środa, 11 kwietnia 2012

Johnny Depp. Osobisty album.


Gdy przekraczałam dziś próg empiku, nie spodziewałam się, że zostawię w nim jakiekolwiek pieniądze. Nie sądziłam, że moim oczom objawi się to cudo i na przekór rozsądkowi, serce pokieruje mnie wprost do kasy. Nie miałam w planach stać się uboższa o 44,90. Jednak uczuć towarzyszących temu zakupowi nie sposób oddać. Bez dwóch zdań, to wielka miłość od pierwszego wejrzenia i zakup roku - osobisty album Johnny'go Deppa. Publikacja prócz mnóstwa fantastycznych fotografii, wzbogacona jest o fragmenty wypowiedzi Deppa i osób z jego otoczenia.


Pięknie wydany album, perełka dla fanów aktora. Na pierwszy rzut oka dopatrzyłam się w nim jednego korektorskiego błędu - w jednej z wypowiedzi zostało przekręcone jego nazwisko, co można już chyba uznać za błąd powszedni, choć w dalszym ciągu niewybaczalny [:P] (*edit: jednak roi się od literówek, ale nawet to nie zakłóca mojego odbioru. Album jest piękny!).
Mimo wielkiej popularności Deppa w Polsce, na naszym rynku wciąż brakuje pozycji, które byłyby mu poświęcone. Publikacja wydawnictwa Buchmann skutecznie wypełnia tę lukę i karze zapomnieć o wieloletniej przerwie po książce Johnny Depp. Współczesny buntownik. I tym sposobem obie książeczki pięknie prezentują się na mojej półce. Poniżej zdradzam Wam sekrety wnętrza:)

Autor: Suzanne Lander
Wydawnictwo: Buchmann, 28 Marzec 2012
ISBN: 978-83-7670-296-4
Liczba stron: 208
Wymiary: 195 x 235 mm









22 komentarze:

  1. Ojej. Ojej. OJEJ! <3

    Scathach, bajeczność!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja cię kręcę! Ależ Ci niesamowicie zazdroszczę, aaa! Chyba nie muszę dodawać, że chętnie bym Ci podebrała obie pozycje xD
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Isadora, limonka:
    Dziewczyny, nic nie mówcie! Ja się nad tym ślinię od kilku godzin!:) Choć to określenie mało poetyckie:P

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurza stopa! Jak nie kupuję albumów tak ten muszę zdobyć...:) Ale mi narobiłaś smaka...:) Szok!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię faceta, ale na szczęście aż taką fanką nie jestem, więc chyba nie zubożeję :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę! Uwielbiam Deppa, album wydaje się fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Johnny Depp <3 ! Uwielbiam! Zazdroszczę! I piszczę, jak mała dziewczynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham Deppa, muszę się w taki album koniecznie zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie pozostaje mi nic innego, jak dołączyć do zachwytów nad Johnnym i albumem;) Pieniędzy na album na razie raczej nie wydam, ale z chęcią go obejrzę przy następnej wizycie w empiku.
    http://miros-de-carti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za albumami, bo mało w nich czytania, ale lubie Deppa i przyznaję, że ten jest pięknie wydany. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, Johnny ;)) Ale ja chyba nie miałabym serca wydać 45 zł na chwilę przyjemności... Pójdę do Empiku i tam sobie popatrzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie będzie jedynie chwila, lecz wiele, wiele długich godzin przyjemności i powrotów do wertowania;)

      Usuń
  12. jak dobrze, że istnieją książkowe blogi... nie darowałabym sobie przegapienia tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam to główne zdjęcie z okładki. Od razu się ślinię... ;)

    Też miałam podobnie w Empiku. Zobaczyłam dziewczynę, trzymającą album na kolanach. W szaleństwie niemal, zaczęłam biegać i rozglądać się z nim :D A kiedy mi się udało i dojrzałam okładkę, och rany. Szkoda, że nie mogę sobie na niego pozwolić.

    A "Deepa" im nie wybaczę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepsze jego role, moim skromnym zdaniem, to te u Tima Burtona. Niebawem ujrzy światło dzienne ich kolejny film, czekam z niecierpliwością! Depp to jeden z niewielu mężczyzn, na których czas działa absolutnie na korzyść :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O jeeeeeeeeeju
    Oddaj!
    Lecę do empika! Depp to mój ukochany aktor, moja wielka miłość!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję udanego zakupu. Ja akurat nie jestem fanką tego aktora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Taaaak. Ja też zawsze wchodzę do Empiku "tylko pooglądać"... A wychodzę z pustym portfelem. :) Książka wydaje się ciekawa, ale nie będę się z nią rozglądać, bo nie przepadam za Deppem. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No cóż, nawet jeśli są literówki to wcale się nie dziwię, że jakoś specjalnie Ci nie przeszkadzały. Album musi być cudowny. Zazdroszczę strasznie :) Może sama sobie taki sprawię...

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie obejrzałam "Alicję w Krainie Czarów" i jestem absolutnie zauroczona. Tym bardziej zazdroszczę albumu. Depp jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozplynelam sie ogladajac zdjecia wnetrza tej ksiazki ... Cos mi mowi ze przez najblizsze tygodnie musze trzymac sie z daleka od Empika, inaczej ulegne ;-)

    OdpowiedzUsuń