wtorek, 2 sierpnia 2011

One Lovely Blog Award

 

Podczas mojej nieobecności zostałam nominowana do One Lovely Blog Award przez:

Za wszystkie zaproszenia do zabawy serdecznie dziękuję:) Niestety, tylko połowicznie będę mogła wziąć udział w akcji:) Napiszę siedem rzeczy o sobie, niestety nikogo więcej do zabawy nie nominuję. Z prostej przyczyny - wszystkie osoby, które chciałabym zaprosić, wzięły już w niej udział, a nie chcę chodzić po obcych blogach i zapraszać przypadkowych ludzi.
Tak więc do dzieła:

7 rzeczy, których prawdopodobnie o mnie nie wiecie:

  1. Od lat marzę o podróży do Irlandii. By lepiej przygotować się do przyszłej wyprawy uczę się języka irlandzkiego,choć wiem, że na miejscu mogłabym się porozumieć po angielsku czy nawet polsku. Nauka jest jednak częścią składową mojego marzenia;) W Irlandii kocham wszystko - muzykę, krajobrazy, historię, tradycje, język. Mam nadzieję, że już niedługo będę gotowa do wyjazdu:)
  2. Jestem bardzo nieśmiała. Ciężko zawierać mi nowe znajomości, gdyż z wielkim dystansem podchodzę do ludzi. Nie ufam, wolę mało mówić, niż później żałować zbędnych słów. Ma to swoje złe strony, jednak dzięki temu rzadko spędzam czas z osobami, które nie są warte mojego zaufania i z którymi z pewnością nie znalazłabym wspólnego języka. Co ciekawe - w świecie blogów nie mam żadnych problemów z zawieraniem znajomości i jestem na nie bardzo otwarta - pewnie dlatego,iż wiem, że ludzie, których tutaj spotykam łączy ze mną wielka pasja i miłość - do książek rzecz jasna.
  3. Jestem absolutnie sfiskowana na punkcie Johnny'ego Deppa, Gerarda Butlera i Eddiego Cahilla, z największym wskazaniem na pierwszego wymienionego:) Od dobrych 6 lat jestem wielką fanką jego aktorstwa, jak i samej postaci, a ponad rok temu zostałam szczęśliwą posiadaczką autografu, którego otrzymanie o mały włos nie spowodowało zniszczenia domu - tak wielka była radość:)
  4. Czytać umiałam już w wieku 5 lat, miłość do słowa pisanego rozwijała się przez całą szkołę podstawową, po to, by w gimnazjum przejść wielki kryzys. Na szczęście na swej drodze spotkałam odpowiednich ludzi, którzy podsuwając mi pod nos Agathę Christie odnowili moją miłość do literatury.
  5. Obsesyjnie gram w Syberię i Syberię2, a od ponad roku czekam na polską premierę trzeciej części, która non stop się przesuwa. Być może na moje szczęście;)
  6. Panicznie boję się wody. Nie umiem pływać. Choć chciałam się nauczyć, zakończyło się to wskoczeniem na moje plecy chłopaka o wadze grubo ponad 80 kg,a  co za tym idzie- topieniem się i wielką traumą. Na samą myśl o wodzie mam łzy w oczach. Wyznaję zasadę, że pływać nie muszę, gdyż dopóki do wody się nie zbliżę- nie ma szans na utonięcie. Jeśli już się zbliżam - wchodzę na rozsądne głębokości, nigdy sama.
  7. W górach jest wszystko co kocham! Od wielu, wielu lat [chyba od 7 roku życia] zapamiętale, całkowicie amatorsko zdobywam kolejne szczyty. Uczestniczę w rajdach górskich. Niestety nie są to wielkie wyczyny, gdyż choroba skutecznie uniemożliwia mi zdobywanie co ważniejszych i wyższych. Znam jednak swoje możliwości, stąd każda, nawet najmniejsza góra jest dla mnie wielkim wyzwaniem, a jej zdobycie - zwycięstwem nad chorobą i ograniczeniami.