czwartek, 24 marca 2011

"Rozważania o psalmach" Clive Staples Lewis


Clive Staples Lewis, postać której nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest osobą niezwykłą, autorem, który w sposób prosty, niezwykle trafny potrafi rozwinąć wybrany przez siebie temat, odwołując się do swojego doświadczenia oraz  swojej wielkiej erudycji.
Każdorazowe spotkanie z jego pisarstwem staje się spotkaniem, na które czekam z wytęsknieniem, spotkaniem z dobrym znajomym, którego zawsze chętnie zapraszam, by wysłuchać jego racji i podjąć polemikę.

Tym razem C.S.Lewis zaprosił mnie do rozważań na temat biblijnej Księgi Psalmów.
Zaprezentował mi swoje „olśnienia”, „trudności”, swój sposób interpretacji psalmów, zwłaszcza w odniesieniu do Nowego Testamentu.
Lewis wielokrotnie tłumaczy wydawałoby się brutalne, surowe nakazy i prośby zawarte w psalmach, pomaga odnaleźć ich sens współczesnemu chrześcijaninowi, nie znającemu kultury judaistycznej na wylot, nie znającego czasów chrystusowych do tego stopnia, by samodzielnie pokusić się o interpretację pewnych zjawisk, które on po wnikliwych studiach biblistycznych jest w stanie wyłapać.

Oczywiście konkluzja okazuje się prosta- Księga Psalmów, jak cała Biblia jest uniwersalna- mimo, że została spisana w czasach panowania króla Dawida, po dziś dzień zawarte w niej słowa są nam przewodnikami. Idealnie wpasowują się w rzeczywistość XXI-wiecznego człowieka, żyjącego w kulturze mass mediów. Doświadczenia ludzi są niezmienne- człowiek mimo szeregu zmian cywilizacyjnych pozostaje człowiekiem, z podobnie ukształtowaną psychiką, dążeniami i pragnieniami. Z podobną, choć nie każdy chce się do tego przyznać, wizją Boga.
Boga, nie bogów. Nie ma liczby mnogiej od tego rzeczownika. Nie wierzycie? Przeczytajcie.


Styl jest lekki, słowa płyną tak naturalnie, że momentami ma się wrażenie, że rzeczywiście sam Lewis siedzi naprzeciwko nas i wprowadza w swoje najintymniejsze myśli, zaprasza do dyskusji na podjęty temat. Staje się naszym przewodnikiem po jednej z piękniejszych ksiąg Pisma Świętego- Księdze Psalmów.

Polecam!

 Za możliwość zrecenzowania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Esprit.