wtorek, 2 października 2012

Pierwsi przyjaciele Kamelki – Krystyna Hammele, Małgorzata Kaczmarek

Tytuł: Pierwsi przyjaciele Kamelki
Autor: Krystyna Hammele, Małgorzata Kaczmarek
ISBN: 978-83-61194-67-5
Liczba stron: 60
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2010




Pierwsi przyjaciele Kamelki, to jedna z najbardziej ciepłych i uroczych książek dla dzieci, jakie ostatnimi czasy czytałam. Choć dziś wydawnictwa prześcigają się w tym, by publikacje dla najmłodszych były jak najbardziej kolorowe, estetyczne, zabawne, a przy tym nie pozbawione walorów edukacyjnych, co sprawia, że właściwie cokolwiek z tego, co wyciągniemy z księgarnianej półki i wrzucimy do koszyczka, będzie z pewnością niezwykle cenne, to jednak są książki, które zwracają na siebie szczególną uwagę: niekoniecznie ze względu na barwne wydanie, lecz właśnie na treść, która kumuluje w sobie wartości najważniejsze, takie, które od lat dziecięcych powinny być wpajane najmłodszym czytelnikom.
Taka też jest książka Krystyny Hamelle i Małgorzaty Kaczmarek, będąca piękna opowieścią o przyjaźni i dorastaniu do czerpania ze wspaniałego świata pełnymi garściami, do życia w zgodzie z naturą i zachwycania się jej różnorodnością.

Kamelka, to mała kaczuszka, która będąc jeszcze w jajku została przypadkowo zgubiona przez mamę. Wiatr i Słońce widząc porzucone zwierzątko, postanowili się nim zaopiekować: w ciągu dnia Słońce ogrzewało je swoimi promieniami, a nocą Wiatr dbał o to, by maleństwo było przykryte ciepłą kołderką z liści. Po kilku dniach takiej opieki, jajko zaczęło pękać.
Nic to jednak kaczuszki nie interesowało: ona uparcie postanowiła nigdy ze skorupki nie wychodzić, mało tego!, nie zamierzała nawet otworzyć oczu, by ujrzeć co czeka ją poza ciepłym domkiem. Widząc taką zawziętość Wiatr i Słońce postanowili wziąć sprawę w swoje ręce. Gdy w końcu ich podopieczna zdecydowała się otworzyć oczy i opuścić skorupkę, świat stanął przed nią otworem: poznała Muchomora dumnie stojącego na swej nodze; Biedronki i ich piłeczki-kropeczki; Ślimaka, który majestatycznie i powolnie przemierzał okolice, dokładnie przyglądając się każdej mijanej rzeczy; Stokrotki obdarowujące uśmiechem; Mrówki intensywnie pracujące nad swoim domkiem; a także Pająka tkającego przecudne sieci. Kamelka z dnia na dzień przekonywała się o tym, jak wiele niespodzianek kryje świat i zachwycała się nim coraz bardziej.
Książeczka ta to doskonała lekcja przyjaźni, miłości do świata i czynienia dobra.
Przeurocza, ciepła i przede wszystkim – bardzo mądra, stanowiąca cenną naukę. Polecam gorąco!