Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja biblioteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja biblioteczka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 sierpnia 2016

Lipcowe nowości






W lipcu byłam naprawdę grzeczna, przynajmniej jak na moje standardy:) Mam nadzieję, że w sierpniu będzie jeszcze mniej nowości na półkach, bo postanowiłam się ograniczać - czuję się coraz bardziej przytłoczona ilością książek, których nie jestem w stanie przeczytać od razu. Muszę dać sobie i swoim półkom czas na oddech.
Zaczęłam z pompą - nie kupiłam  nic na absolutnie niesamowitej promocji w Biedronce. Nic. Oby tak dalej;)


A w lipcu moje regały zasiliły:
Powrót do tajemniczego ogrodu, Rita i Cosiek [recenzja], Kobiety w kąpieli, Oblany test, Nigdy nie zapomnieć, W  góry [recenzja wkrótce], NIENASYCONY. Robert Lewandowski, Maestra, Miasto cieni, Osobliwe szczęście Arthura Peppera, Mapy [recenzja wkrótce], Muki w podróży dookoła świata [recenzja wkrótce], Anne of Green Gables & Anne of Avonlea, The secret Garden, Pani Dalloway, Rok szczura, Tajemniczy ogród (wyd. 2016), Szum (+ebook), Oto jest ogród [recenzja wkrótce], Jak powietrze, Rzeka podziemna [recenzja jutro, 03.08.16], Okrążyć słońce, Urodzony, by się nie bać, Błąd, Idealna. 

Mam co robić;)
Co polecacie pierwszej lekturze? Z czym warto poczekać?


niedziela, 3 kwietnia 2016

Stos (z) marca.




Marzec, jak każdy mój miesiąc stał się miesiącem obfitości. Tym razem jako winnego podaję księgarnię Bonito.pl i jej okrutną promocję, która wraz z  moim (naszym:P) dodatkowym rabatem sprawiła, że książek przybyło sporo i to w skandalicznie niskich cenach. Było też Allegro, były konkursy, były łypiące na mnie w miejscu pracy pozycje, które oczywiście kupić musiałam, bo cóż innego mi pozostało.
Pomijam kwestie prezentowe i recenzenckie, które w  marcu też dawały o sobie znać, dzięki czemu mam co czytać na kolejne 20 latJ
Przedstawiam Wam moje wczesnowiosenne radości.



E-booki:

Pojedynek z diabłem
świetna pozycja Skąd się wzięło moje nazwisko [recenzja na dniach]
Pokalane poczęcia




Są ze mną Zimowe panny [recenzja na dniach] - mocno specyficzne, są wygrane Podróże po skryptorium, jest kiepski Wyjątkowy rok [recenzja], świetny Komisorz Hanusik i Sznupok, ukochane Zazdrośnice, czytany na krótko przed smutną dla wielu chwilą Grunt pod nogami, romansowy, na rozluźnienie Układ, czytana przed Wielkanocą Czego najabrdziej żałują umierający [recenzja na dniach], Primabalerina, skłaniający do refleksji Rok magicznego myślenia, śmiesznie tania Anna Jantar. Bursztynowa dziewczyna, przepięknie wydane  Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender, świetnie zapowiadające się Dobry kłamca i Stół króla Salomona, sprezentowany Diabeł stróż, (mam nadzieję) frapujące Niegczeczne księżniczki, Ród wyklętych, z którym wiążę duże nadzieje, Bajki dla dzieci. Stories for kids, intrygujące Zakonnice odchodzą po cichu, oby dobre Drzwi do nieba, czytane w ramach powrotu do młodzieżówek Daj mi odpowieź, wyśniony, wymarzony, wyszperany za prawie darmo na Allegro Firmin, klasyczny już Koszmarny Karolek. Władca mroku, wielokrotnie mi polecany Ross Poldark, wielka nadzieja Kamienna noc, w ramach zwieńczenia serii Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę, nowa współpraca i wynikające z niej Wróżenie z  wnętrzności, mocno reklamowana Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie, ponoć doskonały Ślepy trop, dobrze się zapowiadające W dół, najważniejsza lektura marca, czyli Listy, przybyła z dużym opóźnieniem Zjawa, jak zwykle boskie wydanie W  domu, w  dziczy, na ulicy, książka, której uległam dla szaty graficznej, czyli Harry Potter and the philosophers stone i kolejne już wznowienie Zanim zasnę, którym zostałam obdarowana.



Uff! Wybaczcie mi moje ostatnie zaległości w pisaniu i komentowaniu - przyzwyczajanie się do nowego trybu pracy nieco mi zajmie, tym bardziej, że poza kwestiami zawodowymi pojawiły się prywatne, które powodowały, że na blog właściwie nie zaglądałam. Będzie lepiej!

A tymczasem... co polecacie do czytania na już? Bo ja chciałabym wszystko:)

środa, 2 marca 2016

Nowości na półce - luty

Biorąc pod uwagę brak miejsca na półkach, długość lutego i zasobność portfela - byłam bardzo niegrzeczna:)


Części zwyczajowo już nie widać (pożyczone, e-booki), znakomita większość jest jednak dostępna, by cieszyć Wasze i moje oczy (u mnie przy okazji wzbudza poczucie winy:P). Usprawiedliwia mnie jedynie to, że sporo pochodzi z wymiany. No i te promocje.... :)

A oto co przybyło:

Zawsze nie ma nigdy [recenzja], Chcę Cię usłyszeć (e-book), Gorące krzesła, Moje pierwsze samobójstwo, Moja złota rybka zombie. T.1 Przybij płetwę na dzień dobry [recenzja], Zakochaj się we mnie [recenzja], Zakazane ciało, Sekrety urody Koreanek [recenzja], Podróże z  owocem granatu, Czerwony rycerz, Skrzydła ognia. Smocze proroctwo, Sekrety francuskiej kuchareczki, Krocząc w ciemności [recenzja], Rzymski poranek, Kawalerka [recenzja], Felek i Tola i porywacze [recenzja 04.03], Ofiara bez twarzy, Shantaram, Literat, Książka do przeżycia [recenzja], Krótka książka o miłości [recenzja], Jesteś za daleko [recenzja], Sedinum, Dziewczyna z portretu, Zachcianki, Rzeźnik,
Przebiegum życiae, Słowo o słowie, Cyfrowa twierdza, Ewangelia według Lokiego, Bezduszna, Gorączka chwili, Magonia, Rachunek, Lekcje z pingwinem, Judasz [recenzja 03.03], Duchy Dollangangerów, Wybrańcy, Sprawa Niny Frank, Audrey Hepburn w  domu [recenzja], Przyszywany dziadek.


Mniam! Pozostaje odwieczny dylemat: co czytać najpierw?!

wtorek, 2 lutego 2016

Co nowego w biblioteczce?



Oprócz książek w tym miesiącu moja biblioteczka na skutek likwidacji antykwariatu Kocham Książki wzbogaciła się o kolejne dwa regały. Dzięki temu połowa moich zbiorów ma wreszcie swoje godne miejsce i prezentuje się tak:

Jeszcze przed dodaniem dużego regału... Na zdjęciu mniej więcej połowa moich zbiorów


Reszta książek jest tak bestialsko upchana na starych regałach, że wolę misternej konstrukcji nawet nie poruszać, bo mieści w sobie tyle, ile widoczne wyżej regały razem wzięte i jakakolwiek próba ingerencji mogłaby się zakończyć tragicznie:D




Dobra, dobra.
Przecież nie obiecywałam, że nie będę kupować i recenzować.

Okej, okej. Nie mam już miejsca i muszę opanować moje zbieractwo książkowe, ale póki co... cieszę oko nowościami stycznia;) Tradycyjnie już części książek nie ma na fotografii, bo albo poszły w świat, albo zostały wkomponowane w półki tak bardzo, że nie sposób ich odnaleźć;)

E-booki
Lista Olafa, Nie patrz w  tamtą stronę, Chłopczyce z  Kabulu 

Zakupy niekontrolowane:
Mansfield Park, Przeminęło z  wiatrem, Nędznicy t.1, Nędznicy t.2, Dobre dziecko, Szopka, Wczesne sprawy Poirota, Dobrze się myśli literaturą

Z likwidacji antykwariatu:
Granica, Małżeństwo Anny, Ustawa Karta Nauczyciela, Sublokatorka, Namiętność, Radykalni


Wymiana w Bytomiu:
Nowe przygody Mikołajka, Między książkami, Twierdza, Gastrofaza, Na domiar złego, Lolo, Ostrze Darwina, Feblik, Marsz Polonia, Trzy metry nad niebem, Krwawy południk, Spis cudzołożnic, Alibi na szczęście, Krok do szczęścia

Prezenty:
Zima świata, Krawędź wieczności, Upadek gigantów, Antipolis


Reszta:
Ostatni raz, Akademia Pennyroyal [recenzja]Córka rzeźbiarza [recenzja]Ostatnia noc w  Tremore Beach, Ofiara dla burzy, Ginekolodzy [recenzja]Venla [recenzja]Brzemię, Córeczka, Żniwa zła, Lewa strona życia, Dziewczyna z ogrodu [recenzja jutro]Wiek cudów, Xięgi Nefasa. Trylogia Władca Losu, Raven [recenzja 02.03]Najlepsza książka na świecie [recenzja 05.02]Zima świata, Wisława Szymborska. Życie w obrazkach.




Łupy z wymiany



Co czytać?!


niedziela, 3 stycznia 2016

Stos, którym wchodzę w Nowy Rok:)





Stosu na blogu nie było już dawno - ostatni pamięta czasy targowe, a i między nim a wcześniejszym wiele pozycji nie załapało się na fotkę okolicznościową;)

W związku z powyższym Wasze oczy czeka uczta: choć, jak zwykle, wielu pozycji nie udało się uwiecznić - część z nich to ebooki, część spędza czas na półkach znajomych, część zakopałam tak głęboko, że ich wydobycia postanowiłam zaniechać.





Ogromna ilość nowości to efekt sprzyjającego mi ostatnio szczęścia - 13 pozycji to wygrane (w tym 10 od Wydawnictwa Znak), część to konsekwencja przecen i mojej nieumiejętności do opierania się tymże;)

Mało tym razem prezentów, więcej egzemplarzy do recenzji. Słowem - jest się w czym zaczytywać!



Oto co pozostało:

Plaster miodu [recenzja], Sekta egoistów [recenzja], Facecje [recenzja], Harry Potter i kamień filozoficzny. Edycja ilustrowana [recenzja], W krainie srebrnej rzeki, Królowa lodów z Orchard Street, Ember in the ashes. Imperium ognia, Przepaść czasu. Zimowa opowieść [recenzja], Sufrażystki, O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał, Gwiezdne wojny. Jak podbiły wszechświat?[recenzja], Obietnica pod jemiołą [recenzja], Żelazna krew [recenzja 05.01], Hyperion, Spowiedź nie musi bardzo boleć, Wypadek, Księżyc myśliwych, Żelazne damy, Pyszne na słodko [recenzja], Beowulf, Sekretna herbaciarnia, Julian Tuwim. Najpiękniejsze wiersze, Wilki [recenzja 04.01], Bioetyka w  dialogu, Dom tajemnic. Starcie potworów, Amber [recenzja 20.01 - przedpremierowa], Lustrzany świat Melody Black [recenzja dziś wieczór - przedpremierowa], Na drugie Stanisław [recenzja], Ani żadnej rzeczy, Jejku, jejku chce coś zmienić [recenzja 09.01], Pożyczalscy pomszczeni, Tylko martwi nie kłamią, Dziwna myśl w mej głowie.


E-booki: 
Czarnobylska modlitwa  [recenzja]
Dar morza [recenzja]
Pamiętnik Christophera [recenzja 08.01]

Po znajomych się rozeszły:
Szwedzi. Ciepło na Północy [recenzja], Obietnica pod jemiołą [recenzja]

Wygrane:
Flawia de Luce. Obelisk kładzie się cieniem, Ogrod czasu. Artystyczna kolorowanka
Biesy, Bracia Karamazow, Święci codziennego użytku, Smak świąt, Szczygieł, Tajemna historia
Dziennik duszy, Wiersze wszystkie


Sama nie wiem od czego kontynuować lekturę - mam apetyt dosłownie na wszystko, a na dniach kupuję kolejne perełki, co do których obawiam się, że nie będą mogły czekać :))

Zaczytanego stycznia!

niedziela, 1 listopada 2015

Październikowe nowości - stos obfitości





Październik obfitował nie tylko w zmiany życiowe i świetne wydarzenia, ale też pozwolił mi kąpać się w morzu nowości książkowych, których wciąż nie zdążyłam przepracować;)

Nie przeszkadza mi to jednak w dzieleniu się z Wami radością. Moje półki wzbogaciły się pozycjami pozyskanymi na wymianie i podczas wyprzedaży w jednym z likwidowanych katowickich antykwariatów - nie wszystkie są widoczne, bo nie jestem w stanie odtworzyć w swojej głowie miejscówki, którą zapewniłam im na regałach, część jednak od razu rzuci Wam się w oczy.

Kosztujcie, smakujcie, podziwiajcie, polecajcie;)


Na półce pojawiło się kilka wymarzonych pozycji, w tym Sześć dni w Leningradzie [recenzja na dniach], Cud Book. Dziennik o niebo lepszyŚwiat według Agathy ChristieMroczny Zakątek, Wszystkie lektury nadobowiązkowe.

Mam kilka fantastycznych propozycji dla młodszych czytelników: Zwrotki dla Dorotki, Pięciu nieudanych [recenzja na dniach]Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych.

Pojawiły się także równie mocno chciane: Pakt z diabłem, Vip Room, Córka papieżaDaj nam ostatnią szansę, Zgubiono znaleziono, Cokolwiek uczyniliście, Ocalenie Callie i KaydenaJutro ma na imię Bóg, Wtedy. O powojennym Krakowie, Jak ja to robię, Marsjanin, Osobisty (i osobliwy) pamiętnik niekrytego krytyka [recenzja jutro]Szczęście do wzięcia Wyśnij i mnie.

Ponadto:

E-booki:

Psychopata, Diabli nadali, Po drugiej stronie kartki, Świat według Garpa, Wolontariuszka


Zdobycze antykwariatowe:
Listy Nikodema, Bez mojej zgody, Spotkania Jasnogórskie, Obłęd i dorzuceni do zakupów przez sprzedającą Panią Nędznicy t.2,  Nędznicy t. 4

Wymiana
Pasja, Koniec, Droga, Pokój z widokiem, Poza strachem




wtorek, 8 września 2015

Co nowego na półce?


Sierpień był dla mnie jak co roku - ze względu na liczne premiery, a także wakacyjne wyjazdy kończące się wizytami w "tanich książkach" - obfity w nowości na półce. Pojawiło się wiele, część z tego na zdjęciu, część już w rozjazdach.
Nad morzem poznałam Obietnicę Łucji i jej Marzenie.  
Z dala od zgiełku dowiedziałam się, że Bez siebie nie przetrwamy, bo jesteśmy Złączeni.
Założyłam Okularki (recenzja 11.09) i krzyknęłam Pan Bóg? Uwielbiam! 44 dobre wiadomości (recenzja jutro). Dowiedziałam się, że Nie taki diabeł jak Wyspa potępionych
Wczoraj frunęłam Na skrzydłach jak Nick Vujicic (recenzja 10.09) 

Właśnie czytam i może się dowiem Kiedy nadejdą dobre wieści?
We wrześniu znajdę odpowiedzi także na to jakie są Nieprzewidziane konsekwencje miłości oraz dlaczego Chłopaki nie płaczą. A krokodyle

Będę wspinać się na Tysiąc drzewek pomarańczowych, odwiedzę Skandynawię. Światło Północy oraz Opactwo świętego grzechu i Papierowe miasta. Oby nie natknął się na mnie Nieznajomy mąż, Rumo albo Pan Pip!  W krainie kolibrów może znajdę Narzeczoną Schulza i mam nadzieję, że nie dotknie mnie tam Głód.

I wiecie co? To wszystko są Bajki, które zdarzyły się naprawdę!


wtorek, 28 lipca 2015

Stos czerwcowo-lipcowy. UWAGA: ciężki!





W czerwcu darowałam sobie stos, dlatego teraz prezentuję moje dwumiesięczne zdobycze. Troszkę tego jest: z wymiany, przez wyjątkowe szczęście w konkursach, są też prezentu, zakupy własne no i co nieco od wydawnictw, a w rezultacie horrendalny stos. Niektórych rzecz jasna na zdjęciu nie ma - e-booków i tego, co zdążyło już pójść w świat. Na kilka wygranych pozycji wciąż czekam:)

Co czytaliście, co chcielibyście przeczytać?

Lipiec:
Grając w  miłość [recenzja], Łapacz snów. Relaksująca kolorowanka dla dorosłych, Słodycz wybaczania [recenzja], Robot w  ogrodzie, Wbrew sobie [recenzja], Szczęście w cichą noc, Gniew, Maszeńka, Kwadrans uważności. Ćwiczenia duchowe, Tajemnica domu Helclów [recenzja], Różowe środy albo podróż z  ciotką Huldą, Świat na żółto. 23 małe odkrycia, które uratowały mi życie  [recenzja] , Zbrodnia w szkarłacie, Dochodzenie. Na styku, Lody dla królowej, Nie zmienił się tylko blond, Coraz mniej olśnień, Atlas: Doppelganger, Krew na śniegu [recenzja 03.08], Czarna kawa, ABC zbrodni Agathy Christie, Znikasz, Jeśli się odnajdziemy, kotku [recenzja 01.08], Szczęście do poprawki [recenzja ok. 11.08], Pożyczalscy w  przestworzach, Pan Misio [recenzja 02.08], Kwiat pustyni

Czerwiec:
Pogromca lwów [recenzja], W matni marzeń [recenzja 31.07], Po schodach do nieba [recenzja]
Z  jednym wyjątkiem, Alfabet ciast  [recenzja], Wieczory w  Umbrii [recenzja], 500 zdań polskich, Notebook [recenzja], Sekret O'Brienów [recenzja], Masza i Niedźwiedź. Nie budzić do wiosny [recenzja], W głowie się nie mieści. Poznaj smutek. [recenzja], W głowie się nie mieści. Daj upust emocjom [recenzja], Przygody Tintina. Afera Lakmusa [recenzja], Sklep w  Paryżu [recenzja], Pora na śmierć, Skandale złotej ery Hollywood, Laura [recenzja],  Noora [recenzja]

Przypominam też inne wydarzenia z tego miesiąca:
Reaktywacja Złotej Zakładki
Wygraj wejściówki na ENEMEF: Noc Książek
Podaruj książki pacjentom szpitala.

środa, 8 lipca 2015

Słodycz wybaczenia - Lori Nelson Spielman


Po rewelacyjnej Liście marzeń obok kolejnej książki Lori Nelson Spielman nie mogłam przejść obojętnie. Wyglądałam jej na długo przed premierą, marząc, by wreszcie móc poznać nową fabułę stworzoną przez pisarkę, której książka poprzednio wybrała mnie sama, pomagając mierzyć się z wydarzeniami własnego życia.
Cudowna okładka znowu przykuła uwagę i pewnie będzie to robić z  wieloma potencjalnymi czytelnikami – obok niej nie można przejść obojętnie, a jeśli tylko podobny typ literatury nam odpowiada, zakup mamy jak w banku.

Choć wzruszeń było tym razem mniej, bo i wspólnoty doświadczeń z  bohaterami nie miałam, książka zapisze się w mojej pamięci jako słodko-gorzka opowieść o wybaczeniu i stawaniu przed sobą i bliskimi w prawdzie.

Jak wiele mamy do wybaczenia sobie i innym pewnie nawet nie zdajemy sobie sprawy. Na co dzień wszystkie złe wydarzenia z  życia spychamy w najodleglejszy zakamarek mózgu, zatrzaskując prowadzące do niego drzwi, nie chcąc nigdy więcej do nich wracać. I funkcjonujemy – a nasza podświadomość szaleje, generując niewytłumaczalny dla nas bunt, złość, smutek. Drogą do odnalezienia prawdziwego ja i harmonii jest wybaczenie i przepraszanie – dwa wyzwalające gesty, pozbawiające nas wstydu, poczucia winy i bezustannego obarczania się wydarzeniami, o których moglibyśmy dawno temu zapomnieć, jeśli tylko zostałyby zakończone.

Fiona Knowles przed laty znęcała się nad Hannah Far, czyniąc jej szkolne życie nieznośnym, a w  konsekwencji doprowadzając do rozpadu małżeństwa jej rodziców. Teraz, kobieta jest jaśniejącą gwiazdą telewizji – wydała książkę o kamykach wybaczenia, które stały się prawdziwym hitem. Jedną z  pierwszych osób, do których gwiazda wysłała swoje kamyki była właśnie Hannah – doskonale radząca sobie prezenterka telewizyjna, której idealnym życiem wstrząśnie na pozór nic nieznacząca idea. Po rozpoczęciu akcji wybaczania kobieta nie będzie już tak pewna tego, czym żyła przez minione dwadzieścia lat. Pod znakiem zapytania stanie także jej prestiżowa praca i relacje z  partnerem, z którym planowała ślub. Pozornie niewinne przepraszanie uruchomi całą lawinę wydarzeń, która pozwoli spod gruzów powstać nowej, prawdziwej Hannah.

Wiele w  tej opowieści nadziei dla tych, którzy boją się stanąć przed sobą w prawdzie i wybaczyć oraz przeprosić. To dobra inspiracja do poświęcenia dnia na własne kamyki wybaczenia: stworzenie listy osób spotkanych przez całe życie, których przebaczenia potrzebujemy, nawet jeśli oni o tym nie wiedzą. Czasem nawet błahostki mogą nas całkowicie spętać i nie pozwolić żyć pełnią życia i wolności. To wielka moc tej publikacji: oprócz śledzenia losów głównej bohaterki, dostajemy możliwość głębokiej autorefleksji połączonej z  czynem. Ale uwaga! Przeproszenie to dopiero początek lepszego życia.

Polecam tę książkę na letnie leżakowanie: mimo ciężaru brzemion niesionych przez główne postaci, jest ona opowieścią lekką i przez to doskonałą do czytania. Pozwala spojrzeć na siebie samych z dystansu i zastanowić się jak długo jeszcze będziemy w  stanie żyć, pozbawieni wybaczenia. A każdy z nas ma za co przepraszać. Każdego dnia, uwierzcie.


Macie odwagę, by pozbyć się swojego brzemienia?


sobota, 6 czerwca 2015

Jeszcze z maja - stos książek.



Maj, jak co roku, obfity był w nowości - często te najbardziej wyczekiwane w ciągu roku.
Nie było więc możliwości, by stos był mniejszy niż zazwyczaj:)

Wzbogaciłam się o jedną książkę ze smakowitymi przepisami - Wiem, co jem. Przepisy z  programu Kasi Bosackiej (recenzja) i jedną ukierunkowaną na odchudzanie - Konrad Gaca. Moje odchudzanie, a także coś dobrego autorstwa Katarzyny Błażejewskiej - książka z propozycjami koktajli, które co roku, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim chętnie przyrządzam.
Jako że mamy sezon ogródkowy, konieczna była też książka do poczytania w miłych okolicznościach przyrody. Taką okazała się Co, Gocha? Małgorzaty Kalicińskiej (recenzja 08.06).

W związku z niedawnym Dniem Dziecka pojawiło się także gros propozycji dla najmłodszych, a wśród nich: Dlaczego oczy kota świecą w nocy? (recenzja), Kubuś i lekcje ze Stumilowego Lasu (recenzja), Wielka ksiega. Świerszczyk (recenzja), Baśń o świętym spokoju (recenzja), Pan od angielskiego (recenzja), Głupi dzidziuś (recenzja), i Rozbójnicy z  Kardamonu (recenzja).

Nie zabrakło poezji - Jestem Julią, Elementarz Haliny Poświatowskiej dla szczęśliwych i nieszczęśliwych kochanków (recenzja). Poświatowskiej to nie koniec, jestem bowiem jeszcze bogatsza o pozycję Haśka Poświatowska we wspomnieniach i listach.

Rzecz jasna, żaden miesiąc nie jest pełny bez solidnej dawki kryminałów, sensacji i thrillerów, stąd na półkach Buźka (recenzja), Tulipanowy wirus (recenzja 12.06), Jaśnie pan, Wahadło Foucaulta
Pochłaniacz, Okularnik.

Dodatkowo Agatha Christie i Moja podróż po Imperium, a także pozostałe książki: Sylvia Plath w Nowym Jorku. Lato 1953, Święto nieistotności, Szaleńcy Pana Boga, Suki, Pierwsze piętnaście żywotów Harry'ego Augusta.
Ostatnią nowością na półce jest dość osobista publikacja, otrzymana na Dniu Otwartym mojego Liceum: Nie zbuduje mostów opiekuńcza mowa.  Antologia utworów literackich uczniów i absolwentów ZSO im. A. Mickiewicza. 

Jak zwykle nie wszystko jest na zdjęciu, bo zdążyło pójść w świat i cieszyć znajomych:)

A to moje wymarzone etui na książkę:))
Jest co czytać, jest w czym się zanurzyć, tym bardziej, że maj nie był zbyt łaskawy: najpierw kończenie i dopieszczanie pracy magisterskiej, później kłopoty rodzinne, w międzyczasie urodziny:) Spokojnego czasu na lekturę dla przyjemności było naprawdę niewiele, za to teraz, na parę dni przed obroną, próbuję nadgonić, ale pewnie stres zrobi swoje i znów spauzuję;)
Co polecacie poczytać w chwili wolnego, z tych dotąd nieprzeczytanych?  Wyznam, że już podskubuję Pierwsze piętnaście... i upajam się Koktajlami.

środa, 1 kwietnia 2015

W marcu jak w garncu - także w książkach (book haul)



Marzec upłynął raczej pod znakiem doczytywania tego, co nagromadziło się na półkach dużo wcześniej, choć i nowości znalazły swój czas chwały. Przeczytałam dużo, bo 28 książek, co daje niemalże jedną na dzień - to był zdecydowanie dobry czas na lekturę! Zdarzały się i dobre pozycje, i niemiłe niespodzianki.
W tym miesiącu dominują egzemplarze recenzenckie, choć parę sztuk sobie zakupiłam, parę wymieniłam w Sosnowcu i ostateczny efekt widać poniżej.
Zdjęcie nie obejmuje wszystkiego, bo część książek to e-booki i w większości raczej tak zostanie - tym razem chyba nie dokupię wersji drukowanej, przynajmniej jeśli idzie o Młynarską, bo jestem nią rozczarowana.
Zachęcam do zerkania na recenzje tam, gdzie coś przypadło Wam do gustu, a opinia wcześniej umknęła i jak co miesiąc pytam: co wpadło Wam w oko? Co polecacie/odradzacie?


Sekretne życie pszczół [recenzja na dniach]
Astrid Lindgren. Opowieść o życiu i twórczości [recenzja]
Sztuka porządkowania [recenzja]
Domek dla lalek
Sztuka minimalizmu w codziennym życiu
Twój umysł na detoksie [recenzja]
Podstępna żmija, czyli endometrioza [recenzja]
Sposób na happy end
Życie Pi
Piąta strona świata
Gnój
Pożyczalscy na wyspie
Ćwir! [recenzja]
A moja ciotka… [recenzja]
Siostra mojej siostry
Szyfr
Razem będzie lepiej [recenzja]
Wciąż czekam
Tully
Moje historie prawdziwe [recenzja]
Damą być [recenzja]
Bardzo polska historia wszystkiego [recenzja]
Na błędach! Poradnik-odradnik  [recenzja na dniach]
Blog w perspektywie genologii multimedialnej




sobota, 7 marca 2015

Jeszcze trochę radości z lutego...:)


 Po ubogim styczniu luty okazał się nad wyraz obfity, gwarantując tym samym wspaniałe lektury na cały miesiąc i jeszcze na kawałek marca:) Część wygrałam, sporo wymieniłam w Zabrzu, kawałek kupiłam resztę dostałam do recenzji - mam w czym wybierać! A choć marzec ma dopiero tydzień, już zaopatrzyłam się w kolejne nowości, m.in. na dzisiejszej ŚBK-owej wymianie w Sosnowcu, ale o tym napiszę więcej w osobnym poście:)
A oto wszystko co widać na stosie i to, czego nie widać, bo już poszło w świat:

Bellagrand
Jeden Bóg
Wiadomość [recenzja]
Nieważkość
Pajączek na rowerze [recenzja]
Marta i zagadkowy pojazd [recenzja]
Wielka księga psot. Hania Humorek [recenzja]
Żółte cytrynki
Pretty Little Liars. Kłamczuchy
Tancerz
Pan na Wisiołach. Krzyk Mandragory
Smaczne życie Charlotte Lavigne. T.1
Sam & Riko [recenzja]
Bramy raju [recenzja]
Milcząca siostra [recenzja]
Dom na jeziorze [recenzja]
Wyjdziesz za mnie, kotku? [recenzja]
Będzie dobrze kotku
[recenzja]
Baobab. Historia Afryki
Córka Słońca. Bajki afrykańskie
Pęknięte odbicie
Lichotek i Dragodon
Lichotek i Czarnoksięznik
Malowanki na szkle
[recenzja] - od autorki, z moją opinią na okładce - dziękuję!:)
Kuchnia domowa, czyli synowa kontra teściowa [recenzja]
Opowiedz, jak tam żyjecie
Jamie Dornan. Wszystkie jego twarze
[recenzja]
Anatomia kłamstwa
Sekretne życie pszczół
My [recenzja]

Widzicie coś ciekawego dla siebie?:)