piątek, 5 sierpnia 2011

Czysta jak łza - Charlaine Harris


Do tej pory znana przede wszystkim z bestsellerowej serii o Sookie Stockhouse Charlaine Harris, tworząca od dwudziestu lat autorka podejmuje się różnych wyzwań literackich – stworzyła między innymi serię kryminalną opisującą losy sprzątaczki Lily Bard. Choć teksty te tworzyła już od 1996, dopiero teraz, nakładem Wydawnictwa Znak, ujrzały one światło dzienne w Polsce.

Bohaterka po ciężkich przejściach z przeszłości postanowiła zmienić miejsce zamieszkania, by raz na zawsze odciąć się od bolesnych wspomnień i patrzenia na jej osobę przez pryzmat tragedii, jaka ją dotknęła. Jej wybór padł na miasto Shakespeare, które wydało się kobiecie idealnym łącznikiem z jej nazwiskiem. Słynny bard – Szekspir – stał się dla niej inspiracją do  znaczącego wyboru.  

Jak się okazuje wybór ten był dość feralny, zwłaszcza, że to czego Lily szukała w tym amerykańskim mieście, to spokój.
Niestety podczas jednego z nocnych spacerów bohaterka staje się świadkiem podrzucania zwłok w okolicznym arboretum, a szybko do jej kłopotów dołączają prześladowania ze strony tajemniczego osobnika, a także napad, z którego wychodzi cało prawdopodobnie tylko doskonałej znajomości sztuki samoobrony.

Harris stworzyła wyjątkową powieść, w której sprawa kryminalna staje się pretekstem do przedstawienia dokładnych relacji zachodzących pomiędzy mieszkańcami Shakespeare. I to jest jej niewątpliwy plus. Niestety, napięcia jest zdecydowanie mniej niż w częściach kolejnych, co zakrawa bardziej na powieść obyczajową niż wstęp do sagi kryminalnej.
Mimo to, czyta się ją jednym tchem, po to by po kilku godzinach lektury stwierdzić, że jedną z jej nielicznych wad, ale zdecydowanie najważniejszą jest … zbyt mała ilość stron! Pozostawia to pewien niedosyt, na szczęście jednak na czytelnika czekają już kolejne części.

Jak zdążyłam się dowiedzieć postać Lily Bard pojawia się także w serii o Sookie.
Wiadomość ta może okazać się interesująca dla osób znających tamten cykl, a dla mnie wielką zachętą do rozpoczęcia jego lektury.

Powinnam powiedzieć, że omyłkowe rozpoczęcie czytania serii od pozycji drugiej było błędem, bo nie znałam dokładnej historii życia bohaterki. Jednak wielu rzeczy mogłam się domyślić, a dzięki rozpoczęciu od kolejnej części cyklu uniknęłam bolesnego rozczarowania. Zauważyłam, że seria Harris ma tendencję wzrostową – każda kolejna powieść jest lepsza od poprzedniej. Gdybym rozpoczęła znajomość serii od Czystej jak łza – prawdopodobnie przez jakiś czas nie miałabym szczerego pragnienia zajrzenia do części kolejnej. Fortunnie, dzięki omyłce obie książki pochłonęłam jednego dnia z równym zainteresowaniem. Trzeciej powieści również nie każę długo czekać.
Polecam. Choć opinie krążą różne, warto chyba samemu sprawdzić, jak w naszych oczach wypadnie Pani Harris i wykreowana przez nią postać.

4-/6


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Znak literanova.