Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla młodzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla młodzieży. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2019

Okrutny książę - Holly Black



Holly Black, autorka znana m.in. z młodzieżowej serii Kroniki Spiderwick powraca z cyklem przenoszącym czytelnika w świat bezwzględnych elfów.

Historia zaczyna się brutalnie - oto Madok, elf, przybywa do świata ludzi, by odebrać co swoje. Przed laty jego ukochana uciekła wraz z dzieckiem, fingując własną śmierć. Mężczyzna nie ustępował w trudach, by ją znaleźć. Gdy w końcu mu się to udaje, morduje ją - zdrajczynię i jej męża, zaś dzieci porywa do swojego świata. Vivi, Jude i Taryn przenoszą się w rzeczywistość, która zupełnie nie pasuje do tego, co poznały w ludzkim świecie. Mimo że tylko jedna z nich, Viv, jest córką Madoka, bohater przez wzgląd na pamięć o swojej ukochanej, wszystkie traktuje tak samo. Dziewczęta uczęszczają do szkoły, gdzie jednak wcale nie spotykają się ze zrozumieniem. Jako ludzkie dzieci, są pomiatane i szykanowane. Szczególnie upodobała ich sobie grupka Cardana - najbrutalniejszego z wszystkich elfów, który wraz ze swoimi znajomymi sieje postrach wszędzie, gdzie się pojawi. Postrach i podziw - są bowiem wysoko postawieni i piękni tak bardzo, że są w stanie omamić każdego. Jude, jako najbardziej wojownicza z sióstr, wielokrotnie wpadała w tarapaty, stawiając mu się i ośmielając nie wykonać jego poleceń. 

O sytuacji szkolnej dziewczyn ich opiekun nic nie wie - jako bliski współpracownik przyszłego następcy tronu ma bowiem na głowie o wiele ważniejsze sprawy niż ludzkie słabości i poniżanie. Dwór elfów kipi od intryg i spisków, kandydat do tronu ma przeciwników, którzy nie ustąpią, dopóki nie rozpoczną buntu, a sam Madok jest żądny krwi. Każdy knuje, by jak najwięcej zyskać.

Na skutek splotu wydarzeń w samym centrum walki o tron znajduje się Jude, która ma odegrać w niej bardzo ważną rolę, stając się szpiegiem, a jednocześnie spotykając się z Lokim - przyjacielem swojego prześladowcy. Każda postać jest pionkiem w grze o wysoką stawkę, w której nikt nie patrzy na nikogo poza sobą samym.  Liczy się tylko ten, kto ma wiedzę i umie sprawnie ją wykorzystać, a ufać nie można nikomu, nawet najbliższym, bowiem i oni są jedynie marionetkami. 


Okrutny Książę ogrywa znane schematy, które wybrzmiewają w głowie jak ulubiona melodia - nie sprawia to jednak, że książkę czyta się bez przyjemności. Wręcz przeciwnie - skupienie się na linii fabularnej, która przebiega dokładnie przewidzianym torem sprawia, że finał staje się tym bardziej zaskakujący. Autorka usypia czujność czytelnika, dając mu dokładnie to, czego ten oczekuje. W momencie, gdy wydaje nam się, że wszystko skończy się tak, jak rozrysowaliśmy to sobie w głowie, okazuje się, że daliśmy się podejść i koniecznie musimy sięgnąć po tom drugi, by sprawdzić, czy zręczność w łapaniu czytelnika na wędkę to jedynie wypadek przy pracy, czy wynik zmyślnej pisarskiej intrygi. 

Black udało się wykreować świat pełen brutalności, a jednocześnie magii - nie są to jednak czary znane z baśniowych historii - tutaj każde zaklęcie staje się niebezpieczne, a dzierżenie mocy przez nieodpowiednie osoby może prowadzić do strasznych konsekwencji.

Wartka akcja, konsekwentnie prowadzone postaci, dwór pełen intryg i knowań, a wszystko to podrasowane romansem, który na szczęście nie przyćmiewa całości.

Książka znajdzie uznanie zarówno u fanów fantastyki, jak i czytelników szukających w książkach spisków i stałego napięcia - tych bowiem tu nie brakuje.

Polecam.


czwartek, 3 stycznia 2019

Hotel Winterhouse - Ben Guterson Chloe Bristol



Hotel Winterhouse to powieść, która przyciągała mnie jak magnes. Odkąd tylko ujrzałam jej okładkę i przeczytałam opis, chodziłam jak zahipnotyzowana. Nawet podczas lektury innych tekstów, w głowach wciąż miałam ją - historię jedenastoletniej Elizabeth Jones, nastolatki, kochającej rozwiązywać łamigłówki i wielbicielki książek. Oto dziewczynka zostaje wysłana przez wujostwo do tajemniczego Hotelu Winterhouse. Nie wiadomo kto opłacił pobyt, ale mimo szczerej niechęci do opiekunów, spędzenie Gwiazdki poza domem nie napawa bohaterki optymizmem. Zwłaszcza, że już w drodze na miejsce spotkają ją dziwne rzeczy - ma wrażenie, że jest śledzona przez podejrzaną parę przyodzianą w czerń. Co gorsza, oni również zmierzają w to samo miejsce. Na szczęście sam hotel robi na dziewczynce piorunujące wrażenie, szybko też zaprzyjaźnia się ona z jego właścicielem, bibliotekarką oraz z Freddiem - jedyną osobą będącą mniej więcej w jej wieku i tak samo kochającą zagadki.

Przemierzając długie korytarze i zaglądając na kolejne piętra, bohaterowie będą próbowali zgłębić sekret skrywany w hotelowych murach - sekret, sięgający lata wstecz, związany z pewnym proroctwem i darem rodu Fallsów, o którym ci taktownie milczą. Sekret, którego istotą jest Książka.

Hotel Winterhouse to szalenie wciągająca, naszpikowana akcją i aż prosząca się o odkrywanie kolejnych zagadek powieść, która nie pozwala się nudzić podczas lektury. Co prawda rozwiązania byłam pewna już w połowie książki, nie jestem jednak jedenastolatką (a tyle lat ma przecież główna bohaterka i do takiego odbiorcy przeznaczona jest całość), więc miałam na względzie to, że zagadka musi być na miarę docelowego czytelnika i zupełnie mi to nie przeszkadzało - przeciwnie, z zaciekawieniem przyglądałam się temu jak rozwija się akcja i w którym kierunku zmierza.
                                            
Jeśli kochacie książki (a kochacie), jeśli lubicie zagadki (a na pewno lubicie), jeśli chcielibyście pobuszować po ogromnej bibliotece (a chcielibyście!), to nie potrafię Wam wskazać lepszej nowości. Nic to, że w zamyśle książka dedykowana jest dla młodszego czytelnika. Ja bawiłam się świetnie i Wy również będziecie. 

Bardzo dobra rzecz - gorąco polecam.