czwartek, 6 lutego 2014

Kocham Paryż – Isabelle Laflèche


Tytuł: Kocham Paryż
Autor: Isabelle Lafleche
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 978-83-08-05274-7
Ilość stron: 352
Cena: 34,90 zł

Kocham Paryż, to książka, będąca zapisem dalszych losów Catherine – błyskotliwej prawniczki, pochodzącej z Paryża, a która ostatni rok swojego życia spędziła w amerykańskiej spółce.
Jej powrót do rodzinnego Paryża, zamieszkanie u boku ukochanego Antoine’a i praca w domu mody Christiana Diora ma być spełnieniem jej marzeń. Niestety, nic nie jest tak piękne i proste jak wydaje się na powierzchni. Catherine i jej asystent Rikash, zostają przydzieleni do zadań, mających na celu wyeliminowanie fałszerzy dóbr luksusowych, w tym – podróbek wyrobów Diora. Ich praca wiąże się z ogromnym niebezpieczeństwem, bowiem w fałszerstwo zaangażowane jest środowisko gangsterskie, mające wpływy na całym świecie. Bohaterowie muszą się odtąd zmagać nie tylko z problemami natury prawnej, ale też z ciągłym zagrożeniem życia, którego wyrazem stają się pogróżki. Na domiar złego, w związku z nową pracą i nowymi obowiązkami, a także powrotem do kraju i możliwością częstszego spotykania się z rodziną, Catherine coraz rzadziej znajduje czas na spotkania z Antoinem, a ten ma w związku z tym poczucie coraz większego rozluźniania się jego więzi z ukochaną.
Jeśli myślicie, że to koniec – jesteście w błędzie. Za prawniczką ciągną się historie z Ameryki – toczy się bowiem proces jej byłego chłopaka, Jeffreya, do którego doprowadziła.
Catherine i jej paryskie życie, to nie tylko pokazy mody, godziny spędzane w miejscu, gdzie siedzibę ma jedna z najbardziej luksusowych i pożądanych marek, ale też udział w policyjnych obławach, walka o życie i… szczęście, które miało towarzyszyć jej nowej pracy i związkowi.
Isabelle Laflèche po raz kolejny zabiera nas w świat ekskluzywnej firmy, w przestrzeń hautre couture, pozwala od podszewki zajrzeć w realia rządzące największymi domami mody i ich pędem do zaspakajania potrzeb konsumentów, które sami kreują, a także częścią problemów, z którymi się borykają – w tym siecią bezlitosnych fałszerzy, przekupnych pracowników i wielu innych, nad którymi nikt się nie zastanawia, gdy śledzi pokazy mody lub też po raz kolejny przechodzi przesz targowisko, widząc miernej jakości falsyfikaty światowej klasy produktów.
Odtąd Paryż będzie Wam się kojarzył nie tylko z romantycznymi kafejkami, luksusem, wyrafinowaniem i apoteozą życia.
I choć część ta porwała mnie w dużo mniejszym stopniu niż jej poprzedniczka, nie sposób odmówić autorce zdolności do oddawania klimatu opisywanych przestrzeni. Część pierwsza pozwala wyczuwać zgiełk, pośpiech, przepracowanie, ta zaś wyzwala w nas tęsknotę za życiem pełnym przyjemności, spacerami brzegiem Sekwany, zajadaniem się wspaniałymi specjałami, złotym środkiem między pracą a relaksem i miłością w rytm paryskich kafejek.
Macie ochotę na więcej? Sięgnijcie, a dowiecie się co kochać będzie Catherine w kolejnym tomie, który (jak wskazuje zakończenie) niedługo powstanie.


Recenzja poprzedniego tomu:


http://shczooreczek.blogspot.com/2013/09/kocham-nowy-jork-isabelle-lafleche.html