środa, 12 września 2012

Straszko, Rycerz i Etykietka.


                 Tytuł: Straszko
Autor: Krzysztof Baliński, Agata Królak
ISBN:  978-83-7722-223-2
Liczba stron: 144
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2011




Czy potraficie wyobrazić sobie jak musi czuć się postać, która z zamierzenia miała być Straszydłem, a która jedynie przez przypadkowe pociągnięcia ołówka Pana Rysownika stała się niepozornym Straszkiem? Ani nie zagra już w planowanym filmie, ani nie jest sympatycznym stworkiem, lecz zawieszoną gdzieś pomiędzy zagubioną postacią.
Straszko ma jednaj cechy, którymi mógłby się poszczycić niejeden dorosły – posiada nieustającą wiarę we własne możliwości, wiarę w spełnianie się nawet tych największych marzeń, charakteryzuje go niebywała wytrwałość, umiejętne wyciąganie wniosków ze swoich błędów i chęć niesienia pomocy innym.

Odkąd Straszko wydostał się ze swojej kartki, całym jego mikroświatem i uniwersum jest pokój Rysownika, a dokładnie wierzch jednej z szaf znajdujących się w tym pomieszczeniu. To właśnie na niej odnalazł bohater dzielnego przyjaciela – Rycerza oraz śliczną przyjaciółkę – Etykietkę. Z nimi też przeżył największe przygody swojego życia: wspólnie obserwowali Gdzieś indziej rozpościerające się za oknem, śledzili ruchy Rysownika, obserwowali majestatyczne Niespadaki, ruszali w pogoń za własnymi marzeniami i niestrudzenie dążyli do osiągnięcia wytyczonych celów. Ich pomysłowości pozazdrościć mógł niejeden.

Straszko jest więc nie tylko historią o oswajaniu tego, co na pozór straszne, ale także lekcją uczącą tego, że marzenia bezapelacyjnie i bezustannie trzeba spełniać! Poczynając od tych najmniejszych, które powoli zaprowadzą nas do osiągnięcia wyższych celów. Co więcej – na drodze do urzeczywistnienia się naszych pragnień nie może stanąć nikt ani nic – żadna porażka, żadne niepowodzenie. One mają stanowić jedynie siłę napędową, być elementem w trudnej sztuce szukania właściwych rozwiązań. Każde niepowodzenie, paradoksalnie bowiem doprowadza nas do osiągnięcia wytyczonych celów. Wystarczy krztyna wytrwałości, spostrzegawczości, wiary w siebie i umiejętne wyciąganie wniosków na przyszłość. Pomocą na trudnej drodze do realizacji pragnień są zaś wierni przyjaciele, czuwający nad nami i kibicujący nam w każdej chwili.
Opowieść Krzysztofa Balińskiego i Agaty Królak, to wspaniała lekcja prawdziwej przyjaźni, akceptacji drugiego, podkreślenie wartości niesienia pomocy oraz przede wszystkim – hołd złożony wszystkim tym, którzy niestrudzenie dążą ku spełnieniu swoich największych marzeń.

Polecam serdecznie tę krótką historię, stanowi ona bowiem doskonały przykład na to, jak wiele możemy nauczyć się podczas zabawy. Mało tego, jest ona wielką radością dla oka, bowiem ilustracje Królak są tak ciekawe, że nie sposób oderwać od nich wzroku.

Gorąco zachęcam do lektury oraz do sięgnięcia do wcześniejszej książki Balińskiego, jaką jest Historia króliczka Ana Usaski.

______________________________________________________
Miała być relacja z Targów - i będzie. Miał być konkurs - będzie.
Musicie wybaczyć mi ten poślizg, bowiem od początku września urzęduję na praktykach w szkole podstawowej i tonę w papierach, a także w namiętnym przygotowywaniu się do prowadzenia zajęć. O wszystkim pamiętam, wszystko będzie, proszę jedynie o cierpliwość:)