środa, 20 lutego 2019

Mały Książę - Antoine de Saint-Exupery



Mały Książę to jedna z tych książek, które na całym świecie doczekały się niezliczonej ilości wydań, a nic nie wskazuje na to, by miał to być już koniec. Dziś chcę zaprezentować Wam wydanie z zupełnie nową szatą graficzną, odbiegającą dość znacząco od tego, co znane i utrwalone w społecznej świadomości, ale właśnie dzięki temu wyjątkowe i przykuwające uwagę.

Duży format, to na pewno element pozwalający "wybrzmieć" grafikom, różniącym się od tych, które znamy przede wszystkim ilością kolorów. Tam, gdzie poprzednio wystarczyła prosta, symboliczna kreska, czerń, biel, sporadycznie żółć, tam teraz znajdziemy wypełnioną barwami ilustrację. Słoń zjedzony przez węża to już nie tylko schematyczny zarys zwierzęcia, ale jego pełnowymiarowy rysunek. Moje pierwsze skojarzenie z samym Małym Księciem zaś, był to serialowy Ludwiczek pomieszany z bohaterami produkcji Beavis and Butthead. Specyficznie, zapadająco w pamięć, ale czy to jest ten Mały Książę, którego chcę zapamiętać?  Książka ta ma dla mnie raczej charakter ciekawostki - warto mieć ją na półce, jednak na pewno nie jako jedyne wydanie. 

A Wy jak sądzicie? Podoba Wam się nowe wydanie z ilustracjami Pawła Pawlaka?





0 komentarze:

Publikowanie komentarza