sobota, 19 października 2013

Antoś i jeszcze ktoś – Tomasz Jastrun


Tytuł: Antoś i jeszcze ktoś
Autor: Tomasz Jastrun
Wydawnictwo: Czarna Owieczka
ISBN: 978-83-63010-33-1
Cena: 29,90 zł
Przed Państwem Antoś.
Któż to taki? Dziesięciolatek z głową pełną szalonych pomysłów!
W jego realizacji dzielnie wspierają go szkolni koledzy, jak i rodzice – choć ci raczej nieświadomie. Ich wypowiedzi niejeden raz stanowić będą dla dorastającego rozrabiaki inspirację nie do przecenienia.
Antoś na nudne życie narzekać nie może – sami się zresztą przekonacie. A że ma świadomość pustki życia dorosłych, postanawia urozmaicić nam kilka chwil i podzielić się swoimi niezwykłymi perypetiami. Czyni to za pośrednictwem pamiętnika, w którym skrupulatnie zapisuje co ciekawsze przygody i przemyślenia. Czyni to nie tylko z wielką prostotą języka charakterystyczną dla swojego wieku, ale przede wszystkim z wielką dbałością o przekomiczne detale, mogące rozbawić nawet najpoważniejszych dorosłych.
Antoś przedstawia wydarzenia ze swojego życia z uroczą, dziecięcą naiwnością, często przekręcając wiele znaczeń i nadinterpretując [lub odczytując arcydokładnie] co drugie wydarzenie.
W pierwszym tomie [bo jak rozumiem będzie ich więcej] swoich przygód bohater całkowicie oddaje się opisowi rzeczywistości szkolnej, która dominuje także jego życie poza nią.
Komentuje zachowania kolegów i koleżanek z klasy, z którymi udaje mu się przeżyć nawet najbardziej niewiarygodne przygody.
Tak dla przykładu: ze Stefkiem próbowali zostać zawodowymi tenisistkami, do czego przystosować mieli ich ojcowie, od dawna urządzający sobie amatorskie turnieje. Skończyło się bójką, niezrozumieniem, poniszczonymi rakietami i wnioskiem o wyższości gimnastyki artystycznej nad innymi dyscyplinami sportowymi.
Innym razem Antoś ze znajomymi chciał pojeździć windą, a w konsekwencji zgubił babcię. Jeszcze kiedy indziej o mały włos zmumifikował mysz, a niewiele wcześniej pozbawiony został wyrostka robaczkowego. Nie wspomnę już o strajku przeciwko zwolnieniu Pana Stopka! To dopiero była przygoda na szeroką skalę!

Jak widzicie, dzieciństwo to niezwykle zabiegany czas. Człowiek nie ma kiedy odpocząć, bo za rogiem wciąż czają się nowe historie warte przeżycia i opisania.
A my? Nam już jedynie pozostaje czytać o tych niebywałych perypetiach i zazdrościć czasu młodości.
Dziesięć lat! Co to był za wiek!


Zapraszam do Antosiowego świata;)