czwartek, 16 sierpnia 2012

Piotr Bednarski – Spotkania


  Tytuł: Spotkania
 Autor: Piotr Bednarski
Wydawnictwo: Miniatura



Mało który tomik wierszy sprawia mi tak wiele trudności, jak poezja Piotra Bednarskiego.
Przyznaję, zbiorek Spotkania czytałam kilka miesięcy, kilka długich miesięcy wypełnionych refleksją na temat utworów w nim zawartych.
Powolność czytania nie wynikała bynajmniej z kiepskiej jakości wierszy, lecz z potrzeby zatrzymania się nad nimi chwilę dłużej, „przetrawienia ich” i dotarcia do sedna.
Tomik ten to wielki kocioł tradycji. Łączy w sobie zarówno teksty metapoetyckie, traktujące o procesie tworzenia, muzach, z utworami o tematyce miłosnej, religijnej, a także nawiązującej do mitologii. To prawdziwy wór pełen niezwykłych miniatur literackich, swoista poetycka wieża Babel, w której kumulują się teksty z każdej dziedziny.
Niezwykła metaforyka tekstów Bednarskiego nie pozwala oderwać się od jego słów.
Nawiązanie łączności z poetą jest sprawą niezwykle trudną – wystarczy wrażliwość nastrojona do odbioru innych „fal”, chwila nieuwagi czy rozkojarzenia, a już tracimy wszystko.
Poezja Bednarskiego okazała się być ukierunkowana właśnie na mnie, znalazłam się bezpośrednio na trasie kodu przesyłanego przez pisarza i dzięki wyposażeniu w specjalnie dostosowaną wrażliwość, potrafiłam go zdekodować.  Brak rymów i znaków interpunkcyjnych tylko pozornie może powodować chaos w przestrzeni organizacyjnej – tak naprawdę wszystkie utwory są niezwykle przemyślane pod względem kompozycyjnym. Ponadto formą jaką przyjął autor sprawia, że w tekstach tych nie ma niczego co rozprasza – czytelnik może dowolnie interpretować, samodzielnie decydować o tym gdzie postawić kropkę, gdzie przecinek. Rymy nie nakazują jedynej poprawnej linii rytmicznej, nie odwracają uwagi od treści.
Wspaniałe utwory, którym warto się przyjrzeć, warto spędzić z nimi czas – czy będzie to chwilka, czy tak jak w moim wypadku – miesiące – zależy jedynie od Was.
Na zaostrzenie apetytu proponuję fragment jednego z utworów – Siostry i bracia:

Siostry i bracia po piórze
Bądźcie mężni
Przed wami czysta kartka papieru – niczym Lolita

Patrzy Homer i Dante
Wergiliusz i Różewicz prześwitują przez trawę
Na morzu sztorm
W oknie rozkwita gałązka japońskiej śliwki
(….)
Wiersz siostry Poezja bracia
To Piękno i kunszt i światłość
Która stworzyła nas i ten świat
To chleb i woda sumienie i dusza
Uświęca nasze imiona
(…)
Siostry bracia poezja to droga pełna cierni
Dziwność jak zakochanie
Wspinaczka na szczyt na którym mieszka Bóg
(…)
Bracia i siostry – poezja to nasz herb[1]


Polecam!



[1] Piotr Bednarski, Spotkania, Miniatura, Kraków 2009, s.52.

2 komentarze:

  1. Poezja to raczej nie moja bajka, ale kto wie, może kiedyś:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio musiałam się tak wczuć w poezję Sylvii Plath, która jest przesiąknięta jej biografią, depresją, artyzmem. Niesamowicie mnie wciągnęła do swojego świata. Polecam!
    written-by-bird.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń