czwartek, 9 maja 2019

Working it - Kendall Ryan



Miałam taki czas w życiu, gdy trawiłam wyłącznie literaturę lekką, niezobowiązującą, najchętniej romanse sztampowe, przewidywalne, ale wciągające i pozwalające choć na chwilę zapomnieć o rzeczywistości. Czas ten jednak minął (kto wie, może jeszcze powróci?), a moje regały wciąż wypełniają pozostałości tamtych czasów, które nie zdążyły zostać przeczytane w odpowiednim momencie.

Jednym ze wspomnień tamtych dni jest książka Working it! wydana przez oficynę Pascal. Jej główną bohaterką jest Emma, dziewczyna, która przenosi się do Nowego Jorku, gdzie planuje znaleźć pracę. 
Na miejscu trafia do Agencji Modeli. Tam zaś proponują jej posadę asystentki słynnej Fiony Stone. Praca, która wydaje się spełnieniem marzeń, szybko okazuje się mrzonką. Zamiast spełnienia, Emma staje się ofiarą prawdziwego oblicza swej szefowej wszystko rzecz jasna w białych rękawiczkach. Pewnego dnia na drodze bohaterki staje Ben Shaw szalenie przystojny pupilek Fiony. Jak nietrudno się domyślić, Emma nie potrafi przestać o nim myśleć, choć wie, że jako szara myszka nigdy nie zostanie przez niego zauważona. Ten jednak (co za zdziwienie!) bardzo szybko wykazuje zainteresowania niepozorną asystentką. Pikanterii całości ma dodać mroczny sekret skrywany przez mężczyznę (zdziwiłabym się, gdyby było inaczej).

Autorka odgrzewa znane schematy, ogrywa je i podaje czytelnikowi, który dobrze wie, czego powinien oczekiwać po tego typu książce. Nic nie zaskakuje, nic nie wymyka się poza ramy znanej kliszy.  Przyjemnie, lekko, bez niespodzianek. Język nie wychyla się poza fabułę, postaci da się lubić i nienawidzić, co dla tego gatunku nie pozostaje bez znaczenia.

Szukacie czegoś lekkiego do pierwszych lektur na dworze? Sięgajcie po Kendall Ryan.


0 komentarze:

Publikowanie komentarza