wtorek, 15 listopada 2016

Wielka księga inspiracji - Olga Woźnicka, Anna Jakubska, Ewa Rokitnicka


Wielka księga inspiracji to książka trzech autorek - Olgi Woźnickiej, Anny Jakubskiej i Ewy Rokitnickiej – blogerek, które swoimi pomysłami mogą pomóc Wam ubarwić i udekorować mieszkanie. Książka podzielona jest według następujących kategorii:

 Jest okazja część, w  której znajdziemy garść idei na Wielkanoc, Boże Narodzenie czy Walentynki.
–  Podaruj w prezencierozdziały pełne inspiracji podarunkowych – ślubnych, urodzinowych, imieninowych, na każdą okazję i bez okazji.
 Domowe inspiracjew niej znajdziemy gros pomysłów na udekorowanie domu drobiazgami cieszącymi oko i niewymagającymi wielkiego nakładu pracy.
 Dla ozdobynieco więcej pracy, za to efekty godne włożonego w wykonanie wysiłku.
 Zmysł praktyczny –  pomysły na drobiazgi mogące ułatwić nam życie – szkatułki, wieszaczki, etui, koszyki, pojemniki, osłonki i wiele innych.

Piękne, kolorowe wydanie, bogate w fotografie ilustrujące kolejne etapy wykonywanych działań – tego książce tej odmówić nie można. Należy jednak zaznaczyć, że przeznaczona jest ona przede wszystkim dla tych, którzy niespecjalnie przeszukiwali wcześniej Internet w poszukiwaniu inspiracji dekoratorskich.

Wielka księga inspiracji dla mnie okazała się wielką księgą rozczarowań – w  dużej mierze dlatego, że DIY nie jest mi obce, wiele tutoriali sama już przerobiłam, niejedne robótki mam już za sobą. Na palcach jednej ręki mogę policzyć zawarte w niej pomysły stanowiące dla mnie pewne novum, poza nimi jednak nie zostałam zainspirowana w żaden sposób.

Jeśli jednak dopiero zaczynacie przygodę z  DIY – warto sięgnąć, książka będzie dla Was bowiem doskonałym przewodnikiem po meandrach świata zrób to sam, szczególnie, jeśli niestraszne Wam druty. Bogate wydanie na pewno ułatwi Wam poruszanie się po kolejnych tutorialach i stanowić będzie zachętę do pracy – nic bowiem nie motywuje tak, jak możliwość podejrzenia efektów.


Jeśli jednak macie już pewne doświadczenie we własnoręcznym tworzeniu ozdób – zanim wydacie siedemdziesiąt złotych – przejrzyjcie książkę dokładnie. Może się bowiem okazać, że niczego dla siebie odkrywczego w niej nie znajdziecie, a pieniądze kosztuje ona nie byle jakie. W takim przypadku lepiej zainwestować je w materiały. 

Dla początkujących - jak najbardziej.
Dla zaawansowanych - niekoniecznie.