poniedziałek, 4 marca 2013

Jak rozmawiać o adopcji?


  1. Tytuł: Bajka o odnalezionym Słoneczku
    Autor: Beata Gardowska
    Wydawnictwo: Novae Res
    Rok wydania: 2013
    ISBN: 978-83-7722-589-9



Gdy nasze dziecko znajdzie się na etapie, w którym zasadniczą część jego życia zajmować będą dociekliwe i nieraz całkowicie zaskakujące i zbijające z tropu pytania, dobrze byłoby choć częściowo być na nie przygotowanym.
Jedną z trudniejszych rozmów jakie prędzej czy później niektórzy z rodziców będą musieli przeprowadzić ze swoimi pociechami, będzie ta dotycząca adopcji.
Pojawią się pytania trudne: skąd się wziąłem? Dlaczego nie wychowują mnie biologiczni rodzice? Dlaczego nie macie własnych dzieci? Czemu ja? Czemu wcześniej mi nie powiedzieliście? Czy zawsze tak mnie okłamujecie?

Dla wielu, rozmowa taka może okazać się decydująca. Życie dziecka dotychczas budowane na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa, nagle zachwieje się w fasadach. Nasza pociecha poczuje się zdezorientowana i to od naszej odpowiedzi zależeć będą nasze dalsze relacje.
W tak ważnym momencie, z pomocą przychodzi nam książeczka jaką jest Bajka o odnalezionym Słoneczku.
Opowieść ta, w sposób niezwykle ciepły i ujmująco szczery, przedstawia sytuację adopcji: od momentu podjęcia przez przyszłych rodziców decyzji, aż do wspólnego, szczęśliwego życia nowo budowanej rodziny.
Jej lektura może stać się wstępem i pretekstem do rozmowy o własnej sytuacji, ale też inspiracją do dialogu o sprawach trudnych z dziećmi, których adopcja bezpośrednio nie dotyka.
Przy okazji czytania tej opowieści, rodzic może zachęcić dziecko do rozmowy o szacunku, tolerancji, miłości i poświęceniu.
Książka Beaty Gardowskiej, to opowieść dedykowana wszystkim dzieciom, które dla swych rodziców okazały się być „odnalezionymi Słoneczkami”. To historia pełna nadziei i optymizmu, ukazująca wielką zmianę i wielką radość, jaką wnosi nowe życie, nowe dziecko do każdej kochającej się i otwartej rodziny.

Przedmiotem opowieści jest historia pewnego małżeństwa, marzącego o posiadaniu dziecka. Do tej pory ich życie było szare, monotonne, a nade wszystko – smutne. Brakowało im kogoś, kto rozjaśniałby każdy dzień ich życia. Tym  kimś, miało być Dziecko – istota, która uczyniła ich życie barwnym i pięknym, po brzegi wypełnionym miłością.
Od czasu adopcji, rodzicie zapomnieli co to smutek czy szarzyzna. Ich świat mieni się tysiącem barw i wreszcie ma sens.

Kolory uwypuklone zostały nie tylko w świecie przedstawionym. Książeczka wzbogacona jest pięknymi, barwnymi ilustracjami, podkreślającymi sielankowość i optymizm świata wypełnionego miłością do dziecka.
Dzięki temu zabiegowi, pozycja ta buduje poczucie bezpieczeństwa i podkreśla swoją pozytywną wymowę.

Polecam wszystkim rodzicom, muszącym zmierzyć się z tą, jakże trudną, rozmową.