czwartek, 3 listopada 2011

Cmentarz w Pradze – Umberto Eco




Nazwisko Eco słyszał chyba każdy. Paradoksalnie, mimo tego, że najwięcej publikacji poświęca on semiotyce i są to w dużej mierze eseje bądź felietony, stał się znany dzięki powieści Imię Róży. Jako beletrysta autor objawia się rzadko. Na każdą z jego powieści trzeba czekać długie lata, czego dowodzi ich ilość – doskonała szóstka. Mimo to, są to jedne z najbardziej wyczekiwanych pozycji na literackim rynku: na każdą z nich ostrzą sobie zęby nie tylko krytycy, lecz przede wszystkim fani humoru i erudycji Eco.

Cmentarz w Pradze ukazał się sześć lat po ostatniej wydanej powieści, jaką był Tajemniczy płomień królowej Loany.
Już dziś można zaryzykować stwierdzenie, że będzie to objawienie na rynku, na stałe wpisujące się w kanon literatury z najwyższej półki. Za cenę takiej jakości, warto było odczekać te kilka lat.
Książka ta choć dotyka wydarzeń XIX wieku, tak naprawdę jest historią mistyfikacji, które także i dziś możemy obserwować – na scenie politycznej głównie, lecz także w naszym codziennym życiu, w którym roi się od fałszerstw i łgarstw.
Eco nie ucieka od formy felietonowej, notabene wykształconej w opisywanych czasach– choć Cmentarz w Pradze stał się powieścią, zawiera cechy świadczące o innej przynależności gatunkowej – charakterystyczną osobistą złośliwość, ironiczne wytykanie wad, wyczuwalny sardoniczny uśmiech, a także gros rycin, z których część można uznać za satyryczne.
Jest to swoista demaskacja znanych nam typów ludzi, obdarcie ich z masek i przejaskrawienie szczególnych zachowań, mające na celu wyczulić czytelnika na kłamstwo.
Gdyby streścić krótko tę powieść należałoby jedynie rzec, że jej przedmiotem jest sprawa fałszerstwa. Główny bohater to specjalista w wytwarzaniu podróbek, odbywający podróż po Europie dziewiętnastowiecznej. W swojej wędrówce przemierzy między innymi Turyn, Palermo, Paryż i to tam będzie świadkiem, a także współuczestnikiem spisków politycznych i wszelkiego rodzaju machlojek. Swoimi umiejętnościami ma przysłużyć się tajnym służbom. Simonino Symonimi, bo tak nazywa się nasz bohater, to oszust najwyższej klasy, mający powiązania z najróżniejszymi grupami społecznymi. Stąd też w powieści tej przewiną się sataniści, masoni, mazzaniści, duchowni przewrotni, Żydzi,  jezuici, a także doktor Freud.
Wątek jego oszustwa jest jednak jedynie szczytem góry lodowej wypadków składających się na tę powieść. Eco po raz kolejny wykazał się mistrzowską erudycją. Jego książka to ciąg wiadomości topograficznych, historycznych, geograficznych, psychologicznych, a także… kulinarnych. Żadne słowo w niej zawarte nie jest przypadkowe, a każda ponowna lektura może jedynie spotęgować uczucie bezkresności zagadnień w  niej poruszonych. W Cmentarzu w Pradze nie zabrakło także charakterystycznego dla autora humoru. Miłośnicy Imienia Róży z pewnością nie będą zawiedzeni.

Umberto Eco stworzył książkę, która pozwala wygodnie rozsiąść się na kanapie i rozkoszować każdym słowem i zagadką. To powieść zarówno dla miłośników samego twórcy, jak i entuzjastów thrillerów, gier z czytelnikiem, a nade wszystko: dobrej literatury.
Ni mniej, ni więcej – uczta dla umysłu i duszy.
 
Strona domowa autora: http://www.umbertoeco.com/en/