poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Notka organizacyjna


Kochani, moje dłuższe wyjazdy wakacyjne niestety dobiegły już końca. Jako, że przez ostatnie dwa tygodnie przeczytałam X książek, a recenzje jak najszybciej muszą spłynąć do wydawnictw, większość z nich została opublikowana dzisiaj, jedna za drugą. Poniżej zamieszczam linki do recenzji wraz z tytułami książek, których dotyczą, by ułatwić Wam czytanie i zapobiec przeoczeniu czegokolwiek, co mogłoby Was zainteresować. Mam nadzieję,   że to wiele usprawni i że ilość dodanych postów będzie skuteczną rekompensatą za czas posuchy

  1. Panna Wina – Witold Horwath
  2. Dziewczyna, która pływała z delfinami – Sabina Berman
  3. Książki, moja miłość
  4. Wyjdź do światła – Joachim Badeni
  5. Każdy zrobił co trzeba
  6. Serce wie najlepiej – Urszula Lemańska
  7. A to Polska właśnie, czyli Wesele 2012 – Radosław Lemański
  8. Kobieta bez twarzy – Anna Fryczkowska
  9. Bezzmienna – Gail Carriger
  10. Linia życia – Jodi Picoult



Dodatkowo tutaj zamieszczam notkę informacyjną dotyczącą konkursów trwających i zapowiedzi książkowych wydawnictwa MAG.


By nie zamęczyć Was jedynie tekstem, dodaję również kilka fotografii z podróży.

Pierwszy raz odwiedziłam Mazury, dlatego ten wyjazd był dla mnie wyjątkowy. Jedynie co mnie zawiodło i mocno zasmuciło to bardzo mała ilość księgarni czy chociażby namiotów z „tanią książką”. Przejeżdżając od miasta do miasta, nawet w największych na kształt Mikołajek, ciężko było o porządne miejsce oferujące sprzedaż literatury. Jeśli już coś się pojawiało – były to haniebnie zaniedbane, brudne, stare, publikacje, a właściwie ich resztki. Aż serce się kroiło na ten widok. Pierwszy porządny namiot z książkami, a także wiele dobrze zaopatrzonych księgarni spotkałam dopiero w Mrągowie. Tam też nabyłam pozycję Wszyscy grzeszą Marka Harnego, który zdobył moje serce najnowszymi tekstami. Recenzja tej książki, mam nadzieję, jeszcze podczas tych wakacji. Na chwilę obecną muszę wydobyć się z recenzyjnych zaległości, które pozostały jeszcze z czasów sesji, a później rozpocznę buszowanie w domowych księgozbiorach i zabiorę się za remontowanie pokoju, którego centrum będzie stanowiło dobre usytuowanie nowej, większej biblioteczki. Nie mogę się doczekać.