sobota, 30 maja 2015

Kubuś i lekcje ze Stumilowego Lasu – Wanda Chotomska


Kubusia Puchatka zna każdy. I choć polskie tłumaczenie jego przydomka nieco odarło go z sensów naddanych i tak każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że to miś o małym rozumku.

Mimo swojego pozornego braku lotności, Kubuś od wielu lat uczy kolejne pokolenia, będąc kopalnią skrzydlatych słów, możliwych do wykorzystania w  każdym wieku.
Wanda Chotomska zaadaptowała na polskie realia książeczkę gromadzącą w sobie mądrości najważniejsze, powiązane z  krótko opowiedzianą historyjką.
Budowa publikacji jest konsekwentna: każdy rozdział to krótkie opowiadanie przeplatane urywkami piosenek, które na końcu każdego z  nich zaprezentowane są w całości. Podsumowaniem i morałem płynącym z  każdego z  nich jest dwuzdaniowa mądrość-rymowanka umieszczona u dołu strony po każdej kolejnej opowieści.

I tak Stumilowy Las przypomina nam opowieści ok zgubionym ogonku, brykaniu Tygrysa, śpiewance o niebie, dobrych manierach, o rozumie i jego braku, samotności, zagubieniu, wartości przyjaźni i wreszcie – byciu w  pamięci na zawsze.

To książeczka, która może stanowić dobrą podstawę lekcji o relacjach, mądrości, opiekuńczości i in., do przeprowadzenia nie tylko w  domu (jako pogadanka, rozmowa z  dzieckiem), ale też w  szkole, gdzie przecież Kubusia Puchatka czyta się od lat w tradycyjnej wersji. Zamieszczone tutaj piosenki, morały i krótsze wersje opowiadań mogą zostać z  powodzeniem wykorzystane przez nauczycieli, w  ramach chociażby sytuacji motywacyjnej czy ćwiczeń aktywizujących.

Puchatek jest moją wielką dziecięcą miłością, nie sposób więc, bym tej lektury nie poleciła – zachęcam gorąco do sprezentowania jej swoim pociechom. Mądrości płynące ze Stumilowego Lasu są uprawomocnione przez lata i kolejne pokolenia – to musi być strzał w  dziesiątkę.

Może to dobry pomysł –
przespać najgorsze chwile.

Myślę, że nie najgorszy,
ale może się mylę.