piątek, 7 sierpnia 2015

Miała baba koguta...


Miała baba koguta, koguta, koguta; wsadziła go do buta, do buta, hej!

Kto z nas nie śpiewał tej i podobnych piosenek pod nosem? Chyba się taki nie znajdzie, choć u młodszego pokolenia mogłoby to nie być już takie oczywiste. Na szczęście tradycję można kultywować i ocalić dla niej pewne utwory słyszane dziś coraz rzadziej mimo możliwości jakie niesie technika.

W  książeczce, którą mam przed sobą znajdziemy, oprócz przytoczonej już piosenki, między innymi takie szlagiery jak Wlazł kotek na płotek, Panie Janie, Mało nas, Krakowiaczek jeden, Na Wojtusia z popielnika, Jedzie pociąg z daleka, Stoi różyczka w czerwonym wieńcu, Był sobie król, był sobie paź, Budujemy mosty…, Jadą, jadą misie, Stary niedźwiedź mocno śpi, My jesteśmy krasnoludki, Zima zła, Ojciec Wirgiliusz, Szła dzieweczka do laseczka, Jadą, jadą dzieci drogą czy Uciekła mi przepióreczka.


Pamiętacie te czasy, kiedy je śpiewaliście? Teraz macie prawdziwą okazję, by po raz kolejny powspominać sielskie i beztroskie dzieciństwo – wystarczy zerknąć tej uroczej książce pod okładkę, a gwarantuję, że na długi czas zapomnicie o całym świecie. Poprawa humoru w pakiecie!

Prześliczne wydanie, z którego z  prawdziwą przyjemnością się korzysta, nucąc pod nosem kolejne piosenki pamiętane z dzieciństwa.


Następne klasyki, które dzięki Wydawnictwu EGMONT otrzymują nowe życie i świeże wydanie.
Takie pozycje po prostu wypada mieć na półce.