rozkosz, naprawdę.


Jeśli chcecie zatem wciąż jeść pysznie, ale za to zdrowiej, bardziej kolorowo, wiedząc, co wkładacie do garnka, a nie tylko podejrzliwe przyglądając się składnikom – to książka dla Was.

Przepisy w większości nie są czasochłonne, a satysfakcja płynąca z  przygotowania posiłku czy też domowego keczupu jest bezsenna! 
Żyjemy w  świecie wszechobecnej chemii, utwardzaczy, ulepszaczy, sztucznych zagęszczaczy, narażamy na szwank nasze zdrowie, jedząc co popadnie, a uniknąć tego można bardzo łatwo – wystarczy trochę czasu, dużo chęci i pragnienie zdrowego życia oraz pełni smaków wybuchających na podniebieniu. Przygotowując własne dodatki od podstaw poznacie pełnię smaku, a nie znaną dotąd jałowość. Gwarantuję, że warto – sama zamieniam się w  swojskiego kucharza J

Czysta poezja, czysta synestezja, moje zmysły wariują! I Wasze zrobią to samo – sezon grillowy się zaczął, warto zatem zaskoczyć bliskich nietuzinkowym pomysłem i połączeniem, których tutaj nie brakuje.



4 komentarze:

  1. Ciekawa propozycja i jeśli przepisy nie są za bardzo pracochłonne to chętnie sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Panią Bosacką i jej program, więc przy okazji chętnie sięgnę i po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, utrzymana w podobnym tonie;)

      Usuń