piątek, 2 października 2015

Babula Babalunga - Joanna Jagiełło



Gdy do starej willi Nad Modrym Stawem przybywa Babula Babalunga, życie jej mieszkańców nabiera barw. Franek i Ola cieszą się z przyjazdu, choć od początku kobieta wydaje im się nieco dziwaczna. Wyraża się językiem młodzieżowym, przytargała ze sobą wojskowy plecak, walizkę, dwie plastikowe torby, laskę, dwa pudła – i to wszystko o własnych siłach.

Ich podejrzenia stają się coraz większe, gdy co noc słyszą dobiegające z jej piętra dziwne hałasy… Dzieciaki podejrzewają różne okropności, mogące toczyć się każdej nocy nad ich głowami, nie mają jednak dość odwagi, by sprawdzić co tak naprawdę dzieje się tuż pod ich nosem. Mimo że tak naprawdę owe hałasy uniemożliwiają im wypoczynek…
Sytuacja zmienia się, gdy nagle odgłosy niespodziewanie milkną…

Książeczka ta wpisuje się w drugi poziom (Składam zdania) serii Czytam sobie. Frapująca historia jest punktem wyjścia do zaciekawienia młodego czytelnika, który będąc już na tym etapie nauki samodzielnego składania zdań, z powodzeniem poradzi sobie z tekstem liczącym około 800-900 słów, zawierającym elementy dialogu oraz wypowiedzenia złożone.


Nie muszę chyba powtarzać, że jestem fanką cyklu i polecam go z całego serca – może być niezwykle przydatny nie tylko w warunkach domowych, ale także do korzystania szkolnego, gdzie dzieci z trudnościami w nauce czytania i pisania mogłyby przekonać się, że składanie zdań to prawdziwa frajda i szansa na odkrywanie nowych światów. Warto nad tym pomyśleć!