poniedziałek, 6 czerwca 2016

Piwnice. Zagadki spod podłogi



Książka, którą mam przed sobą, to zestaw jedenastu wierszyków poświęconych tajemnicom blokowych piwnic – które to odsłonięte zostają zarówno przez treść, jak i sugestywne ilustracje, obrazujące co kryje dane pomieszczenie.

Statuetka Oskara, maski przywiezione z dalekich podróży, sztalugi, trupy owadów, młotki, gwoździe, narty, butle gazowe, słoiki – podziemia mogą kryć prawdziwe skarby!

Piwnice to kapitalna książeczka dla najmłodszych, mogąca zarówno wyćwiczyć zdolność tworzenia rymów pasujących do reszty opowieści, jak i kształtująca zdolność odgadywania o co w danej historyjce chodzi i jaka postać jest poszukiwana. A to wszystko nie bez udziału pamięci krótkotrwałej.




Przy okazji to doskonała okazja do bogacenia słownictwa dziecka – zarówno czynnego jak i biernego – w  każdym z wierszyków pojawiają się trudne słówka, których znaczenie zostało wyjaśnione z boku, dzięki czemu młody czytelnik bez problemu zrozumie o czym czyta, poznając przy okazji nowe wyrazy, dotąd prawdopodobnie nieznane, bo najczęściej specjalistyczne.

Piwnice  to detektywistyczna zabawa w poszukiwaniu właściciela danego pomieszczenia, wyostrzająca zmysły, zmuszająca do skupienia i utrzymywania uwagi na najwyższym poziomie, a przy tym wszystkim kapitalna rozrywka, którą można wykorzystać zarówno w domu, jak i w środowisku szkolnym czy tez przedszkolnym.

Przetestowana na drugoklasistach w murach podstawówki, którym to sprawiła ogromną frajdę. Czy może być lepsza rekomendacja? Wszak nauka przez zabawę to najłatwiejszy sposób na chłonięcie wiedzy.

Polecam!